NBP w światowej czołówce banków z rezerwami złota. Glapiński podał najnowsze dane
Na koniec czerwca bieżącego roku Narodowy Bank Polski posiadał 632,4 ton złota, którego wartość wynosiła ok. 308 mld zł - poinformował w czwartek prezes banku centralnego Adam Glapiński. Jak dodał, niezrealizowane przychody na tym surowcu to 127,5 mld zł.
Polska gromadzi złoto. Glapiński: Jesteśmy w światowej czołówce
Prezes banku centralnego Adam Glapiński poinformował podczas dzisiejszej konferencji prasowej, że na koniec czerwca bieżącego roku Narodowy Bank Polski posiadał 632,4 ton złota, którego wartość wynosiła ok. 308 mld złotych.
Konsekwentnie kupujemy (złoto) korzystając z maksymalnie niskich cen, z obniżek (notowań złota - PAP), które ostatnio miały miejsce. Ciułamy to złoto aż do poziomu 700 ton, jak to zarząd kiedyś podjął decyzję
- powiedział Glapiński podczas czwartkowej konferencji prasowej.
Jak dodał, niezrealizowane przychody banku na złocie wynoszą obecnie 127,5 mld zł.
To jest ta różnica, między ceną rynkową naszych zasobów złota, a średnią ceną, po której to złoto kupiliśmy
- wyjaśnił prezes banku centralnego.
Glapiński poinformował też, że od 2018 r., czyli wprowadzenia strategii zwiększania zasobów złota, NBP zakupił łącznie 529 ton kruszcu.
Od kiedy kieruję bankiem, 529 ton złota, w tym 90 ton w 2024 r., 102 tony w 2025 r. i 82 tony w 2026 r. Dzięki temu Polska znajduje się obecnie w gronie dziesięciu państw o największych zasobach złota na świecie
- podkreślił szef NBP.
Jak dodał, z 632,4 ton złota w zasobach NBP, 104,7 ton znajduję się w skarbcach banku centralnego na terenie Polski. Zasób w Polsce ma ulec powiększeniu w momencie ukończenia przebudowy budynku banku, gdzie ma powstać skarbiec.
Szef NBP nie wyklucza wniosku o obniżkę stóp po wakacjach
Szef NBP odniósł się do pytania o prawdopodobieństwo, z jego perspektywy, cięcia stóp procentowych przed końcem roku.
Jeśli o mnie chodzi, to jest prawdopodobne. Ale ja mam tylko jeden głos w Radzie (w RPP - PAP). Jeśli się nic nie zmieni (...), wszystkie te sygnały, parametry będą się tak kształtować, jak w tej chwili, to dla mnie jest prawdopodobne, ale co zdecydują członkowie Rady, trudno mi powiedzieć
- odpowiedział Glapiński.
Jego zdaniem do połowy 2027 r. wszyscy członkowie RPP „tej ostrożności się stopniowo będą wyzbywać, jak ta sytuacja będzie się utrwalać”.
Jeśli sytuacja będzie taka jak teraz (...) nie wykluczam, że złożę wniosek na posiedzeniu po wakacjach o obniżkę (stóp procentowych - PAP) o 25 (punktów bazowych - PAP). Nie wiem, czy ona znajdzie akceptację
- powiedział Glapiński.
Jak dodał, w trakcie dyskusji na obecnym posiedzeniu „nie było to w ogóle testowane”. - Nie mówiliśmy o ewentualnej obniżce w tym roku. Ale nastój był taki gołębi właśnie. Natomiast o dwóch to nie ma mowy raczej
- wskazał Glapiński.
Rada Polityki Pieniężnej na zakończonym w środę posiedzeniu utrzymała stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie. Główna stopa procentowa polskiego banku centralnego, stopa referencyjna, nadal wynosi 3,75 proc. RPP w tym roku obniżyła stopy procentowe raz - na początku marca, o 0,25 pkt proc.
Źródło: Republika, PAP, X.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
NBP w światowej czołówce banków z rezerwami złota. Glapiński podał najnowsze dane
"To nie byli tylko cwaniacy". Sakiewicz o kulisach afery wokół szpitala
Polskie niebo bez samolotów? A może przejmą nad nim kontrolę Niemcy?