Kuczyński: Wojna w impasie. Rosja traci inicjatywę
Prezydent Wołodymyr Zelenski nadał Centrum Operacji Specjalnych Północ imię bohaterów UPA, co wywołało kontrowersje w Polsce. Zdaniem eksperta Grzegorza Kuczyńskiego z portalu i.pl, jest to element szerszej strategii budowania ukraińskiej tożsamości zbrojnej, który ignoruje polskie obiekcje historyczne.
W wywiadzie dla Radia Republika Grzegorz Kuczyński ocenił decyzję prezydenta Zelenskiego jako kolejny przykład apoteozowania UPA na Ukrainie. Ukraińcy wiedzą, jak ta symbolika jest odbierana w Polsce, ale „dla nich ważniejsze jest budowanie tożsamości narodowej współczesnej, zwłaszcza w tym aspekcie zbrojnym”, opartym na tradycji formacji walczącej z Sowietami.
Kuczyński podkreślił, że proces ten nasilił się po 2014 roku i dotyczy nie tylko jednej decyzji, lecz całej symboliki w ukraińskich siłach zbrojnych.
Skoro UPA kiedyś walczyła z Sowietami, to teraz my tutaj gloryfikujemy UPA, bo też walczymy z wrogiem ze wschodu – tak w skrócie tłumaczy ukraińskie podejście.
Ekspert żałuje, że Kijów nie sięga po inne tradycje, np. kozackie czy hetmańskie.
Przechodząc do sytuacji na froncie, Kuczyński stwierdził, że Ukraina przejęła inicjatywę dzięki masowym atakom dronów na rosyjskie tyły – zarówno te spektakularne (rafinerie, okolice Moskwy), jak i te o kluczowym znaczeniu operacyjnym. Zdaniem Kuczyńskiego Putin nie przegrywa wojny, ale jest w coraz trudniejszej pozycji. Spada liczba kontraktników, mimo coraz wyższych wypłat, a strategia wojny na wyczerpanie napotyka granice. Stąd próby wciągnięcia Białorusi, groźby nuklearne i demonstracyjne użycie pocisków „Oriesznik”.
To pokazuje, że po prostu wojna jest w impasie i po raz pierwszy chyba od bardzo dawna to tutaj strona rosyjska jest w tej chwili w gorszej sytuacji – podsumował Grzegorz Kuczyński.
Wykluczył, by zintensyfikowane ataki terrorystyczne na Kijów (w tym Oriesznikami) mogły zmienić losy wojny.
To może być terroryzowanie samego miasta, samej stolicy, ale to wpływu generalnie na przebieg wojny (…) absolutnie mieć nie będzie.
Ukraina odpowiada coraz skuteczniejszymi uderzeniami i de facto wygrywa obecnie wojnę powietrzną - zakończył.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Jabłoński o gloryfikowaniu banderyzmu na Ukrainie: skandal, to nie może pozostać bez reakcji
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Kierwiński znów uderzył w Republikę. Sakiewicz: język Urbana ze stanu wojennego
Na koncercie pojawiła się mama Wiśniewskiego. Ich historia to dom dziecka, alkohol i ból