Lawina porwała turystę w Tatrach. TOPR ostrzega!
Lawina porwała turystę w Żlebie Marcinowskich w Tatrach. Mężczyzna nie został całkowicie zasypany i wyszedł cało z wypadku. TOPR ostrzega przed bardzo trudnymi warunkami turystycznymi.
Do zdarzenia w Żlebie Marcinowskich doszło w sobotę.
Turysta został częściowo przysypany przez lawinę, zdołał sam się odkopać i nie doznał żadnych obrażeń.
W Tatrach obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego, który definiuje, że lawiny mogą schodzić samoczynnie, dlatego turyści wybierający się w góry muszę to mieć na uwadze. Jeżeli ktoś decyduje się na wyprawę górską musi wziąć ze sobą lawinowe ABC, czyli detektor lawinowy, sondę i łopatkę oraz mieć umiejętności posługiwania się tym sprzętem.
Obecnie wielu turystów decyduje się na wyjście w Tatry na nartach turowych, czyli tak zwanych fokach umożliwiających podchodzenie do góry oraz zjazdy. W Tatrach jest wiele miejsc, gdzie żleby, którymi schodzą lawiny, przecinają popularne szlaki turystyczne. Takim traktem jest na przykład szlak przez Dolinę Roztoki oraz rejon Czerwonych Wierchów.
Znaczne zagrożenie lawinowe w Tatrach ma utrzymać się do środy.
Najnowsze
„REPRESJE JAK NA BIAŁORUSI!” Sakiewicz bez ogródek o tym, co wyprawia władza
Prezes TK żąda wyjaśnień po wejściu policji do siedziby Trybunału. Wysłał pismo do Komendanta Głównego
Co czwarta firma nie wspiera pracy zdalnej. Nowy raport pokazuje wyraźny trend