Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
16:36 Podlaskie: Przy Wzgórzu Krzyży w Gibach, miejscu symbolizującym grób ofiar Obławy Augustowskiej, upamiętniono w niedzielę 81. rocznicę tej największej zbrodni dokonanej na Polakach po II wojnie światowej, która nazywana jest „Małym Katyniem”
15:43 Indie: Co najmniej 19 osób zginęło w niedzielę na północy Indii wskutek powodzi i osunięć ziemi po ulewnych deszczach
14:38 Zachodniopomorskie: Dziesięciokilometrowe zatory na A6 i S3 pod Szczecinem
13:54 Polska: Czerwone flagi na blisko stu kąpieliskach w północnej części kraju
13:43 Iran: Stracono dwóch mężczyzn skazanych za zabójstwo policjantów podczas protestów
13:11 Polska: IMGW wydał alerty hydrologiczne I stopnia w 13 województwach
13:02 IMGW: W niedzielę deszcz i burze w centrum i na południu; w nocy intensywne opady na południowym wschodzie
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 22 lipca, godz. 17:00 Restauracja Baszta ul. Basztowa 2, Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Olsztyn zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Cieszyńskim - 22 lipca, godz. 18:30, Centrum św. Jakuba - Dom Pielgrzyma, Sala im. Bł. ks. Jerzego Popiełuszki, ul. S. Pieniężnego 2A, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz poseł Joanną Borowiak - 25 lipca, godz. 15:00, Kaplica szkolna przy parafii św. Józefa, ul. św. Józefa 23/3, Toruń
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Andrychów II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 23 lipca, godz. 18:00 Miejskim Domu Kultury ul. Szewska 7, Andrychów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łańcut oraz Parlamentarzyści Ewa Leniart i Józef Jodłowski zapraszają na spotkanie z Posłem Jarosławem Sellinem 23 lipca, godz. 18:00 Powiatowy Zespół Placówek Oświatowych ul. Armii Krajowej 510, Łańcut
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bolesławiec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich 24 lipca, godz. 18:00 BOLESŁAWIECKI OŚRODEK KULTURY - MIĘDZYNARODOWE CENTRUM CERAMIKI, Pl. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec
Wydarzenie Zapraszamy na I ŻARSKIE ŚPIEWANKI POWSTAŃCZE plac przy kościele Wniebowzięcia NMP w Żarach 1 sierpnia 2026 godz. 20:00 patronat KANCELARII PREZYDENTA RP

Mocne! Ks. Cielecki: stanąłem oko w oko z demonem! Jak św. Szarbel

Źródło:

- Kiedyś pojechałem do rodziny, w której mąż od samego początku małżeństwa uprawiał okultyzm. W noc poślubną pokazał żonie małą drewnianą głowę z włosami i opowiedział jej, że to są włosy zmarłej osoby, które wciąż rosną – opowiada w przejmującej książce „Padre Jarek od św. Szarbela” ks. Jarosław Cielecki, bliski współpracownik Jana Pawła II, popularyzator kultu św. Szarbela.

 

Jak mówisz, twój wielki opiekun św. Szarbel wypędzał także złe duchy. Dlaczego teraz tak nieliczni kapłani to robią

Bo niestety sprowadzamy – my, księża, ale także szerzej, katolicy – Ewangelię tylko do pewnej opowieści, narracji, historii, a nie dostrzegamy w niej prawdy o życiu – nie tylko Jezusa, ale i naszym. Szarbel natomiast uczy nas całkowitego spełnienia, dostrzeżenia, że Bóg działa przez nas, przeze mnie i przez ciebie, a przede wszystkim przez kapłanów. Niestety księża często zwyczajnie boją się nakładać ręce, modlić się w ten sposób nad wiernymi, a w wielu diecezjach nawet tego zabroniono.

Księżom? Dlaczego?

Tak jest w niektórych włoskich diecezjach. Biskupi czy kurialiści obawiają się, że takiej modlitwie, nałożeniu rąk mogą towarzyszyć jakieś zewnętrzne znaki. (…) A tymczasem ze Włoszech około dwudziestu milionów ludzi ma problemy z okultyzmem…

Na osiemdziesiąt milionów?

Tak. To jedna czwarta. A zaczynało się całkiem niewinnie, na przykład od uczestnictwa w seansach spirytystycznych, astrologii, ezoteryki, bioenergoterapii, masaży wschodnich.

Pamiętam, jak po raz pierwszy na prośbę biskupa zamojskiego sprawowałem egzorcyzm nad młodą, piękną dziewczyną, prawniczką tuż po studiach. W Brazylii dostała od jakiegoś chłopaka kamień szczęścia i dopiero w trakcie modlitwy okazało się, że wcześniej był on ofiarowany Szatanowi. Trzeba więc bardzo uważać na przedmioty, które kupujemy, zwłaszcza na rynkach staroci, jakie rzeczy sprowadzamy do domu, bo pewne relacje zła mogą być nawiązywane także przez nie. Znam przypadki, że ktoś kupił świecznik do domu i zaczęły się dziać różne rzeczy – pokłócili się, porozdzielali, rozstali w małżeństwie, tak naprawdę nie znając przyczyny, nie wiedząc, co się naprawdę wydarzyło.

