"Sok z Buraka", alarm pożarowy i odwołanie z zarządu Totalizatora Sportowego. Gawryszczak w końcu zapłaci za swoje czyny?
Jak poinformował na X dziennikarz Republiki Piotr Nisztor, trwa ewakuacja siedziby Totalizatora Sportowego, a alarm pożarowy włączył się w czasie posiedzenia Rady Nadzorczej, która miała zdecydować o dalszym losie wiceprezesa Szymona Gawryszczaka. "Z nieoficjalnych informacji wynika, że jednak RN zdążyła przegłosować odwołanie Szymona Gawryszczaka z zarządu Totalizatora Sportowego" - czytamy na X.
Mediana i "Sok z Buraka"
Wiceprezes Totalizatora w połowie kwietnia został zawieszony w swoich obowiązkach przez radę nadzorczą, która wyjaśniła w komunikacie, że powodem jej decyzji była "chęć ochrony wizerunku spółki w sytuacji publicznego postawienia zarzutów wobec członka zarządu".
Wcześniej Wirtualna Polska podała, że CBA znalazło nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych Gawryszczaka i że pod koniec marca złożono w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Gawryszczak, będąc wiceprezesem Totalizatora, kontrolował jednocześnie spółkę Mediana, posiadają ponad 32 proc. jej akcji — co było niezgodne z ustawą zabraniającą członkom zarządów spółek Skarbu Państwa posiadania więcej niż 10 proc. udziałów w innych podmiotach.
Spółka ta zarządzała hejterskim facebookowym profilem "Sok z Buraka", gdzie publikowano propagandowe posty zachwalające Platformę Obywatelską i atakujące jej przeciwników. Co więcej, Gawryszczak przed objęciem fotela wiceprezesa Totalizatora Sportowego wiosną 2024 r. był nie tylko akcjonariuszem, ale także prezesem spółki.
Źródło: Republika, X, Onet, WP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
PILNE: Fałszywe zgłoszenia. Jeden z zatrzymanych niedawno opuścił areszt!
KSM u Leona XIV: ikona, błogosławieństwo i 300-lecie kanonizacji św. Stanisława Kostki
Trwa protest w obronie szpitala w Lesku. Przypomnieli Tuskowi jego obietnicę