Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
11:34 Polska: Z powodu wysokich fal zakaz kąpieli w kilku nadbałtyckich miejscowościach
11:12 Wielkopolskie: RCB poinformowało o treningu systemu alarmowania w Turku
11:09 Pomorskie: Zarzut zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem dla 32-latka
10:13 Śląskie: Cztery lata więzienia dla mężczyzny, który odczepił wagon pociągu
09:48 Norwegia: Rozpoczął się strajk kontrolerów ruchu na głównych lotniskach kraju
09:14 Prokuratura: 23-latek pisał o zamachu przeciwko politykom „duopolu”; przyznał się do winy
07:21 Warszawa: W weekend asfaltowanie Wisłostrady, Grójeckiej i Trasy Łazienkowskiej
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy "Stop Banderyzmowi" w dniach: 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy

Kard. Dziwisz: Kardynał Macharski był zwiastunem chrześcijańskiej nadziei

Źródło: Telewizja Republika

– Ks. kardynał Franciszek był także zwiastunem chrześcijańskiej nadziei. Jego głęboka wiara i nadzieja, ale także wyczucie spraw społecznych, umożliwiły w okresie stanu wojennego oraz w trudnych momentach transformacji ustrojowych po roku 1990, przeprowadzenie ludu Bożego Archidiecezji przez Morze Czerwone skomplikowanej polskiej rzeczywistości. Z jednej strony w czasach stanu wojennego uczył roztropności, nie ryzykowania ponad potrzebę, z drugiej strony bronił uwięzionych, organizował pomoc dla ich rodzin, powołał Arcybiskupi Komitet Pomocy, upominał się o respektowanie praw człowieka i swobód obywatelskich – powiedział kard. Stanisław Dziwisz w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej zmarłego we wtorek kard. Franciszka Macharskiego.

O godzinie 11.00 w Krakowie rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe kardynała Franciszka Macharskiego. Mszy świętej przewodniczył kardynał Stanisław Dziwisz. Były metropolita krakowski spocznie w krypcie biskupów krakowskich w Katedrze na Wawelu. W ostatnim pożegnaniu kardynała wzięli udział m.in. prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło.

Kard. Franciszek Macharski trafił do krakowskiego szpitala w niedzielę 12 czerwca. Metropolita senior archidiecezji krakowskiej przewrócił się na schodach i najprawdopodobniej złamał kręgosłup. Kardynał Stanisław Dziwisz udzielił mu wówczas sakramentu namaszczenia chorych. Jeszcze 28 lipca 2016 roku w szpitalu odwiedził go przebywający w Krakowie w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży Ojciec Święty Franciszek. Kardynał zmarł 2 sierpnia o godz. 9.37.

Pełny tekst homilii:

Panie Prezydencie, Pani Premier,
Księża Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi,
bracia Kapłani, Osoby konsekrowane,
droga Rodzino Kardynała Franciszka,
dostojni Goście, Mieszkańcy Krakowa i Archidiecezji,
Bracia i Siostry!

Czyż nie jest wymownym fakt, że nazajutrz po dniach, w których Kraków rozbrzmiewał wielobarwną i wielojęzyczną rzeszą i radością setek tysięcy młodych chrześcijan z całego świata, odszedł do Pana człowiek, który uosabiał najlepsze cechy i wartości naszego Stołecznego Królewskiego Miasta? Świętej pamięci Kardynał Franciszek Macharski wpisał się głęboko w krakowską historię nie tylko dlatego, że tu się urodził osiemdziesiąt dziewięć lat temu i stąd odszedł do wieczności w ubiegły wtorek, 2 sierpnia, ale także i przede wszystkim dlatego, że tu przez całe lata służył Kościołowi Krakowskiemu i ludziom zamieszkującym naszą ziemię. Zostawił głęboki ślad na tej ziemi i w ludzkich sercach.

Dziś, otaczając jego trumnę w Katedrze Wawelskiej, z którą się zżył i którą umiłował, dziękujemy Bogu, że nam go dał. Towarzyszymy mu sercem i modlitwą w chwili, gdy zakończył już swą ziemską wędrówkę i stanął przed obliczem Boga – Stwórcy i Pana ludzkich losów. Stanął nie sam, ale z Kościołem, któremu służył jako jego pasterz przez dwadzieścia siedem lat. Dziś spocznie obok tych, którzy byli wzorami w jego służbie Chrystusowi – spocznie w krypcie obok kardynała księcia Adama Stefana Sapiehy pod ołtarzem św. Stanisława.

