Referendum w Kłodzku odrzucone. Zabrakło 200 ważnych podpisów
Referendum w sprawie odwołania burmistrza Kłodzka Michała Piszki na razie nie dojdzie do skutku. Komisarz wyborczy po weryfikacji list poparcia uznał, że liczba ważnych podpisów jest niewystarczająca. Zebrano łącznie 2328 podpisów, jednak po odrzuceniu części z nich pozostało 1676 ważnych. Do wymaganego minimum 1906 zabrakło więc 230 podpisów.
Referendum w sprawie odwołania burmistrza Kłodzka Michała Piszki na razie nie dojdzie do skutku. Komisarz wyborczy po weryfikacji list poparcia uznał, że liczba ważnych podpisów jest niewystarczająca. Zebrano łącznie 2328 podpisów, jednak po odrzuceniu części z nich pozostało 1676 ważnych. Do wymaganego minimum 1906 zabrakło więc 230 podpisów.
Powodem odrzucenia części podpisów były uchybienia formalne. Jak wyjaśniała komisarz wyborczy Joanna Kozanowicz, chodziło m.in. o „brak lub wadliwie podane nazwisko lub imię”, nieprawidłowy adres czy numer PESEL, brak prawa wybierania do właściwej rady, wielokrotne podpisy tej samej osoby, a także błędnie podaną datę udzielenia poparcia.
Decyzja komisarza nie oznacza jednak zakończenia sprawy. Inicjatorzy referendum zapowiadają złożenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Rzecznik inicjatywy Pascal Blacheta przekonuje, że organizatorzy mają poważne wątpliwości co do sposobu weryfikacji podpisów.
„Z naszej strony to zdecydowanie nie jest koniec” – zapowiedział, dodając, że inicjatorzy są zdeterminowani, aby doprowadzić do referendum.
Blacheta odniósł się również do liczby zakwestionowanych podpisów. „To jest niewiarygodnie wielka liczba” – stwierdził, zapowiadając skierowanie sprawy do sądu administracyjnego.
Inicjatywa odwołania burmistrza pojawiła się w 2026 roku w związku z kontrowersjami dotyczącymi funkcjonowania władz miasta. Organizatorzy wskazywali m.in. na sprawy opisywane przez media oraz tzw. aferę taśmową.
Sprawa referendum w Kłodzku może więc mieć dalszy ciąg. Jeśli skarga inicjatorów nie przyniesie oczekiwanego rezultatu, zapowiadają oni możliwość ponownego rozpoczęcia zbiórki podpisów.
Źródło: Republika, interia.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X