Doradca prezydenta: Kukizowi ta debata była nie na rękę. Prezydent niczego nowego nie ogłaszał

Szef kampanii Pawła Kukiza nagle ogłosił, że tej debaty nie będzie. Prezydent niczego nowego nie ogłaszał. Moim zdaniem Kukizowi jest na rękę, żeby tej debaty nie było. Jest w tym czasie w Gdańsku, a nie ma jeszcze zdolności bilokacji – mówił w TV Republika doradca prezydenta Henryk Wujec.
– To charakteryzuje ten sztab, wydaje mi się, że się zaplątał. Ze strony prezydenta nic się nowego nie zdarzyło – podkreślał.
Zaznaczył również, że Paweł Kukiz „wyznaczał jakieś terminy, stawiał jakieś nowe warunki”, jakby specjalnie chciał doprowadzić do tego, żeby debaty nie było.
– Paweł Kukiz się chyba zagubił w tej sprawie – uznał.
Prof. Piotr Gliński stwierdził z kolei, że Andrzej Duda nie wystraszył się warunków stawianych przez Pawła Kukiza i zgodził się na wszystko, wyrażając chęć udziału w debacie.
– Od początku byliśmy za tą debatą. Paweł Kukiz jest liderem ruchu obywatelskiego, który uzyskał ponad 3 mln głosów Polaków. – Przez sam szacunek do lidera i wyborców powinno się pojawić na tej debacie – podkreślił.
Zdaniem prof. Glińskiego taką decyzją Bronisław Komorowski przypieczętował swoją tendencję do „łamania zasad demokraci i ignorowania Polaków”.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Polecamy Poranek Radia
Wiadomości
Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o ochronie małoletnich, czyli przepisów tzw. Lex Kamilek
PILNE: Minister kultury Marta Cienkowska odwołała Krzysztofa Ruchniewicza ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego
Magdalena Ejsmont ma zostać wiceszefem kontrwywiadu wojskowego. Jest bliską znajomą gen. Pytla, miała cofnięte poświadczenie bezpieczeństwa
Szef MON o katastrofie F-16 przed Air Show w Radomiu: trwają czynności operacyjne, pracują dwa zespoły
Najnowsze

Mężczyźni zatrzymani w związku z pobiciem A. Niedzielskiego doprowadzeni do prokuratury

Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o ochronie małoletnich, czyli przepisów tzw. Lex Kamilek

PILNE: Minister kultury Marta Cienkowska odwołała Krzysztofa Ruchniewicza ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego
