Tusk „pożarł” własnych koalicjantów! W Sejmie miałby tylko jednego...
Koalicja Obywatelska pozostaje liderem najnowszego sondażu, ale wynik badania może być dla Donalda Tuska znacznie mniej komfortowy, niż sugeruje pierwsze miejsce...
Gdyby wybory odbyły się teraz, z całego obecnego obozu rządzącego do Sejmu, obok KO, dostałaby się tylko Lewica. Pozostali koalicjanci znaleźliby się pod progiem.
W najnowszym badaniu Instytutu Badań Pollster, przeprowadzonym na zlecenie „Super Expressu”, Koalicja Obywatelska może liczyć na 33,3 proc. poparcia. To daje ugrupowaniu Donalda Tuska pierwsze miejsce.
Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy spojrzeć na wyniki pozostałych partii tworzących obecnie rządzącą koalicję.
Tuskowi zostaje tylko Lewica
Do Sejmu weszłaby Lewica, która uzyskała 8,2 proc. poparcia. I to właśnie ona byłaby jedynym obecnym koalicjantem KO, który przekroczyłby próg wyborczy.
Po zsumowaniu poparcia dla obu ugrupowań daje to 41,5 proc. głosów. Sam wynik procentowy nie przekłada się oczywiście wprost na liczbę mandatów, ale jedno jest pewne: obecnego układu rządzącego nie dałoby się po wyborach odtworzyć w dotychczasowej formule.
Z całej koalicji, która dziś sprawuje władzę, Donaldowi Tuskowi w Sejmie pozostałby więc tylko jeden partner.
Inni koalicjanci poza burtą
Polskie Stronnictwo Ludowe uzyskało w sondażu zaledwie 3,3 proc. poparcia. Jeszcze słabszy wynik zanotowała Polska 2050, na którą wskazało 1,7 proc. ankietowanych.
Oba ugrupowania nie przekroczyłyby więc progu wyborczego i nie znalazłyby się w Sejmie.
Poza parlamentem pozostałaby również Partia Razem, która może liczyć na 4,1 proc. poparcia.
Sondaż pokazuje tym samym wyjątkowo trudną sytuację mniejszych ugrupowań, które w ostatnich latach współtworzyły lub wspierały szeroki obóz polityczny stojący za obecnym układem rządzącym. KO prowadzi, ale jej polityczne zaplecze wyraźnie się kurczy.
Sześć ugrupowań w Sejmie
Na drugim miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 22,2 proc. poparcia. Trzecia jest Konfederacja, która uzyskała 13,5 proc.
Do Sejmu weszłyby również Lewica z wynikiem 8,2 proc., Konfederacja Korony Polskiej z wynikiem 8 proc. oraz Rozwój Plus, na które chce głosować 5,1 proc. badanych.
To oznaczałoby, że po wyborach scena parlamentarna wyglądałaby zupełnie inaczej niż dziś.
Pierwsze miejsce nie gwarantuje władzy
Dla Donalda Tuska zwycięstwo Koalicji Obywatelskiej w sondażu byłoby więc tylko połową dobrych wiadomości. Znacznie większym problemem może okazać się to, kto znalazłby się obok KO w sejmowych ławach.
Z obecnych koalicjantów zostałaby tylko Lewica. PSL i Polska 2050 nie weszłyby do parlamentu, a Razem również nie przekroczyłoby progu.
Badanie Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” przeprowadzono w dniach 1 i 2 września metodą CAWI na próbie 1008 dorosłych Polaków.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X