„Polska na dzień dobry”. Ziemkiewicz: Przeciwniczka patriarchatu Marta Lempart jest utrzymywana przez ojca

fot. Adam Zawadzki/Portal TV Republika

– Treść odrzuconej przez Senat preambuły to groteska – zauważył gość Ilony Januszewskiej publicysta Rafał Ziemkiewicz.

Rafał Ziemkiewicz mówił, że prof. Grodzki przegrał w Senacie batalię o ratyfikację. – Nawet „GW” śmieje się z tego wszystkiego, co Koalicja Obywatelska wykonała w kwestii ratyfikowania ustawy. Ustawa ratyfikacyjna to najprostsza rzecz na świecie, to tylko dwa akapity – mówił publicysta.

Ziemkiewicz przypomniał, że Platforma odbyła drogę „od propagandy, że PiS chce zablokować fundusze unijne”. – Potem okazało się, że PO będzie przeciwna, bo PiS te pieniądze źle wydarzenia. Znaczenie to miało o tyle, przedłużało proces – mówił.

Borys Budka nie ma dobrego okresu. Ale trzeba mu przyznać, że mocno się trzyma swojego stołka i mimo klęski nie zamierza ustąpić. Wydaje się, że nie zamierza ustępować, chociaż poniósł dość spektakularną klęskę. Tylko 4 proc. zwolenników po uważa, że jest dobrym przewodniczącym. To dość miażdżąca recenzja – powiedział Ziemkiewicz.

Przypomniał badania wskazujące, że zdecydowania większość elektoratu Platformy nie czuje się elektoratem PO, ale anty-PiS. – Ci, którzy szukają anty-PiS, będą przerzucać poparcie nie na lewicę, ale na razie przerzucają je na Hołownię – stwierdził gość programu.

– Nie traktuję poważnie wyznań Marty Lempart, że jest bardzo biedna. Przyznała się, że utrzymuje ją tata, co mnie rozśmieszyło – mówił.

– Jarosław Gowin czuje się skrzywdzony, że wypuszczono przeciwko niemu Adama Bielana i próbowano mu odebrać władzę nad partią. Jarosław Gowin szuka zbliżenia z PSL, stąd poparcie dla profesora Wiącka – twierdzi Ziemkiewicz.

Według niego każda próba USA nawiązania lepszych stosunków z Rosją nieodmiennie kończy się atakiem Rosji. – Zakochana w Rosji lewica w Europie zawsze wierzy, że z Rosją można się dogadać na europejskich zasadach. Idą do Putina z hołdami, przynoszą dary, a jak się odwrócą, to Putin kopie ich w zadek. Zachód jest w tej cudownej sytuacji, że oni popełniają błędy, a ktoś inny ponosi konsekwencje. Już mamy ze strony Niemiec oświadczenia, że nie można być pewnym, że Rosja miała z tym cokolwiek wspólnego – zauważył dość programu.

Źródło: TV Republika

Komentarze
Zobacz także
Nasze programy