Nauczyciele wracają na ulice. Protest przed KPRM tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego
Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) podjął ostateczną decyzję o przeprowadzeniu ogólnokrajowej manifestacji. "Nauczyciele wyjdą na ulice 31 sierpnia, czyli dokładnie dzień przed uroczystym rozpoczęciem nowego roku szkolnego" - informuje Sławomir Broniarz, szef ZNP. Protest odbędzie się w Warszawie bezpośrednio przed gmachu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Decyzja ta zapadła po tym, jak dotychczasowe rozmowy z przedstawicielami rządu nie przyniosły oczekiwanych przez związkowców rezultatów.
Głównym postulatem protestujących jest wprowadzenie natychmiastowych zmian w dotychczasowym systemie wynagradzania pedagogów. ZNP domaga się w pierwszym etapie 15-procentowej podwyżki płac. Docelowym i kluczowym rozwiązaniem, o które zabiegają związkowcy, jest jednak trwałe powiązanie pensji nauczycielskich z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej. Zdaniem prezesa ZNP, Sławomira Broniarza, takie rozwiązanie miałoby charakter modelowy i pozwoliłoby na uniknięcie cyklicznych, corocznych negocjacji płacowych z rządem. Związek proponuje, aby proces dochodzenia do tego standardu rozłożyć stopniowo na okres od dwóch do trzech lat.
Przewodniczący ZNP nie kryje głębokiego rozczarowania opieszałością oraz dotychczasowym tempem prowadzonych rozmów. Jak wskazuje, od czasu czerwcowego spotkania z przedstawicielami władz w praktyce nie podjęto żadnych merytorycznych dyskusji. Odniósł się również sceptycznie do medialnych deklaracji minister edukacji Barbary Nowackiej, która zapowiadała podwyżki na poziomie około 11 procent. Według Broniarza słowa te były jedynie deklaracją na użytek opinii publicznej, która nie odpowiada realnej sytuacji materialnej nauczycieli.
Z drugiej strony Ministerstwo Edukacji Narodowej zapewnia, że intensywnie pracuje nad kompleksową reformą zasad opłacania nauczycieli. Rzeczniczka resortu, Ewelina Gorczyca, przekazała, że celem rządu jest stworzenie stabilnego mechanizmu, który trwale powiąże pensje ze wskaźnikami makroekonomicznymi kraju. Na ten moment zapewnienia te nie okazały się dla strony związkowej wystarczające, by odwołać akcję protestacyjną. Jeśli w najbliższych dniach nie nastąpi nagły przełom w negocjacjach, nauczyciele z całej Polski powitają nowy rok szkolny na manifestacji w Warszawie.
Źródło: Republika, dorzeczy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X