Mateusz Morawiecki rezygnuje z funkcji szefa EKR. Koniec ważnego rozdziału po rozłamie w PiS
Mateusz Morawiecki złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR). Były premier dotrzymał wcześniejszej zapowiedzi złożonej po rozstaniu z Prawem i Sprawiedliwością. W liście opublikowanym przez ECR podkreślił, że chce w pełni skoncentrować się na „politycznych wyzwaniach stojących przed Polską”.
W opublikowanym oświadczeniu Morawiecki napisał, że kierowanie europejską rodziną konserwatywną było dla niego „wielkim zaszczytem”. Podziękował za zaufanie oraz współpracę, zaznaczając jednocześnie, że jego decyzja nie oznacza odejścia od wartości reprezentowanych przez ECR i że nadal zamierza wspierać środowisko konserwatywne w Europie. Partia ECR poinformowała, że z żalem przyjęła jego decyzję i podziękowała za dotychczasowe przywództwo.
Rezygnacja jest bezpośrednią konsekwencją głębokiego podziału, jaki nastąpił w Prawie i Sprawiedliwości. Po wykluczeniu Morawieckiego z partii były premier zapowiedział budowę nowego środowiska politycznego. Według dotychczasowych deklaracji ma mu towarzyszyć grupa około 30 posłów, co oznaczałoby jedno z największych pęknięć w historii PiS. Taki scenariusz może całkowicie zmienić układ sił po prawej stronie sceny politycznej i znacząco osłabić ugrupowanie kierowane przez Jarosława Kaczyńskiego.
Sam Morawiecki tłumaczył wcześniej, że funkcja przewodniczącego ECR była związana z reprezentowaniem jednej z największych delegacji należących do tej europejskiej formacji. Po odejściu z PiS uznał, że właściwym krokiem będzie złożenie rezygnacji, określając ją jako „honorowe” rozwiązanie.
Odejście Morawieckiego z kierownictwa ECR symbolicznie zamyka etap jego działalności jako jednego z najważniejszych przedstawicieli PiS na arenie międzynarodowej. Jednocześnie otwiera nowy rozdział w polskiej polityce, w którym były premier będzie próbował zbudować własne zaplecze parlamentarne i polityczne. Jeśli zapowiadane przejście około 30 posłów stanie się faktem, polska prawica może stanąć przed największym od lat przetasowaniem.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Nie żyje autor światowych bestsellerów. Keigo Higashino miał 68 lat
Mateusz Morawiecki rezygnuje z funkcji szefa EKR. Koniec ważnego rozdziału po rozłamie w PiS
Zabił Polkę w Berlinie. Wcześniej przysięgał wierność Państwu Islamskiemu?