Jaka będzie zima w Europie? Wiadomo już, co o tym zdecyduje
Tegoroczna zima w Europie może przynieść zarówno łagodniejsze okresy, jak i epizody znacznie bardziej surowej pogody. Na sytuację atmosferyczną mogą wpływać m.in. wir polarny oraz zjawisko El Niño.
Wir polarny i El Niño mogą wpłynąć na zimę w Europie
Wraz ze zbliżaniem się zimy rośnie zainteresowanie tym, jak może wyglądać pogoda. Jednym z czynników, który może mieć znaczenie, jest wir polarny w stratosferze. Jego ewentualne zaburzenia mogą w określonych warunkach wpływać na cyrkulację atmosferyczną bliżej powierzchni Ziemi.
Klimatolog Roxana Bojariu zwraca jednak uwagę na konieczność rozróżnienia między wirem polarnym w stratosferze a cyrkulacją atmosferyczną w troposferze. To właśnie w niższych warstwach atmosfery zachodzą procesy bezpośrednio odpowiedzialne za pogodę, której doświadczamy.
Możliwe epizody silniejszego chłodu
Jeżeli dojdzie do odpowiedniego sprzężenia między cyrkulacją w stratosferze i troposferze, zaburzenie wiru polarnego może propagować w kierunku powierzchni Ziemi. W określonych warunkach może to sprzyjać powstawaniu blokad atmosferycznych.
Ich położenie może z kolei zmienić zwykły przepływ mas powietrza. W niektórych regionach Europy może to zwiększyć prawdopodobieństwo napływu chłodnego powietrza z północy.
Nie oznacza to jednak, że całą Europę czeka wyjątkowo mroźna zima.
Chodzi o epizody, a nie okresy ciągłe – wyjaśnia Bojariu. Jak wskazuje, blokady atmosferyczne z czasem są osłabiane przez zachodnią cyrkulację atmosferyczną.
El Niño również może mieć znaczenie
Drugim czynnikiem jest El Niño, czyli zjawisko związane z okresowym ociepleniem powierzchni wód środkowego i wschodniego Pacyfiku równikowego.
Jego wpływ na pogodę w Europie jest pośredni i szczególnie istotny zimą. Według klimatolog może ono zwiększać prawdopodobieństwo zaburzeń wiru polarnego, które następnie mogą oddziaływać na warunki atmosferyczne przy powierzchni.
Efekt nie jest jednak prosty ani jednakowy dla całego kontynentu. Wiele zależy od układu ciśnienia atmosferycznego i miejsca, w którym powstanie ewentualna blokada.
Początek zimy może być łagodniejszy
Obecne prognozy średnioterminowe wskazują jednocześnie na możliwość łagodniejszej pierwszej części zimy w dużej części Europy.
Modele Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych sugerują również możliwość wystąpienia większej niż zwykle ilości opadów, m.in. w Europie Środkowej.
Większe opady mogą być korzystne z punktu widzenia sytuacji hydrologicznej. Europa, w tym dorzecze Dunaju, zmaga się bowiem z niedoborami wody.
Październik może przynieść kolejne ciepłe dni
Zbliżająca się zima nie oznacza również końca wysokich temperatur. W październiku możliwe są kolejne epizody wyjątkowo ciepłej pogody.
Zdaniem Bojariu nie będą one bezpośrednio związane z wirem polarnym. Jesienią wir polarny w stratosferze nie jest jeszcze w takim stanie, który pozwalałby mu w znaczący sposób oddziaływać na troposferę.
O temperaturach w październiku decydują przede wszystkim procesy zachodzące w troposferze, w tym układy wysokiego i w związku z globalnym ociepleniem. W przeszłości w Polsce w październiku zdarzały się już temperatury przekraczające 29 stopni Celsjusza.
Na prognozę zimy trzeba jeszcze poczekać
Eksperci podkreślają, że na obecnym etapie jest zbyt wcześnie, aby jednoznacznie określić przebieg całej zimy. Prognozy sezonowe mogą się jeszcze zmienić.
Kluczowe będzie to, czy obecne przewidywania modeli atmosferycznych utrzymają się w kolejnych tygodniach. Dopiero wtedy będzie można z większą pewnością ocenić, czy tej zimy w Europie rzeczywiście pojawią się silniejsze epizody chłodu związane z zaburzeniami cyrkulacji atmosferycznej.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X