„Fake newsy” dotyczące szczepień to powszechny problem.#FakeHunter Challenge zakończony
W piątek wyłoniono zwycięzców II edycji konkursu #FakeHunter Challenge, poświęconego tropieniu fałszywych informacji na temat szczepień. Niemal 100 internautów przystąpiło do rywalizacji, którą zorganizowała Polska Agencja Prasowa.
Zorganizowany przez PAP Konkurs #FakeHunter Challenge/Szczepienia trwał przez trzy dni minionego weekendu. Składał się z dwóch etapów. W pierwszej części rywalizacji uczestnicy wyszukiwali potencjalne „fake newsy” z zakresu m.in. bezpieczeństwa i skuteczności szczepionek czy powikłań poszczepiennych. Drugi etap stanowiło przygotowanie raportu weryfikującego, z podaniem wiarygodnych źródeł. O zwycięstwie decydowała liczba punktów przyznana przez jury w poszczególnych kategoriach zadań.
Konkursowi towarzyszyły debaty eksperckie oraz rozmowy z przedstawicielami służby zdrowia i aktorami, biorącymi udział w promowaniu programu szczepień w Polsce.
- Była to przyjemność, ale też momentami pojawiało się przerażenie. Przerażenie tym, co w internecie można znaleźć, gdy nie podchodzi się do informacji w sposób krytyczny - powiedziała laureatka, która otrzymała nagrodę w wysokości 6 tys. zł.
- Mam nadzieję, że dzięki mojej pracy chociaż część osób zweryfikuje posiadane informacje i podda się szczepieniom. Zgłosiłam się do konkursu, bo już wcześniej biła mnie po oczach liczba „fake newsów”. Więc skoro jest okazja, by z tym walczyć, to należy to zrobić" – podkreśliła Monika Łada. Drugie miejsce na podium, premiowane kwotą 4 tys. zł, zajął dwuosobowy team - Julia Gaj i Hubert Czarnocki.
Jury konkursu – pod przewodnictwem Mirosława Usidusa, współtwórcy agencyjnego serwisu Fakehunter (https://fakehunter.pap.pl/) przyznało też specjalne wyróżnienie i tysiąc zł nagrody Michałowi Kędzierskiemu za doskonałe wyniki w drugiej konkurencji #Fake Hunter Challenge, polegającej na przygotowaniu tzw. raportów factcheckingowych.
Najnowsze
Prognoza pogody na najbliższe dwa dni. Będzie bardzo gorąco!
SPRAWDŹ TO!
Po relacji lekarza Tomasz Sakiewicz rusza do działania. „Zapewniamy ochronę i pomoc prawną”
Jak Trzaskowski zignorował patologię w Szpitalu Południowym