Fala hejtu na prezydenta Nawrockiego. Politykom koalicji 13 grudnia nie spodobało się weto ws. ustawy cenzorskiej
Prezydent Polski Karol Nawrocki zdecydował się o zawetowaniu ustawy regulującej świadczenie usług drogą elektroniczną, tzw. ACTA 3. -Jako Prezydent nie mogę podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę - wskazał Karol Nawrocki. Za skorzystanie z prawa weta na prezydenta Polski wylała się fala hejtu ze strony polityków koalicji 13 grudnia.
Obrona wolności słowa w internecie przez prezydenta Polski
Prezydent Karol Nawrocki przekazał w piątek informację o skorzystaniu z prawa weta wobec nowelizacji ustawy regulującej świadczenie usług drogą elektroniczną, tzw. ACTA 3. Projekt przewidywał przyznanie prezesom UKE oraz KRRiT uprawnień do zobowiązywania platform internetowych do usuwania nielegalnych treści odnoszących się do ponad 20 typów czynów zabronionych. A na to nie godziła się opinia publiczna.
Chcę, aby to mocno wybrzmiało: sytuacja, w której o tym, co wolno w Internecie, decyduje urzędnik podległy rządowi, przypomina konstrukcję Ministerstwa Prawdy z książki Orwella „Rok 1984”. Autor pisał o mechanizmie władzy, który najpierw przejmuje kontrolę nad językiem, nad informacją, a w końcu nad myśleniem obywateli
- zaznaczył prezydent Polski
W opinii Karola Nawrockiego, jeśli władza decyduje, co jest „prawdą”, co „dezinformacją”, kto może mówić, a kto nie, wolność znika krok po kroku – pod pozornymi szczytnymi hasłami bezpieczeństwa, dobra wspólnego czy ochrony najsłabszych.
Najskuteczniejszą formą odebrania wolności nie jest zakaz mówienia, lecz narzucenie jedynej dopuszczalnej wersji rzeczywistości. Orwellowskie Ministerstwo Prawdy jest symbolem ostrzegawczym, alarmem – przed momentem, w którym państwo zaczyna mówić obywatelom nie tylko, co wolno robić, ale także co wolno mówić i myśleć
- dodał głowa państwa polskiego.
Potężna fala hejtu wylała się na prezydenta Polski
Po tej decyzji na prezydenta Nawrockiego spadła potężna fala hejtu ze strony polityków koalicji 13 grudnia. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski z Nowej Lewicy napisał, że "prezydent Nawrocki stanął po stronie oszustów".
Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy? Raczej: po pierwsze hejt, po drugie kłamstwa, po trzecie oszustwa. Nawrocki wetuje, a Ty, Obywatelu, nadal będziesz bezbronny wobec algorytmów i internetowych bandziorów
- napisała na portalu "X" posłanka Koalicji Obywatelskiej Kamila Gasiuk-Pihowicz.
Najmocniej chyba zaatakował prezydenta Nawrockiego minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Wicepremier stwierdził, że "Karol Nawrocki wetując ustawę o usługach cyfrowych (DSA), wystawił polskie dzieci na żer internetowym predatorom".
To weto to nie jest obrona wolności słowa – to klauzula bezpieczeństwa dla pedofilów i oszustów, którzy mogą czuć się w polskiej sieci bezkarni - zauważył polityk Nowej Lewicy.
Źródło: Republika, x.com, Prezydent.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X