Śmierć każdego człowieka, a tym bardziej bliskiego nam człowieka, skłania nas do refleksji, a także do ponownego szukania odpowiedzi na pytania dotykające fundamentalnych spraw ludzkiego życia i umierania. W tej refleksji nie jesteśmy zdani tylko na własny rozum. Otrzymujemy światło zawarte w słowie Bożym, rozjaśniającym niełatwe przestrzenie naszego życia.

Odczytany fragment z Księgi Izajasza tchnie głęboką nadzieją. Natchniony prorok jest przekonany, że Bóg, który wpisał w ludzkim sercu pragnienie życia i szczęścia, spełni to pragnienie, i spełni swą obietnicę. On – Bóg życia – zniszczy śmierć raz na zawsze. On zedrze z twarzy wszystkich ludów żałobny całun, otrze łzy z każdego oblicza i podźwignie z upokorzenia swe dzieci po całej ziemi (por. Iz 25, 6-9). Oto horyzont ludzkiej nadziei, towarzyszący człowiekowi od zarania jego dziejów na ziemi. Oto horyzont naszej osobistej i zbiorowej nadziei.

Ostateczną, Bożą pieczęć, gwarantującą spełnienie się tej nadziei, postawił Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel świata i człowieka. Stając się człowiekiem, utożsamił się z naszym losem i z tym wszystkim, co w tym losie najtrudniejsze. On żył jak człowiek, i umarł jak człowiek, ale nie zatrzymał się na progu śmierci. Powstając z martwych jako pierwszy z ludzkiego rodu, rozprawił się ze śmiercią raz na zawsze i odtąd dla każdego, kto w Niego wierzy, wrota śmierci stają się jednocześnie bramą wiodącą do pełni życia, które nie będzie miało kresu. Św. Paweł poucza nas i zapewnia, że przez chrzest stajemy się do tego stopnia zjednoczeni z Chrystusem, że zostajemy zanurzeni w Jego śmierć, razem z Nim zostajemy pogrzebani, aby wkroczyć w nowe życie (por. Rz 6, 3-4).

W naszym ziemskim wędrowaniu do wieczności nie jesteśmy sami, i nie jesteśmy zdani na własne siły. O tym usłyszeliśmy w dzisiejszej Ewangelii. Sam Jezus zapewnia nas: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało, wydane za życie świata” (J 6, 51). Dar Eucharystii wspomaga nasze siły, byśmy nie ustawali w drodze i podtrzymuje w nas zalążek Bożego życia, które stanie się naszym udziałem na zawsze. Eucharystia wzmaga w nas głód Boga.

Taką prawdę o człowieku i jego powołaniu do życia w Bogu głosił i taką prawdą żył świętej pamięci ksiądz kardynał Franciszek. Szedł konsekwentnie drogą, na którą zaprosił go Chrystus. Po śmierci księdza kardynała Franciszka Macharskiego wypowiedziano pod jego adresem wiele serdecznych, ważnych i pięknych słów. Podkreślano jego prostotę, ubóstwo, inteligencję, oddanie Kościołowi, patriotyzm, zakorzenienie w tradycji historycznej, otwarcie na znaki czasu współczesności oraz perspektywiczne, prorocze wręcz wychylenie w przyszłość. Chciałbym, abyśmy spojrzeli na naszego Zmarłego w świetle wiary, nadziei i miłości.

Ks. kardynał Franciszek był człowiekiem głębokiej wiary. To ona kształtowała jego duchowość, modlitewne skupienie, kontemplacyjne zanurzenia w Bogu, mistyczne przeżycia, ale także pasterską wrażliwość na drugiego człowieka, wyobraźnię miłosierdzia, towarzyszącą obecność w życiu innych ludzi oraz ducha służby i poświęcenia. Między jego wiarą a życiem nie było rozdźwięku, dlatego szybko stał się autorytetem w środowisku krakowskim, w Polsce i Kościele. Dla księdza kardynała wiara oznaczała przyjęcie odpowiedzialnego i zaangażowanego uczestnictwa w potrójnym posłannictwie samego Chrystusa: posłannictwie nauczycielsko – prorockim, mesjańsko – kapłańskim i królewsko – pasterskim.

