Przejdź do treści
21:52 Francja: Tysiące ludzi uczestniczyło w sobotę w demonstracjach poparcia dla policji, które odbyły się w około 20 miastach
21:06 W nocy z soboty na niedzielę temperatura w kraju wyniesie od minus 25 do minus 8 st. C. Stopniowego ocieplenia można się spodziewać od wtorku. Służby apelują o zwracanie uwagi na osoby zagrożone wychłodzeniem
20:38 W Cortinie d'Ampezzo na północy Włoch otwarta została w sobotę wioska olimpijska, jedna z trzech utworzonych na igrzyska Mediolan-Cortina
19:41 Wysoka aktywność rosyjskich dronów zwiadowczych nad trasami kolejowymi na wschodzie Ukrainy spowodowała, że pasażerów pociągów zaczęto przesadzać do autobusów
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA zaprasza na spotkanie online z dr. Oskarem Kidą z udziałem Pawła Piekarczyka, 1 lutego, g. 14, w Centrum Kultury Polskiej im. J. Pawła II w Mississauga
Wydarzenie Burmistrz Marcin Gortat, Salezjanie Czerwińska, Alicja Węgorzewska i Przyjaciele zapraszają na koncert charytatywny "Dla rodziny Chludzińskich, pomoc po pożarze" - 1 lutego godz. 18:00 Bazylika Zwiastowania NMP ul. Klasztorna 23, Czerwińsk nad Wisłą
Wydarzenia Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na koncert kolęd patriotycznych Pawła Piekarczyka: 1 lutego: Zielona Góra - g. 15.30, "Studio Centrala", Al. Zjednoczenia 92, Zielona Góra; Krosno Odrzańskie - g. 19, Wspólnota św. Tymoteusza, ul. Kresowa 258 A, Gubin
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Garwolinie i Poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Prof. Przemysławem Czarnkiem, 3 lutego, g. 18 w CSiK, ul. Nadwodna 1, Garwolin
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Gmyz ujawnia teczkę Jerzego Zelnika. "Nie ma żadnych donosów sporządzonych osobiście"

Źródło: Telewizja Republika

– W związku z rosnącą presją medialną, ujawniamy, co zawiera teczka opracowana przez SB dotycząca Jerzego Zelnika (...) O takich teczkach funkcjonariusze SB mówili "naleśniki” – czyli cienkie teczki, nie zawierające żadnych wartościowych informacji – napisał dziennikarz śledczy Cezary Gmyz w artykule opublikowanym na stronie internetowej "Do Rzeczy".

Przypomnijmy, że "Gazeta Wyborcza" napisała dzisiaj, że w Instytucie Pamięci Narodowej odnaleziono teczkę tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa, którym miał być znany aktor Jerzy Zelnik. Dokumenty odnalazł dziennikarz śledczy "Do Rzeczy" i Telewizji Republika Cezary Gmyz. CZYTAJ WIĘCEJ

W związku z pojawiającymi się publikacjami prasowymi na temat dokumentów odnalezionych w zasobie IPN informuję, że faktycznie dziennikarz Cezary Gmyz odnalazł dokumenty, które mnie dotyczą. Poinformował mnie o nich. Sprawa dotyczy okresu, kiedy byłem jeszcze bardzo młodym, nastoletnim człowiekiem. Nie dotyczy natomiast środowiska teatralnego czy filmowego. Dziennikarz po analizie materiałów stwierdził, że sprawa wymaga dodatkowej kwerendy archiwalnej – napisał Jerzy Zelnik w specjalnym oświadczeniu przesłanym Telewizji Republika. CZYTAJ WIĘCEJ

"W związku z presją medialną"

Zawartość teczki miała zostać ujawniona 14 marca w kolejnym numerze tygodnika "Do Rzeczy", ale w związku z presją medialną, dziennikarz postanowił ujawnić, co zawierają dokumenty. Według nich Zelnik został zarejestrowany jako Tajny Współpracownik SB o pseudonimie "Jaracz" w 1964 roku, kiedy był jeszcze nastolatkiem.

– O takich teczkach funkcjonariusze SB mówili „naleśniki” – czyli cienkie teczki, nie zawierające żadnych wartościowych informacji. Teczka Zelnika liczy zaledwie 35 kart włączając w to również te, które są puste. Formalnie współpraca Jerzego Zelnika od momentu zwerbowania (16 stycznia 1964 r.) do momentu wyrejestrowania go z sieci agenturalnej (8 sierpnia 1966 r.) trwała ponad dwa lata – pisze Gmyz.