Jeszcze groźniejsze mogą być relacje z ludźmi, którzy przedstawiają się jako „przebudzeni”, „oświeceni”. Znałem osoby, które wyjeżdżały do Indii do Sai Baby, który dawał im specjalny proszek do połknięcia, ofiarowywał im kadzidła, a także swoje zdjęcie i prosił, żeby je codziennie okadzali. I zaczynały się ich potężne problemy duchowe, bo okazało się – o czym mówił o. Amorth – że Sai Baba żył w Szatanie, że Lucyfer żył w nim. Jeśli ktoś okadzał jego zdjęcie, to w istocie oddawał kult Szatanowi. A on „odwdzięczał się” tym ludziom, choćby przywracając ich do zdrowia albo ofiarowując bogactwo, ale jednocześnie głęboko ich zniewalając duchowo, opętując. Coś za coś.

A Ty miałeś kiedyś taką sytuację?

Ja nie jestem egzorcystą, ale oczywiście – za zgodą biskupa – uczestniczyłem w egzorcyzmach. I pamiętam bardzo trudne przypadki. Kiedyś pojechałem do rodziny, w której mąż od samego początku małżeństwa uprawiał okultyzm. W noc poślubną pokazał żonie małą drewnianą głowę z włosami i opowiedział jej, że to są włosy zmarłej osoby, które wciąż rosną, a on je tylko co jakiś czas przycina. Okazało się, że jest wyznawcą Szatana, i zapowiedział, że ta główka będzie zawsze obok nich w szklance, tak długo, jak długo będą żyć. On był naprawdę opętany, wiedział, co myśli i co robi jego żona, terroryzował i bił ją i dzieci.

Byłem u nich kiedyś po kryjomu, gdy on był w pracy, i modliliśmy się z pewnym kapłanem za nią i za jej rodzinę, a ja poprosiłem Michała Archanioła, żeby zamknął przed tym mężczyzną możliwość dostrzeżenia pewnych rzeczy. Kiedy tylko wyszliśmy z jej domu, on natychmiast zadzwonił i zapytał, kto tam był. Ona odpowiedziała, że nikogo nie było. On na to: „Wiem, że było dwóch, tylko nie wiem kto, bo zostało mi to zasłonięte”. Nie wiedział także, że jesteśmy kapłanami. Straszna to była walka.

Osoba doświadczona duchowo wyczuwa zresztą Szatana z daleka. Kiedyś byłem ze swoją wspólnotą, błogosławiłem ich, i nagle zobaczyłem młodą dziewczynę, która… dziwnie się zachowywała. Nie znałem jej, ale czułem jego obecność. W autokarze spojrzałem w jej stronę i zobaczyłem, że ona kładzie palec na ustach, jakby Szatan przez nią chciał mi nakazać milczenie. Kiedy wyszliśmy na parking, ona prosiła o modlitwę; schowaliśmy się przed ludźmi i zacząłem się modlić. Jej brzuch w ciągu paru sekund urósł do rozmiarów brzucha kobiety w dziewiątym miesiącu ciąży. Wtedy po raz pierwszy byłem świadkiem, jak Szatan mówi z brzucha. Po dłuższej modlitwie brzuch wrócił do normalnych rozmiarów. Ona płakała.

Okazało się później, że była opętana od dwóch lat, przyjechała szukać uwolnienia, ale nawet wtedy Szatan nią jakoś kierował. To zresztą normalne – Szatan z tymi ludźmi rozmawia, przychodzi do nich, rozkazuje im, a oni się naprawdę boją, bo on często im mówi, że ich zabije. Służą mu więc i stają się w ten sposób jego niewolnikami. Ci ludzie naprawdę potrzebują ogromnej pomocy duchowej, a wielu księży, gdy ktoś taki się do nich zgłasza, odsyła taką osobę do psychiatry czy psychologa.

A nie powinno się tego sprawdzić na początku?

Myślę, że na początku trzeba jednak modlitwy o rozeznanie, a nie lekarza. Trzeba na to wyczulić księży, żeby zamiast odsyłać do lekarza, zaczynali od modlitwy.

Może oni po prostu nie wierzą w złego ducha?

Wielu księży nie wierzy, ale wielu innych wierzy, tylko się boją. Otwarcie mówią, że nie chcą mieć nic wspólnego z takimi rzeczami, żeby się potem diabeł do nich nie przyczepił. To jest naprawdę silny lęk. I nie jest on bezpodstawny.

 

Rozmawiał: Tomasz Terlikowski

 

Ks. Jarosław Cielecki, Tomasz Terlikowski, Padre Jarek od św. Szarbela. O cudach, nawróceniach i domach modlitwy św. Szarbela, Wydawnictwo Esprit, Kraków 2018.

Usunięto obraz.

Wydawnictwo Esprit