Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Niezależność banku centralnego niezbędna dla długookresowej stabilności cen.
08:38 Indonezja: Erupcja wulkanu Anak Krakatau sparaliżowała ruch lotniczy; władze planują zasiew chmur
07:47 Dolnośląskie: Rozpoczęły się przedterminowe wybory burmistrza Sobótki
07:40 Media: tematem rozmów wysłanników Trumpa w Moskwie były prawdopodobnie m.in. sankcje
07:00 Lubelskie: Akcja szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie; w tym roku wykryto dwa ogniska tej choroby
05:04 Polski naukowiec: teleskop Roman może zebrać miliony gigabajtów danych o kosmosie
03:43 Biały Dom: Witkoff i Kushner omówili z Rosjanami znaczące następne kroki
02:53 Norwegia: Niemiecka rakieta Spectrum pomyślnie wystartowała z kosmodromu Andoeya
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na spotkanie w trakcie "Dożynek Jasnogórskich" w dniach 5 - 6 września 2026 r. godz. 9.00 - 15.00, Częstochowa ul. Klasztorna (przy parkingach)
Wydarzenie Wielkopolski Piknik Rodzinny z udziałem Przemysława Czarnka w niedzielę 6 września, o 15 w Pałacu Biedrusko, ul. 1 maja 82
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 8 września, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża. 10 września, godz. 19:00 Rynek, Pomnik Solidarności, Lubin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prawnikiem, konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 11 września (piątek), g. 17.00 Zajazd Pocztowy, ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic Poznań zapraszają na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 11 września, godz. 18:00 Szkoła Katolicka ul. Głogowska 92 Poznań
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" woj. lubuskiego zapraszają mężczyzn z rodzinami 12 września do Międzyrzecza na 14. Pielgrzymkę mężczyzn do kolebki chrześcijaństwa i polskości. Rozpoczęcie o godzinie 10.00 na Zamku w Międzyrzeczu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kędzierzyn-Koźle zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 16 września, godz. 18:00 Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 15 września, godz. 17:00. Sala Św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie W 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę warszawski KGP, ROG i Wolni Polacy zapraszają 17 września o godz. 18:00 pod ambasadę Rosji, ul. Belwederska 49 w Warszawie, na pikietę pamięci o sowieckich zbrodniach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:00 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Koszalin zaprasza na spotkanie dr. Oskarem Kidą oraz Januszem Kowalskim. 19 września, godz. 16:00 HOTEL STARY KOSZALIN, ul. Szczecińska 32, II piętro
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Koronowo zaprasza na spotkanie Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 22 września, godz. 19:00 Dom Św. Józefa przy Parafii WNMP, ul. Bydgoska 23, Koronowo
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Łazy zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 25 września, godz. 16:00 Sala przy kościele Św. Michała Archanioła, ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój

Grzywna dla szefa Marszu Niepodległości

Źródło: Facebook/Telewizja Republika

Na 5 tys. zł grzywny skazał dziś Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście Witolda Tumanowicza, szefa Marszu Niepodległości z 2013 r., za tolerowanie łamania prawa w marszu i nierozwiązanie go mimo utraty pokojowego charakteru. Tumanowicz nie zgadza się z wyrokiem.

Wyrok dotyczy zdarzeń, do których doszło w czasie Marszu Niepodległości 11 listopada 2013 r. w Warszawie. Został on rozwiązany po tym, jak kilkanaście zamaskowanych osób dołączyło do marszu i zaatakowało skłot przy ul. Skorupki. Incydenty, w tym starcia z policją, powtórzyły się kilkaset metrów dalej przy ul. Wilczej. Marsz przebył całą zaplanowaną trasę, a w dalszej jego części doszło jeszcze do podpalenia instalacji "Tęcza" przy pl. Zbawiciela i budki wartowniczej na tyłach ambasady Federacji Rosyjskiej.

Policja zarzuciła Tumanowiczowi, że nie wywiązał się z obowiązków przewodniczącego zgromadzenia, bo tolerował łamanie prawa w jego trakcie, nie żądał usunięcia z marszu osób naruszających prawo, ani nie zwracał się w tej sytuacji o pomoc do policji, nie rozwiązał zgromadzenia, które utraciło pokojowy charakter, i dalej mu przewodniczył po tym, jak marsz rozwiązano decyzją władz miasta. Sąd skazał go za dwa pierwsze czyny, od ostatniego - uniewinnił. Kara 5 tys. zł grzywny i koszty procesu to taki wyrok, o jaki wnosiła oskarżająca Tumanowicza policja.

Prawo do zgromadzenia jednym z podstawowych praw człowieka

- Prawo do zgromadzenia jest jednym z podstawowych praw człowieka, ale tylko zgromadzenia o pokojowym charakterze podlegają ochronie konstytucyjnej. Wolność, jaką jest prawo do gromadzenia się, nie jest nieograniczona i może podlegać ograniczeniom na podstawie ustawy. Przewodniczący nie odpowiada materialnie za szkody w czasie zgromadzenia, ale ustawa czyni go gwarantem tego, że do szkód nie dojdzie. Wszelkie negatywne skutki aktywności naruszających prawo mają wpływ na ocenę postawy przewodniczącego - mówiła w ustnym uzasadnieniu orzeczenia sędzia Anna Perkowska, przywołując wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. Prawa o zgromadzeniach.

