Alarmujące wyniki sondażu. Polacy obawiają się gigantycznych rachunków
Coraz więcej Polaków z niepokojem patrzy na nadchodzące rachunki za prąd i ogrzewanie. Najnowszy sondaż pokazuje, że obawy dotyczące skutków transformacji energetycznej są dziś powszechne niemal we wszystkich grupach społecznych i politycznych.
Największe obawy wśród wyborców opozycji
Według badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski aż 78,8 proc. respondentów obawia się wzrostu kosztów energii i ogrzewania w związku z transformacją energetyczną Unii Europejskiej. Z tej grupy 45,6 proc. deklaruje, że zdecydowanie obawia się podwyżek, natomiast 33,2 proc. odpowiada, że raczej się ich obawia.
Jedynie 18,3 proc. ankietowanych twierdzi, że nie obawia się wzrostu rachunków. Zaledwie 2,8 proc. wskazało odpowiedź „zdecydowanie nie”.
Sondaż pokazuje wyraźne różnice pomiędzy elektoratami politycznymi. Najmniejsze obawy deklarują wyborcy ugrupowań tworzących obecną koalicję rządową. W tej grupie 58 proc. badanych obawia się wzrostu rachunków, a 41 proc. twierdzi, że nie ma takich obaw. Znacznie bardziej krytyczni wobec skutków transformacji energetycznej są wyborcy ugrupowań opozycyjnych. Aż 89 proc. sympatyków PiS, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna obawia się wyższych cen prądu i ogrzewania. Jeszcze większy niepokój widoczny jest wśród osób niezdecydowanych i sympatyków mniejszych ugrupowań politycznych. W tej grupie aż 90 proc. ankietowanych obawia się wzrostu kosztów energii, a 63 proc. wskazało odpowiedź „zdecydowanie tak”.
Rada Ministrów przyjęła ostatnio projekt ustawy dotyczącej deregulacji w energetyce i ciepłownictwie, przygotowany przez ministra energii.
Debata wokół transformacji energetycznej i przyszłych kosztów dla gospodarstw domowych pozostaje jednym z najważniejszych tematów politycznych i społecznych. Coraz więcej Polaków obawia się bowiem, że zmiany forsowane w polityce energetycznej rządu Donalda Tuska przełożą się bezpośrednio na domowe budżety.
Źródło: Republika, wp.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X