Ks. kardynał Franciszek był także zwiastunem chrześcijańskiej nadziei. Jego głęboka wiara i nadzieja, ale także wyczucie spraw społecznych, umożliwiły w okresie stanu wojennego oraz w trudnych momentach transformacji ustrojowych po roku 1990, przeprowadzenie ludu Bożego Archidiecezji przez Morze Czerwone skomplikowanej polskiej rzeczywistości. Z jednej strony w czasach stanu wojennego uczył roztropności, nie ryzykowania ponad potrzebę, z drugiej strony bronił uwięzionych, organizował pomoc dla ich rodzin, powołał Arcybiskupi Komitet Pomocy, upominał się o respektowanie praw człowieka i swobód obywatelskich. Kościół Krakowski był w tym czasie oazą wolności dla niezależnej polskiej kultury. Gromadził dysydentów, ludzi mediów, sztuki i nauki.

Kardynał Franciszek nigdy Kościoła nie upolityczniał, o czym świadczy jego nauczanie, bo chciał, aby Kościół był domem dla ludzi różnych opcji politycznych, a równocześnie przestrzenią otwartych dyskusji światopoglądowych i autentycznego dialogu, tak międzyreligijnego, jak i kulturowego.

Pytanie o miłość jest najtrudniejszym pytaniem, jakie można zadać człowiekowi. Na to pytanie całym swoim życiem odpowiadał ks. kardynał Franciszek Macharski. Podkreślił też przykładem swego życia, że najtrudniejszym rodzajem miłości jest miłość miłosierna, czyli miłosierdzie. To dzięki jego duszpasterskim staraniom tak mocno w naszej Archidiecezji praktyka miłosierdzia jest związana z kultem Miłosierdzia Bożego. Przy różnych okazjach podkreślał, że najcenniejszą formę kultu Miłosierdzia Bożego stanowi stawanie się w świecie przedłużeniem ramienia tegoż Miłosierdzia Bożego. Miał nadto świadomość wielowiekowych tradycji charytatywnych Kościoła Krakowskiego, wywodzących się od św. Stanisława, obrońcy uciśnionych, św. Jadwigi królowej, pytającej, kto przywróci łzy pokrzywdzonym?, św. Jana z Kęt, dla którego biedak był drugim Chrystusem, dlatego mawiał: Pauper venit, Christus venit! – ubogi przybył, Chrystus przybył!, poprzez sługę Bożego Piotra Skargę, twórcę Arcybractwa Miłosierdzia i Banku Pobożnego, św. Alberta Chmielowskiego –założyciela zgromadzeń zakonnych posługujących ubogim (Braci Albertynów i Sióstr Albertynek), kardynała Adama Stefana Sapiehę wielkiego jałmużnika narodu w okresie I wojny światowej i orędownika prześladowanych w czasie mrocznej nocy okupacji hitlerowskiej, aż do kardynała Karola Wojtyły, pochylającego się nad każdą ludzka niedolą, zaangażowanego w obronę życia nienarodzonych, otwieranie okien życia i domów samotnych matek.

To ta właśnie świadomość sprawiła, że w archidiecezji krakowskiej za czasów księdza kardynała Franciszka Macharskiego powstało wiele różnorodnych dzieł miłosierdzia, zwłaszcza po reaktywowaniu w Polsce Caritas kościelnej w 1990 roku. Miłość jest jedyną wartością, którą człowiek z doczesności przeniesie w wieczność. Kardynał Franciszek inspirował się słowami encykliki Dives in misericordia, w której czytamy, że „w […] eschatologicznym spełnieniu miłosierdzie objawi się jako miłość, podczas gdy w doczesności, w dziejach człowieka, które są zarazem dziejami grzechu i śmierci, miłość musi się objawiać nade wszystko jako miłosierdzie i wypełniać się również jako miłosierdzie (n. 8). Dlatego Kardynał zachęcał nieustannie ludzi do praktykowania miłosierdzia słowami samego Chrystusa: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5, 7).

