Skurkiewicz: Kredyt SAFE to zniewolenie finansowe na 45 lat
W wywiadzie dla Radia Republika były wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz ostro skrytykował planowane podpisanie kredytu w ramach programu SAFE. Zdaniem senatora będzie to „uroczystość zniewolenia finansowego Polski na długie 45 lat”.
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie z Radiem Republika nie zostawił suchej nitki na rządowej pożyczce SAFE. Podkreślił, że kwota podstawowa to 185 miliardów złotych, ale razem z odsetkami Polska zapłaci prawie 400 miliardów złotych do 2070 roku.
Oprócz 185 miliardów złotych do 2070 roku zapłacimy kolejne prawie 200 miliardów odsetek. Czyli to jest kredyt, który w całości będzie sięgał około 400 miliardów złotych – powiedział gość Radia Republika.
Dodał, że „wszyscy mówią ochoczo o tej pożyczce, że to jest 180 miliardów, absolutnie to jest błędna narracja”.
Skurkiewicz zwrócił uwagę na aspekt polityczny.
Donald Tusk nie podpisze tego kredytu. Podpisze to Kosiniak-Kamysz. Po raz kolejny Tusk wyręcza się w ważnych sprawach Kosiniakiem – stwierdził.
Przypomniał, że były szef BBN prof. Sławomir Ceckiewicz nazywał Władysława Kosiniaka-Kamysza „największym szkodnikiem dla polskiej armii”.
Były wiceszef MON podkreślił liczne niewiadome związane z kredytem. „Więcej jest niewiadomych, jeżeli chodzi o ten kredyt sejw niż o tym wiemy”. Zaznaczył, że Polska jest pierwsza w Europie, która zdecydowała się na takie finansowanie, a umowy mają być podpisane do końca maja – mimo że ich jeszcze nie ma.
To jest jedna wielka ściema – ocenił Skurkiewicz, odnosząc się do zapewnień rządu o gotowości dokumentacji.
Zwrócił uwagę, że polski przemysł zbrojeniowy ma obecnie potencjał ok. 23 miliardów złotych rocznie, a program SAFE wymaga zwiększenia zdolności produkcyjnych o kolejne 40 miliardów złotych średniorocznie do 2030 roku. Zdaniem senatora jest to nierealne.
Gość Radia Republika wskazał też, że znaczna część pieniędzy popłynie za granicę. Kredyt będą finansować głównie banki niemieckie, francuskie i hiszpańskie. Z programu wykluczono kontrakty ze Stanami Zjednoczonymi i Koreą Południową, mimo że to stamtąd pochodzi „najnowocześniejszy, najlepszy, sprawdzony w boju sprzęt”.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X