Listy wracają, bo „mnie w łagrze już nie ma...”. Poczobut dzieli się anegdotą
„Zazwyczaj, jeśli poczta zwraca wcześniej wysłany list człowiek jest delikatnie mówiąc niezadowolony. Jednak tu sytuacja jest inna. Krewnym wracają listy, które wysyłali mi do obozu. Na kopercie zaznaczono, że mnie w łagrze już nie ma” – napisał Andrzej Poczobut, który po 5 latach przerwy znowu jest obecny w serwisie X.
Więzień polityczny i dziennikarz Andrzej Poczobut został zwolniony po kilku latach więzienia na Białorusi. Dziennikarz z Grodna i działacz Związku Polaków na Białorusi, został zatrzymany w marcu 2021 roku i skazany na osiem lat więzienia pod zarzutami, które międzynarodowe organizacje praw człowieka uznały za motywowane politycznie.
W niedzielę 3 maja został odznaczony przez prezydenta Karola Nawrockiego Orderem Orła Białego – najstarszym i najwyższym odznaczeniem państwowym Rzeczypospolitej Polskiej.
Niestrudzony działacz na rzecz praw człowieka zapowiedział, że chciałby wrócić na Białoruś, i nadal działać w Związku Polaków, nawet – jak zapowiedział w jednym z wywiadów – jeśli trafi z powrotem do więzienia.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Listy wracają, bo „mnie w łagrze już nie ma...”. Poczobut dzieli się anegdotą
"Sprawimy, że upadnie". Trump odkrywa karty ws. dalszych działań wobec Iranu
Opłata reprograficzna to nowy podatek. Jaki odsłania manipulacje Cienkowskiej i Tuska
SPRAWDŹ TO!