„Lalka” od dziś w kinach. Wielkie nazwiska i powrót Marka Kondrata
Wielki powrót klasyki i spotkanie pokoleń polskiego kina. Już dziś na ekrany wchodzi „Lalka” Macieja Kawalskiego. W obsadzie Marcin Dorociński, Kamila Urzędowska i Marek Kondrat, a kinową premierę od debiutu serialu Netflixa dzielą zaledwie dwa tygodnie.
Najpierw czerwony dywan i uroczysty pokaz, teraz seanse dla wszystkich widzów. W środę 30 września „Lalka” trafia do polskich kin. Za nową ekranizację powieści Bolesława Prusa odpowiada Maciej Kawalski, który ponownie zaprasza widzów do świata warszawskich kupców, arystokratycznych salonów i niespełnionych uczuć.
Stanisława Wokulskiego gra Marcin Dorociński, a Izabelę Łęcką — Kamila Urzędowska, znana z głównej roli w „Chłopach”. Szczególne zainteresowanie budzi także Marek Kondrat. Aktor wraca na wielki ekran jako Ignacy Rzecki, przyjaciel Wokulskiego.
Na tym lista rozpoznawalnych nazwisk się nie kończy. Andrzej Seweryn wciela się w Tomasza Łęckiego, ojca Izabeli, a Agata Kulesza w panią Meliton. Maria Dębska gra Kazimierę Wąsowską, Mateusz Damięcki — Kazimierza Starskiego, a Maja Komorowska — prezesową Zasławską. W obsadzie znalazła się również Krystyna Janda jako hrabina Karolowa.
Kinowa premiera następuje dokładnie dwa tygodnie po debiucie serialowej „Lalki” Netflixa, dostępnej od 16 września. Sześcioodcinkową produkcję wyreżyserował Paweł Maślona, a głównych bohaterów zagrali Tomasz Schuchardt i Sandra Drzymalska. To osobna adaptacja, z inną obsadą i autorskim podejściem do powieści. Teraz widzowie mogą porównać obie wersje tej samej historii.
Źródło: Instagram.com/@lalka.film
Źródło: Republika, Filmweb
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Obrońca Romanowskiego: mądra decyzja Sądu. A Żurek dalej swoje
Rząd obwinia Nawrockiego za ceny paliw. Tusk nie mówi o narzędziach, które ma jego własny rząd
Bochenek o liście żelaznym dla Romanowskiego: układ Tuska się sypie?