Rolnicy z Podkarpacia żądają ograniczenia populacji wilków i niedźwiedzi
Jak informuje portal agronews.com.pl, Walne Zgromadzenie Podkarpackiej Izby Rolniczej domaga się zdecydowanych działań państwa wobec rosnącej liczby dużych drapieżników, które stają się coraz groźniejsze dla ludzi i gospodarstw rolnych.
"To już nie jest wyłącznie spór o ochronę przyrody. Dla wielu mieszkańców południowo-wschodniego Podkarpacia to codzienny problem bezpieczeństwa, prowadzenia hodowli, wypasu zwierząt, pracy w polu, korzystania z lasów i zwykłego funkcjonowania na własnym podwórku", zwraca uwagę portal.
W przytoczonym przez agronews.com.pl stanowisku Izby rolniczej ta skupiająca gospodarzy struktura zwraca uwagę na to, że mieszkańcy Podkarpacia czują się dyskryminowani z powodu – jak napisano w stanowisku – „fanatycznego podejścia do ochrony wilka i niedźwiedzia”. W ich ocenie polityka ochrony dużych drapieżników oderwała się od realiów życia na terenach wiejskich, zwłaszcza tam, gdzie rolnictwo, hodowla, turystyka i agroturystyka są podstawą lokalnej gospodarki.
„Będąc mieszkańcami Podkarpacia, a zwłaszcza rejonów południowo-wschodnich, czujemy przysłowiowy oddech na plecach niedźwiedzia i wilka”, wskazuje Walne Zgromadzenie PIR.
"Podkarpacka Izba Rolnicza alarmuje, że obecność wilków, niedźwiedzi i żubrów coraz silniej wpływa na strukturę rolnictwa w regionie. Chodzi nie tylko o szkody w stadach czy uprawach, ale również o zmianę sposobu prowadzenia gospodarstw.
Według samorządu rolniczego wzrost populacji dużych zwierząt chronionych przyczynia się do ograniczania hodowli, rezygnacji z wypasu oraz spadku liczby gospodarstw na terenach, które przez pokolenia były kształtowane przez gospodarkę leśno-rolno-pastwiskową.
Izba stawia sprawę jednoznacznie: ochrona przyrody nie może oznaczać wypychania rolników z terenów, na których żyją i pracują od pokoleń", cytujemy za agronews.com.pl.
Jak podkreśla portal, stanowisko Walnego Zgromadzenia Podkarpackiej Izby Rolniczej to nie prośba o kolejną analizę. To żądanie konkretnych działań ze strony władzy ustawodawczej i wykonawczej.
"Izba domaga się, aby państwo zapewniło mieszkańcom Podkarpacia bezpieczeństwo, swobodę prowadzenia działalności rolniczej, turystycznej i agroturystycznej, możliwość hodowli zwierząt, uprawy pól oraz korzystania z lasów i własnych posesji bez poczucia zagrożenia.
Przekaz jest jednoznaczny: rolnicy nie chcą żyć w ciągłym napięciu między ochroną drapieżników a bezpieczeństwem swoich rodzin, zwierząt i gospodarstw", podsumowuje agronews.com.pl.
Źródło: agronews.com.pl, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X