Pełnomocnik Emila Jędrzejewskiego o zeznaniach lekarza i aferze Kacprzyka: jego zeznania miejscami są szokujące
Tomasz Jendrasiak, pełnomocnik prawny lekarza, który ujawnił patologię w Szpitalu Południowym ocenia, że jego zeznania są “miejscami szokujące”. Krytykuje też próbę pierwszego przesłuchania Emila Jędrzejewskiego. Byłem wtedy w delegacji w Rzeszowie i Krakowie - mówi.
- Świadek ma prawo ustanowić pełnomocnika, co wprost wynika z przepisów kodeksu postępowania karnego. Trudno oczekiwać, aby osoba wezwana z dnia na dzień mogła natychmiast zapewnić sobie profesjonalną pomoc prawną. Radcowie prawni i adwokaci często przebywają w sądach lub uczestniczą w innych czynnościach procesowych. W moim przypadku byłem wtedy w delegacji w Rzeszowie i Krakowie - powiedział Tomasz Jendrasiak Wirtualnej Polsce.
Podczas pierwszego przesłuchania, w końcu odroczonego, Emil Jędrzejewski nie odpowiedział na kilkadziesiąt pytań, które zadawał mu prokurator - nie bacząc na brak pełnomocnika. Później politycy koalicji rządzącej próbowali z tego powodu podważać wiarygodność lekarza i jego relacji, o tym co działo się w Szpitalu Południowym.
Tomasz Jendrasiak przyznał, że sprawę Szpitala Południowego traktuje osobiście. Jest synem lekarzy i – jak mówi – wychowywał się w środowisku medycznym.
- Z relacji moich rodziców oraz dalszej rodziny lekarzy wiem, jakie są realia funkcjonowania placówek medycznych w naszym kraju. Sam w przeszłości zwalczałem przestępczość, służąc w policji pruszkowskiej. Pomaganie ludziom pokrzywdzonym, słabszym, zastraszonym to moje powołanie, które realizuję zawodowo - zapewnia pełnomocnik.
Źródło: Republika/WP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Pełnomocnik Emila Jędrzejewskiego o zeznaniach lekarza i aferze Kacprzyka: jego zeznania miejscami są szokujące
Skandal! Prokuratura umarza śledztwo w sprawie interwencji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
Nie żyje legenda Village People. Victor Willis odszedł w wieku 74 lat