Podstęp SB

Według dokumentów SB zainteresowała się Zelnikiem, kiedy był na I roku studiów. Początkowo był tzw. figurantem Sprawy Operacyjnego Sprawdzenia o kryptonimie „Kuźnia”, czyli osobą, którą się interesowała bezpieka. Na pierwsze spotkanie Służba Bezpieczeństwa zwabiła Zelnika podstępem. Oficer SB przedstawił się bowiem, jako reżyser, który chce zaangażować aktora do filmu. Jednak podczas tego spotkania Zelnik nie przedstawił żadnych informacji mogących kompromitować jego kolegę, Jerzego Kowalika, którym była zainteresowana SB.

Dwa dni później Zelnik podpisał w hotelu MDM w Warszawie zobowiązanie do współpracy. Warto podkreślić, że aktor był przekonany, że będzie współpracować z kontrwywiadem PRL.

– Zastanawiające jest to, że zobowiązanie podpisane jest jedynie nazwiskiem Zelnika. Zgodnie z zasadami panującymi w SB powinna na nim być informacja o obraniu sobie przez Zelnika pseudonimu „Jaracz”, nawiązującego do nazwiska wybitnego aktora – Stefana. Także raport z tzw. rozmowy pozyskaniowej nie wspomina, by Zelnik obrał sobie pseudonim „Jaracz”. A taka informacja zgodnie ze standardami panującymi w SB powinna się znaleźć w raporcie – napisał Gmyz.

Brak donosów i notatek SB

Dziennikarz podkreśla, że poza zobowiązaniem w teczce Zelnika nie ma żadnych donosów sporządzonych osobiście przez aktora, ani nawet notatek sporządzonych przez oficerów z doniesień Zelnika traktowanego jako TW. – Jedyne informacje, które mogłyby obciążać Zelnika, znajdują się we wniosku o zaniechanie współpracy: „W trakcie współpracy tw >>Jaracz<< dostarczył szereg informacji charakteryzujących figuranta, uczestniczył w kombinacji operacyjnej zastosowanej w stosunku do figuranta, co pozwoliło na bliższe rozeznanie działalności Kowalika” – ocenił Gmyz.

Według dokumentów, po zamknięciu sprawy pracownicy SB do teczki Zelnika zaglądali zaledwie trzy razy – w 1971 r., 1980 r. i 1987 r. Ostatni przegląd był związany ze mikrofilmowaniem. Wtedy również zniszczono papierowy oryginał teczki. Przez ostatnie lata teczka Zelnika z znajdowała się w zbiorze zastrzeżonym IPN. Niedawno Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zdjęła z niej klauzulę i zmikrofilmowana teczka trafiła do jawnego archiwum Instytutu Pamięci Narodowej.

 

gmyz.dorzeczy.pl, telewizjarepublika.pl

Wiadomości

siły powietrzne USA

Trump nie może zdradzić planu sojusznikom: Zobaczymy co z tego wyjdzie

31 rannych policjantów. Salvini: dla tej hołoty więzienie to za mało

Duma Państwowa Rosji żąda użycia „potęzniejszej broni” przeciw Ukrainie

Chcą by odmówić Komunii katolickiemu premierowi za promowanie aborcji

Wstyd! Tak potraktowano emerytowanego policyjnego owczarka

Po długich perturbacjach Polska 2050 wybrała przewodniczącą

Wagarowicze mogą spać spokojnie. Resort Nowackiej wycofuje się z zapowiedzi

Już św. Tomasz z Akwinu pisał o migracji. Poglądy miał miłosierne i... praktyczne

Mamy problem ze służbami. Patryk Jaki: i będzie ich coraz więcej

Polscy olimpijczycy już we Włoszech. Mediolan-Cortina 2026 areną walk o medale

Tusk przechwala się sukcesem Polski. Internauci: odcina kupony po poprzednikach [SONDA]

Błaszczak alarmuje: "nowy rok a w MON stare problemy"

Wyprzedaż majątku Palikota oraz śledztwo w tle. Do nabycia tysiące butelek [SONDA]

Akt wandalizmu na murze ambasady Turcji. Policja bada sprawę

Drony nad ukraińskimi torami. Pasażerowie przesiadają się do autobusów

Najnowsze

spalony radiowóz przez terrorystów Antify w Turynie

31 rannych policjantów. Salvini: dla tej hołoty więzienie to za mało

Wstyd! Tak potraktowano emerytowanego policyjnego owczarka

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

Po długich perturbacjach Polska 2050 wybrała przewodniczącą

Barbara Nowacka

Wagarowicze mogą spać spokojnie. Resort Nowackiej wycofuje się z zapowiedzi

Już św. Tomasz z Akwinu pisał o migracji. Poglądy miał miłosierne i... praktyczne

siły powietrzne USA

Trump nie może zdradzić planu sojusznikom: Zobaczymy co z tego wyjdzie

Wiaczesław Wołodin

Duma Państwowa Rosji żąda użycia „potęzniejszej broni” przeciw Ukrainie

Mark Carney i Ghislaine Maxwell

Chcą by odmówić Komunii katolickiemu premierowi za promowanie aborcji