Sakiewicz po wyborach w Krakowie: wygląda to na klęskę obozu rządowego
-"Dzisiaj następują bardzo silne wahania nastrojów w kierunku antyrządowym. Kandydat PIS-u startował z nikłą pozycją i rozpoznawalnością, a ma około 20%. To naprawdę dużo jak na Kraków, bo nie był tu faworytem, a prawica jest rozproszkowana. Udało mu się jednak zebrać twardy elektorat PiS" - mówił prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz.
Sakiewicz: potężne wahnięcie nastrojów w kierunku antyrządowym w Krakowie
Łukasz Gibała w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa uzyskał 36,6 proc. głosów, a Monika Piątkowska zdobyła 24,4 proc. - przewiduje sondaż exit poll przeprowadzony przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu. Frekwencja wyniosła 41,9 proc. - obliczył Ipsos.
Na antenie Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz mówił o potężniej zmianie jaka zachodzi w Krakowie, w tym o wahnięciu nastrojów w kierunku antyrządowym, które jest bardzo silne.
Pierwszych dwóch kandydatów po stronie opozycyjnej w Krakowie ma ponad 55 procent poparcia. Z kolei po stronie rządowej licząc z lewicą jest to około 35 procent. Mamy do czynienia z 20 procentową różnicą. Wygląda to na klęskę obozu rządowego
- powiedział
W opinii Tomasza Sakiewicza kandydatce KO i PSL będzie bardzo trudno nadgonić i same głosy lewicy mogą niewiele dać.
Gibała może okazać się dla elektoratu PiS-u zbawieniem. Chociaż nie jest z ich bajki ale jest przynajmniej anty-rządowe. Możliwe, że prawie 100 procent elektoratu PiS-u pod wpływem gniewu na rząd pójdzie za dwa tygodnie zagłosować na Gibałę
- zauważył prezes stacji.
Zdaniem utrata Krakowa będzie dotkliwą porażką rządzących.
Jeszcze trzy miesiące temu mieli tu swojego prezydenta a za dwa tygodnie Mogą oddać miasto komuś kto nie jest z ich układu
- zakończył Tomasz Sakiewicz.