Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
22:30 Francja: w wyborach w Nowej Kaledonii umocnili się przeciwnicy jej niepodległości
22:00 Serbia: tysiące ludzi na antyrządowym proteście w dniu narodowego święta
21:33 Rosja: Putin przyznał, że kraj mierzy się z niedoborami paliwa po atakach Ukrainy
21:00 Wenezuela: liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi wzrosła do 1450
20:30 USA: migranci z tymczasową ochroną powinni ubiegać się o pobyt stały albo wyjechać
19:53 Prezydent Nawrocki w 70. rocznicę Poznańskiego Czerwca: to był protest w obronie ludzkiej godności
18:43 Irak: blisko 50 urzędników i polityków aresztowanych w akcji antykorupcyjnej
17:51 Szef dyplomacji Iranu: obce ingerencje w Ormuz tylko zwiększą napięcia
17:23 IMGW: padł nowy rekord ciepła w historii pomiarów - 40,5 st. C w Słubicach
16:47 Gdańsk: IPN upamiętnił ppor. Zdzisława Badochę ps. „Żelazny” w 80. rocznicę jego śmierci
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Czarnem zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Michałem Kowalskim, 29 czerwca 2026 r., godz. 17.00, ul. Kolejowa 7, Sala Dworca PKP, Czersk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na spotkanie z Elżbietą Rafalską i posłem Władysławem Dajczakiem. 29 czerwca, godz. 17:00 Sala parafialna przy ul Skłodowskiej-Curie 2, Sulęcin
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wielkopolski zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 30 czerwca, godz. 19:00 Wieczernik, ul. Biskupa Wilhelma Pluty 7, Gorzów Wielkopolski
Wydarzenie Łódzkie Kluby "Gazety Polskiej" oraz Poseł Agnieszka Wojciechowską van Heukelom zapraszają na koncert Leszka Czajkowskiego z komentarzem historycznym Tadeusza Płużańskiego 30 czerwca, godz. 19:00 ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem, 1 lipca, godz. 17:00, Dom Kultury „Sabat”, ul. Jeziorańskiego 73, Kielce
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu

„Instrument politycznego nacisku i szantażu”. Romaszewska o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej

Źródło: Fot. Twitter/Mariusz Błaszczak

Przyznaję, że jestem załamana rozmiarem jakiejś wręcz dziecięcej naiwności pomieszanej z hipokryzją w debacie na temat migrantów na białorusko-polskiej granicy — pisze dyrektor telewizji Biełsat Agnieszka Romaszewska na Facebooku.

- Jest wiadome i bezsporne, że w ostatnim czasie migranci są dostarczani przez rząd Aleksandra Łukaszenki na granice Litwy i Polski, jako rodzaj „żywej broni”. Jest to instrument politycznego nacisku i szantażu, a główna część operacji zaczęła się po nałożeniu przez UE bolesnych sankcji na reżim w Mińsku — podkreśla dyrektor Biełsatu.

- Zarówno Łukaszenka, jak i władze w Moskwie doskonale zauważyły jakim problemem stała się dla krajów Zachodu niekontrolowana migracja, jak wielkie emocje i konflikty wywołuje. My w Polsce dostarczamy na to w tej chwili dodatkowo tak efektownych dowodów, że jesteśmy na najlepszej drodze do skłonienia Łukaszenki (i ewentualnie Putina) do kontynuowania „ludożerczej” operacji ad infinitum. Jest też oczywiste, że powodzenie jednej operacji „przepychania” sprowadzanych na Białoruś migrantów, zaowocuje następnymi próbami. Zamiast jednego obozowiska przy granicy, wyrosną 3 kolejne. I tak dalej — podkreśla.

Polityka względem migrantów wymaga roztropności

Jak zauważa w swoim wpisie Agnieszka Romaszewska, polityka względem migrantów wymaga niejednokrotnie złożonych decyzji, w których ważą się róże wartości. „Bywa tak, że każde rozwiązanie jest w jakimś aspekcie złe, a wybór jest bardzo trudny. Wymagający roztropności i umiejętności przewidywania następstw swoich czynów” — zaznacza.

Dyrektor telewizji Biełsat podkreśla, że nie można wszystkich migrantów oceniać tą samą miarą. Są wśród nich – jak zaznacza Romaszewska — i osoby uciekające przed prześladowaniami, konfliktami zbrojnymi, jednak największą grupę stanowią migranci ekonomiczni, których „może być na świecie nawet i miliard — przyjąć ich wszystkich raczej nie da rady” — dodaje.

Ważne są różnice kulturowe

W polityce migracyjnej należy wziąć również pod uwagę różnice kulturowe, które niejednokrotnie stawiają bariery trudne do pokonania. „Efektem migracji, która nie uwzględnia tych realiów i która się ‘źle przyjęła’, są getta, nieznikające nawet w trzecim pokoleniu”.

- Nie ulega dla mnie wątpliwości, że w Polsce grupa dajmy na to 50 tys. arabskich imigrantów może adaptować się znacznie trudniej i wywierać efekt wielokrotnie bardziej destabilizujący społecznie, niż milion imigrantów ukraińskich — podkreśla Romaszewska.

Nie da się przyjąć wszystkich

- Filozofia przyjmowania w krajach europejskich wszystkich migrantów uciekających przed biedą i problemami ze swoich krajów, przypomina koncepcję osuszania morza łyżeczką. Kolejni dobrzy i szlachetni we własnym pojęciu „pomagacze” krzyczą: „łyżeczka to za mało, wybierajmy chochlą, nie, chochla to słabo, zobaczcie jakie straszne to morze — wybierajmy wiadrami.... Efekt — niestety jest do przewidzenia” — zaznacza dyrektor Biełsatu.

Facebook/Agnieszka Romaszewska