Nie pora dziś i nie sposób wyliczyć wszystkich dokonań – prac, zajęć, stanowisk i urzędów sprawowanych przez kardynała Franciszka, zarówno w Kościele Krakowskim i polskim, jak i w służbie Kościołowi powszechnemu. Tym bardziej nie chcemy dziś wymieniać przyznanych mu honorowych tytułów i odznaczeń polskich i zagranicznych. One w najmniejszym stopniu nie zmieniały jego stylu życia – prostego, ascetycznego, ewangelicznego.

Nie ulega wątpliwości, że kardynał Franciszek żył i działał w kręgu Bożego Miłosierdzia. Wielokrotnie, niezliczoną ilość razy udawał się do Łagiewnik, aby tam – w przestrzeni naznaczonej mistycznym doświadczeniem świętej Siostry Faustyny – czerpać u źródeł natchnienie do osobistego zaufania Bogu „bogatemu w miłosierdzie”, a także czerpać siły do niełatwej służby. Jako biskup swoim zawołaniem uczynił słowa: Jesu, in Te confido – „Jezu, ufam Tobie”. To była zasada i drogowskaz, którym się kierował.

Wielkim dokonaniem zmarłego Pasterza była budowa łagiewnickiego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Promieniował radością, gdy 17 sierpnia 2002 roku Jan Paweł II konsekrował to Sanktuarium i gdy w tej niezwykłej świątyni zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu, a dwa lata wcześniej ustanowił święto Miłosierdzia Bożego dla całego Kościoła. I dla Papieża Bożego Miłosierdzia, i dla krakowskiego Kardynała te chwile były ukoronowaniem ich wspólnej troski, by prawda o Sercu Boga pełnym dobroci i miłosierdzia rozbrzmiewała jeszcze donioślej w naszym świecie naznaczonym egoizmem, przemocą i bratobójczymi konfliktami.

Kardynał Franciszek Macharski zostawia nam przykład człowieka i pasterza dobrego, troskliwego, i jednocześnie ubogiego, o prostym stylu życia, Po odejściu z domu biskupów krakowskich zamieszkał w domku przy klasztorze Sióstr Albertynek, które troskliwie się nim opiekowały, zwłaszcza w ostatnich latach. Z całego serca im za to dziękuję, a zwłaszcza Siostrze Dolorosie.

W imieniu Zmarłego dziękuję wszystkim, od których doświadczał pomocy i życzliwości. Dziękuję lekarzom i pielęgniarkom, którzy się nim troskliwie opiekowali w kolejnych szpitalach, i w tym ostatnim – w Centrum Urazowym Medycyny Ratunkowej i Katastrof Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie przy ul. Kopernika. Dziękuję wszystkim, którzy dziś modlą się za niego, oddając mu ostatnią posługę. Wyrazy szczególnego podziękowania kieruję do dostojnych gości i wszystkich przedstawicieli władz, instytucji, służb oraz środowisk nauki, pracy i kultury. Dziękuję całej Archidiecezji Krakowskiej za modlitwy i miłość, jaką otaczała zmarłego Arcybiskupa Metropolitę Krakowskiego. Zapisał się w naszej pamięci jako dobry pasterz.

Zakończmy modlitwą Jana Pawła II, słowami której święty Papież zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu. Jestem przekonany, że ksiądz kardynał Franciszek Macharski jeszcze raz chętnie by odmówił tę modlitwę razem z nami:

Boże, Ojcze Miłosierny […], pochyl się nad nami grzesznymi, ulecz naszą słabość, przezwycięż wszelkie zło, pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi doświadczyć Twojego miłosierdzia […]. Boże, Ojcze Miłosierny, miej miłosierdzie dla nas i całego świata!”

Księże kardynale Franciszku, dziękujemy Ci za wszystko. W Roku Miłosierdzia powierzamy Cię miłosiernemu Panu, któremu wiernie służyłeś i którego miłosierdzie sławiłeś swoim życiem i słowem. Żyj w pokoju. Żyj w Bogu na wieki. Amen!

wpolityce.pl, telewizjarepublika.pl