Jak mówiła, bez wątpienia uczestnicy zgromadzenia posiadali zakazane wyroby pirotechniczne i od początku zgromadzenia ich używano. - Już wtedy można było rozwiązać zgromadzenie, choć TK nakazuje tu pewne minimum tolerancji. Sąd ustalił, że obwiniony faktycznie wzywał do nieużywania pirotechniki, ale bez skutku. Obwiniony nie żądał - choć miał obowiązek - usunięcia ze zgromadzenia osób używających pirotechniki - dodała sędzia.

Sąd dopatrzył się naruszeń

W ocenie sądu, gdyby wszystkie naruszenia prawa w czasie marszu sprowadziły się tylko do używania pirotechniki, najprawdopodobniej nie zostałby on rozwiązany, ale tak nie było, bo doszło do dużo poważniejszych zajść, z udziałem zamaskowanych uczestników marszu. Chodzi o zajścia przy skłocie na ul. Skorupki i kilkadziesiąt metrów dalej przy ul. Wilczej, gdzie zamaskowane osoby ścierały się także z policją. - Ale organizator cały czas mówił, że radzi sobie i będzie działał samodzielnie. Dlatego policja wkroczyła na Skorupki nieco później, i dokonywała zatrzymań. Części nie udało się zatrzymać, bo udało im się wrócić do marszu- zauważył sąd.

Według sędzi Perkowskiej, na dalszej trasie marszu policję atakowali ludzie idący w kolumnie marszowej. - Być może były to te same osoby, które wróciły spod skłotu na Skorupki. Wtedy obwiniony zwracał się do policji o to, by ustąpiła. Miał świadomość, że osoby, które dokonywały naruszeń prawa, są w składzie marszu. Nie zwrócił się z żądaniem usunięcia tych osób ze zgromadzenia, ani nie chciał pomocy policji - wyliczał sąd, wskazując, że po atakach na policję zamaskowanym atakującym pozwolono na wejście z powrotem do zgromadzenia.

Mimo przedstawionych przez Tumanowicza dowodów, sąd nie miał wątpliwości, że w trakcie zgromadzenia, na trasie marszu lub w miejscach z tą trasą związanych, dochodziło do naruszeń prawa. - Osoby agresywne były uczestnikami zgromadzenia, a obwiniony nie skorzystał ze swych uprawnień i nie wywiązał się z obowiązku. Czyn został popełniony umyślnie, obwiniony wiedział, że dochodzi do łamania prawa na trasie przemarszu, a działań nie podjął - tak sędzia Perkowska podsumował ten wątek.

Karą nie za działanie innych osób, ale za niewypełnienie obowiązków przewodniczącego

Skazanie za to, że Tumanowicz nie rozwiązał zgromadzenia, choć wiedział, że przebieg marszu "sprzeciwiał się prawu", sąd uzasadnił "bezwzględnym obowiązkiem", ciążącym na obwinionym. - To na pewno bardzo trudna decyzja, w zgromadzeniu uczestniczy wiele osób, na pewno wiele miesięcy je przygotowywano, ale ustawa nie pozostawia wątpliwości - z chwilą, gdy zgromadzenie traci pokojowy charakter, trzeba je rozwiązać - podkreślił sąd. Kara za popełnienie tych wykroczeń nie jest karą za działanie innych osób, lecz za niewypełnienie obowiązków, jakie ustawa nakłada na przewodniczącego. To na pewno nie są proste obowiązki w tak dużym zgromadzeniu, ale Tumanowicz nawet nie próbował się z nich wywiązać. Trzeba pomyśleć, jak to zorganizować, aby w przyszłości realizować obowiązki nałożone ustawą - dodała sędzia.

Organizator uniewinniony od zarzutu kierowania zgromadzeniem po jego rozwiązaniu

Uniewinnienie od zarzutu kierowania zgromadzeniem po jego rozwiązaniu sąd uzasadnił tym, że nie ma dowodów, iż po decyzji miasta o rozwiązaniu zgromadzenia Tumanowicz podejmował jakiekolwiek działania jako przewodniczący. - Policja czyniła mu zarzut za to, że zaniechał wzywania uczestników rozwiązanego zgromadzenia do rozejścia się, ale sąd uznał, że ma znaczenie fakt, iż po Marszu Niepodległości było kolejne zgromadzenie - wiec na Agrykoli. Ale sami policjanci mówili, że zapadła decyzja, żeby ludzie przeszli na wiec na Agrykoli i żeby tego nie utrudniać. Trudno czynić z tego zarzut obwinionemu - mówiła sędzia Perkowska.

Tumanowicz zastanawia się nad apelacją

Wyrok jest nieprawomocny.

- 2:1 dla policji - komentował Tumanowicz. Mówił, że zastanowi się nad apelacją.

Jego obrońca mec. Marcin Wawrzyniak dodawał, że sąd dopuścił sytuacje, w których "osoby naruszające prawo i działające wbrew interesom marszu mogą być uznawane za pełnoprawnych uczestników zgromadzenia"

PAP, telewizjarepublika.pl