Ile wyniesie oprocentowanie SAFE? Domański nadal nie zna odpowiedzi [WIDEO]
Andrzej Domański, który podpisze dziś kredyt dla Polaków w ramach umowy SAFE, nie wie, jakie będzie jego oprocentowanie. I sam to przyznał.
Umowa SAFE
Dziś w Kancelarii Premiera ma zostać podpisana godząca w polski interes umowa SAFE, w ramach której Polska zadłuży się na 185 miliardów złotych. Dochodzą jeszcze odsetki i oprocentowanie, o którym przedstawiciele rządu - albo nie chcą mówić, albo realnie nie mają takiej wiedzy. A mimo to, na ślepo, chcą złożyć podpisy pod potężnym zadłużeniem polskich obywateli.
Czytaj również: Skurkiewicz: Kredyt SAFE to zniewolenie finansowe na 45 lat
Donald Tusk nie będzie formalnie uczestniczył w podpisywaniu umowy. Zrobią to: minister finansów Andrzej Domański oraz ministrów obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zobacz też: Bochenek o unijnej pożyczce SAFE: będziemy poddawani szantażowi Brukseli
Pytanie o oprocentowanie. Odpowiedzi brak
Pytanie o oprocentowanie pozostaje bez odpowiedzi. Nawet na kilka godzin przed podpisaniem umowy SAFE.
Nie będę w tej chwili mówił o konkretnym procencie. Dzisiaj ta umowa będzie upubliczniona, podpisana. To, co warto powiedzieć to, że ta różnica wynosi już, myślę, ponad 90 punktów bazowych. Czyli ta różnica cały czas rośnie
– mówił dziś w Polsat News Andrzej Domański.
Na uwagę dziennikarza, że nie wygląda to dobrze, odpowiedział: "Przecież pożyczamy w transzach. Najpierw trafi do nas zaliczka, 6,5 mld euro".
Jednak na kolejne pytanie, "na jaki procent", odpowiedzi znów nie było.
Komisja Europejska będzie sukcesywnie pożyczać na rynkach finansowych na określony procent.
Źródło: Republika, Polsat News
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Rok temu świat poznał nowego papieża. Leon XIV regularnie zwraca się do Polaków
Wisła wyprzedała stadion! Kibice liczą na awans do Ekstraklasy
Hołownia: piekło ze strony związanych z KO mediów i hejterów, kosztowało mnie pół roku walki z ciężką chorobą