Nielegalna umowa ws. SAFE podpisana. Tusk: to moment przełomowy w historii i Polski i UE
Premier Donald Tusk po podpisaniu umowy ws. SAFE powiedział, że mamy do czynienia z momentem przełomowym i że "Polska będzie bezpieczniejsza o 180 mld zł". Została ona jednak zawarta bezprawnie, pomimo weta prezydenta. Co więcej, wciąż nie wiemy, jakie jest jej oprocentowanie i jaka jej część zostanie przeznaczona na zbrojenia w polskich firmach. Polska, podpisując tę umowę, zrzekła się swojej suwerenności decyzyjnej w kwestii bezpieczeństwa na rzecz Brukseli, a co za tym idzie i Berlina.
"Polska będzie bezpieczniejsza"
To moment przełomowy w historii i Polski i UE, ale nie chodzi o uroczyste ceremonie w tym przełomowym momencie. Chodzi o istotę tego przełomu. Polska będzie bezpieczniejsza w tych trudnych, jakże ryzykownych czasach, w tym szczególnym miejscu na ziemi, będzie bezpieczniejsza o 180 mld zł. To gigantyczna kwota, która będzie zainwestowana wprost i bezpośrednio w polskie bezpieczeństwo, w polski przemysł zbrojeniowy, polskie firmy, które kooperują z polskim przemysłem zbrojeniowym, w nasze możliwości technologiczne
- stwierdził premier. W ten sposób udało mu się uzależnić decyzje podejmowane w sprawie polskiego bezpieczeństwa od wytycznych z Brukseli.
Ja dzisiaj z pełnym optymizmem mogę powiedzieć: Polska dalej będzie prowadziła Europę we właściwym kierunku. I to właśnie dzięki Polsce Europa będzie coraz silniejsza i wokół najważniejszych spraw coraz bardziej zjednoczona
- powiedział Tusk, według którego "zjednoczenie" oznacza uleganie niemieckim żądaniom, nawet jeśli to oznacza osłabianie polskiej suwerenności i skłócanie nas z naszym najważniejszym sojusznikiem - USA.
Nie mam żadnych wątpliwości, że tak jak my dzisiaj tutaj mamy świetne humory, to w Moskwie mają dużo gorsze nastroje i gorsze humory. Bo to nie tylko ta kwestia, że Polska będzie dzięki temu wydarzeniu państwem silniejszym i zdolnym do obronie w razie sytuacji krytycznej, ale to także dzień, gdzie Europa, cała Europa pokazuje, że wyciągnęła lekcję z historii i jest gotowa, zgodnie zresztą z rekomendacjami i we współpracy z USA wziąć na swoje barki dużo większą odpowiedzialność za nasze bezpieczeństwo
- ciągnął dalej Tusk, udając, że nikt nie pamięta jego polityki "resetu" wobec Rosji Władimira Putina - Rosji, "taka jaka ona jest". Dziś jednak, pomimo tego, że wciąż otacza się ludźmi mającymi powiązania z Moskwą, lider KO gra rosyjska kartą przeciwko zawsze antyputinowskiej opozycji, którą jeszcze niedawno oskarżał, wraz ze wspierającymi go mediami, o zbytnią antyrosyjskość.
CZYTAJ WIĘCEJ: Ile wyniesie oprocentowanie SAFE? Domański nadal nie zna odpowiedzi [WIDEO]
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X