Petru o Zełenskim: trzeba mu pomóc wyjść z twarzą. Internet zapłonął [KOMENTARZE]
Decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek specjalnych nazwy „Bohaterów UPA” wywołała w Polsce falę oburzenia. W odpowiedzi prezydent Karol Nawrocki zapowiedział podjęcie działań zmierzających do odebrania ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego. Krytycznie do tej inicjatywy odniósł się poseł Ryszard Petru. Jego słowa poruszyły internet.
– Prezydent Zełenski gra do wewnątrz, prezydent Nawrocki też gra do wewnątrz, nie biorąc pod uwagę, co jest naszym celem
– stwierdził polityk. Jego zdaniem sprawę należałoby rozwiązać kanałami dyplomatycznymi, tak aby po pewnym czasie Zełenski mógł „po cichu” wycofać się z kontrowersyjnej decyzji.
Wypowiedź Petru zwraca jednak uwagę na pewien paradoks. Decyzja o uhonorowaniu formacji nazwą odwołującą się do UPA nie została podjęta „po cichu”. Wręcz przeciwnie – została ogłoszona publicznie przez ukraińskie władze i natychmiast stała się przedmiotem debaty zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie.
Fakty są takie, że skoro sam gest Zełenskiego miał charakter jawny i symboliczny, to trudno oczekiwać, aby reakcja strony polskiej ograniczała się wyłącznie do zakulisowych rozmów. Tym bardziej, że kwestia zbrodni wołyńskiej i odpowiedzialności UPA pozostaje jednym z najbardziej wrażliwych tematów w relacjach polsko-ukraińskich.
Petru argumentuje, że publiczne działania mogą jedynie usztywnić stanowisko Kijowa. Zwolennicy reakcji prezydent Nawrockiego odpowiadają jednak, że brak zdecydowanej odpowiedzi mógłby zostać odebrany jako milcząca akceptacja dla gloryfikowania formacji odpowiedzialnych za ludobójstwo Polaków na Kresach.
Zobacz wideo z wypowiedzią:
Wypowiedź Petru poruszyła internautów. Część komentarzy nie nadaje się jednak do publikacji, z uwagi na wulgaryzmy:
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X