„Ambasadorka Pamięci” z OnlyFans. Po aferze resort Cienkowskiej ucieka z patronatu
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego odcina się od projektu dotyczącego obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego. Jak ustalił Polsat News, resort zakończył współpracę ze Stowarzyszeniem Warszawa'44 i wycofał patronat nad przedsięwzięciem. Decyzja zapadła po medialnej burzy związanej z Moniką Laskowską, której organizatorzy przyznali tytuł „Ambasadorki Pamięci Powstania Warszawskiego”. Sama zainteresowana w rozmowie z Polsat News nie kryła oburzenia.
Kontrowersyjny wybór stał się problemem dla organizatorów
Projekt miał być jednym z elementów obchodów 82. rocznicy Powstania Warszawskiego. Organizatorzy zaprosili do udziału w nim osoby publiczne ze świata sportu i kultury.
Problem pojawił się po tym, jak w gronie ambasadorów znalazła się m.in. Monika Laskowska. Jest ona rozpoznawalna m.in. dzięki działalności medialnej wokół freak fightów, a także aktywności w serwisie oferującym treści erotyczne.
Informacja o jej wyborze szybko zaczęła żyć własnym życiem w mediach społecznościowych. W efekcie dyskusja dotycząca samej akcji przerodziła się w pytania o to, według jakich kryteriów dobierano osoby mające reprezentować projekt poświęcony pamięci Powstania Warszawskiego.
Ministerstwo: nie mieliśmy wpływu na listę
Resort Marty Cienkowskiej przekonuje, że wybór ambasadorów nie należał do ministerstwa.
Rzecznik MKiDN Piotr Jędrzejowski tłumaczył w rozmowie z "Faktem", że resort objął przedsięwzięcie patronatem honorowym, ale nie finansował go i nie zapewniał mu wsparcia organizacyjnego. Podkreślił również, że lista osób wybranych przez stowarzyszenie nie była konsultowana z ministerstwem.
Jednocześnie zaznaczył, że osoby występujące w charakterze ambasadorów pamięci Powstania Warszawskiego powinny być dobierane z dużą rozwagą.
Ostatecznie resort zdecydował się jednak na wycofanie patronatu i zakończenie współpracy ze Stowarzyszeniem Warszawa'44.
Organizatorzy również zmienili decyzję
Do sprawy odniósł się prezes stowarzyszenia Dariusz Michalak. Z jego wyjaśnień wynikało, że dobór ambasadorów był decyzją samej organizacji i nie wymagał akceptacji ministerstwa.
Po fali krytyki stowarzyszenie zakończyło współpracę z Laskowską. Z listy ambasadorów usunięto również Marcina Różalskiego.
Laskowska odpowiada na krytykę
W rozmowie z Polsat News Laskowska przekonywała, że nie rozumie skali całego zamieszania.
– Cała ta sytuacja jest dla mnie absurdalna – stwierdziła.
Twierdziła również, że zależy jej na przypominaniu o wydarzeniach ważnych dla historii Polski. Sugerowała, że część krytyki może wynikać z osobistych konfliktów i przekonywała, że od pewnego czasu mierzy się z atakami ze strony różnych osób.
Laskowska podkreślała także, że jej działalność obejmuje różne obszary. Wspomniała o pracy modelki oraz udziale w walkach freak fightowych.
– Czy ja mam przepraszać za piękno, z którym się urodziłam, o które dbam i pielęgnuję? – mówiła bezrefleksyjnie w rozmowie z Polsat News.
Źródło: Republika, Polsat News
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Tottenham wyda ogromne pieniądze na gwiazdę Manchesteru City
Postawiono zarzut zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem!
Bosak chwali decyzję Nawrockiego ws. Lex szarlatan. "Ostatnia rzecz której potrzebujemy to robić z jednego urzędnika dyktatoro-cenzora"