Chaos w Polsce 2050. Druga tura wyborów przerwana, partia mówi o ingerencji z zewnątrz
Dziś odbyła się druga tura wyborów przewodniczącego Polski 2050. Głosowanie zostało jednak przerwane i unieważnione z powodu poważnych nieprawidłowości. Ugrupowanie Szymona Hołowni poinformowało o możliwej ingerencji z zewnątrz i zapowiedziało zawiadomienie prokuratury oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Atak na serwery partii?
Wczoraj członkowie Polski 2050 przystąpili do drugiej tury wyborów przewodniczącego ugrupowania. W decydującym głosowaniu o przywództwo w partii rywalizowały Katarzyna Pełczyńska Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, oraz Paulina Hennig Kloska, minister klimatu i środowiska. Głosowanie odbywało się w formule zdalnej.
Proces wyborczy nie został jednak dokończony. W trakcie głosowania pojawiły się poważne nieprawidłowości, które doprowadziły do przerwania i unieważnienia drugiej tury bez odczytu wyników.
Polska 2050 w oficjalnym komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych poinformowała, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo próby ingerencji w wewnętrzny proces wyborczy:
— Z dużym prawdopodobieństwem miejsce miała zewnętrzna próba ingerencji w wewnętrzny proces wyborczy partii — przekazali politycy ugrupowania.
Ugrupowanie podkreśliło, że jako formacja współtworząca obecny rząd nie może lekceważyć sygnałów o możliwym naruszeniu bezpieczeństwa procedur wyborczych:
— Jesteśmy ugrupowaniem współodpowiedzialnym za sprawowanie władzy w Polsce i nie możemy bagatelizować żadnych przesłanek wskazujących na możliwość naruszenia bezpieczeństwa tego procesu — czytamy w komunikacie.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X