Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Niezależność banku centralnego niezbędna dla długookresowej stabilności cen.
18:08 Centrum Edukacji Obywatelskiej: W polskich szkołach uczy się obecnie blisko 246 tys. uczniów-cudzoziemców - prawie 9 tys. więcej niż rok temu. 86 proc. uczniów-cudzoziemców czyli około 210 tys. stanowią Ukraińcy
17:14 Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej ws. wypowiedzi premiera: nie jest rolą polityka informowanie o przebiegu śledztwa
16:40 W Łodzi odbył się pogrzeb zmarłego w wieku 105 lat porucznika Józefa Przedpełskiego - bohatera wojennego i najstarszego w Polsce youtubera prowadzącego kanał „Pan Józef”
15:34 Reflex: W nadchodzącym tygodniu benzyna 95 zdrożeje o 21 gr/l do 7,92 zł/l, benzyna 98 o 31 gr/l do 8,88 zł/l, a olej napędowy – o 31 gr/l do 8,80 zł/l. Autogaz ma kosztować 2,98 zł/l po wzroście o 3 gr/l
15:20 Ukraina: Rosyjski dron uderzył w gabinet p.o. szefa SBU w centrum Kijowa; w chwili ataku nie było go na miejscu
14:33 IMGW: Piątek i sobota będą pochmurne, deszczowe i wietrzne
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Gliwicki Klub „Gazety Polskiej” zaprasza do składania podpisów pod projektem STOP BANDERYZMOWI w piątek, 4.09, od godziny 19:00 przed bramą główną stadionu Piasta Gliwice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na narodowe czytanie Dziadów Adama Mickiewicza w Długołęce 5 września, godz. 12:00 na placu przy parafii ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub GP Nowy Sącz im. ks. Gurgacza zaprasza na obchody upamiętniające ks. W. Gurgacza i Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych. 5.09 godz. 8:30 Cmentarz w Nawojowej. Godz. 9:30 Urząd Gminy Łabowa, Godz. 10:15 Szkoła w Maciejowej, Godz. 11:00 Hala Łabowska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wlkp. zaprasza na Różaniec Przebłagalny 5 września, godz. 15:00. Modlitwa odbędzie się przed wejściem głównym Katedry w Gorzowie Wlkp.
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na spotkanie w trakcie "Dożynek Jasnogórskich" w dniach 5 - 6 września 2026 r. godz. 9.00 - 15.00, Częstochowa ul. Klasztorna (przy parkingach)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 8 września, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża. 10 września, godz. 19:00 Rynek, Pomnik Solidarności, Lubin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prawnikiem, konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 11 września (piątek), g. 17.00 Zajazd Pocztowy, ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic Poznań zapraszają na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 11 września, godz. 18:00 Szkoła Katolicka ul. Głogowska 92 Poznań
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" woj. lubuskiego zapraszają mężczyzn z rodzinami 12 września do Międzyrzecza na 14. Pielgrzymkę mężczyzn do kolebki chrześcijaństwa i polskości. Rozpoczęcie o godzinie 10.00 na Zamku w Międzyrzeczu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kędzierzyn-Koźle zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 16 września, godz. 18:00 Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie W 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę warszawski KGP, ROG i Wolni Polacy zapraszają 17 września o godz. 18:00 pod ambasadę Rosji, ul. Belwederska 49 w Warszawie, na pikietę pamięci o sowieckich zbrodniach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:00 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Koronowo zaprasza na spotkanie Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 22 września, godz. 19:00 Dom Św. Józefa przy Parafii WNMP, ul. Bydgoska 23, Koronowo
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Łazy zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 25 września, godz. 16:00 Sala przy kościele Św. Michała Archanioła, ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Afera KPO: jachty, solaria i ekspresy do kawy zamiast przełomowych inwestycji

Źródło: Krajowy Plan Odbudowy (ilustracja tła i kolaż własny)

KPO – ratunek dla gospodarki czy nowy skandal?

Krajowy Plan Odbudowy (KPO) miał być kołem zamachowym polskiej gospodarki po pandemii. Jego odblokowanie koalicja 13 grudnia uznała za jeden ze swoich największych sukcesów. Polska stała się jednym z największych beneficjentów funduszu odbudowy UE – do dyspozycji jest ok. 270 mld zł (w tym 25,5 mld euro dotacji i 34,5 mld euro pożyczek). Środki te miały finansować transformację energetyczną, cyfryzację, innowacje i odporność na kryzysy. Niestety, najnowsze doniesienia ujawniają, że część pieniędzy trafiła na cele dalekie od deklarowanych innowacji.

W ostatnich dniach sierpnia wybuchła afera wokół wydatkowania pieniędzy z KPO. Na oficjalnej stronie rządowej kpo.gov.pl opublikowano interaktywną mapę z projektami dofinansowanymi z KPO. Okazało się, że w ramach programu wspierającego sektor HoReCa (hotele, restauracje, catering) – na który przeznaczono ok. 1,2 mld zł z puli KPOsfinansowano dziesiątki kontrowersyjnych przedsięwzięć. Pieniądze, które miały pójść na unowocześnienie firm dotkniętych pandemią, wydano m.in. na firmowe jachty, domki na wodzie, luksusowe meble do apartamentów, a nawet wirtualną strzelnicę. Informacje te wywołały burzę – internauci masowo zaczęli wyłapywać „kwiatki” z mapy dotacji, a strona KPO szybko przestała działać (oficjalnie z powodu „problemów technicznych”).

Kuriozalne dotacje: na co poszły pieniądze z KPO?

Przykłady ujawnionych inwestycji brzmią jak ponury żart. Wiele projektów wydaje się nie mieć nic wspólnego z innowacyjnością czy rozwojem gospodarki – przeciwnie, sprawiają wrażenie pretekstowych pomysłów, byle tylko sięgnąć po unijne pieniądze. Oto niektóre z najbardziej zdumiewających dotacji (wszystkie potwierdzone w oficjalnych źródłach):

Ponad 0,5 mln zł na firmowe jachty i łodzie dla małych firmdziesiątki mikroprzedsiębiorców otrzymały granty rzędu 500 tys. zł na zakup łodzi motorowych, houseboatów i jachtów żaglowych. Przykładowo ponad 539 tys. zł przyznano na czarter jachtu z napędem elektrycznym na Jeziorze Włocławskimi, a 521 tys. zł dostała firma z branży gastronomicznej na 8-osobową łódź do wynajmu dla turystów. Jeden z warmińsko-mazurskich przedsiębiorców otrzymał ponad pół miliona złotych na zakup jachtu, argumentując zgodność z celami KPO montażem paneli fotowoltaicznych na łodzi. Szybko okrzyknięto to „Programem Jacht+” – bo tak wielu beneficjentów postanowiło “uodparniać się na kryzys” poprzez wejście w biznes czarteru łodzi.

Solarium w pizzerii i ekspresy do kawy w solarium – Kreatywność w wykorzystywaniu dotacji nie zna granic. Łódzka restauracja Ristorante Pizzeria Italia otrzymała ok. 261 tys. zł, by… otworzyć studio solarium na zapleczu pizzerii. Z kolei w Górze Kalwarii właściciel solarium będzie “dywersyfikował” biznes poprzez zakup mobilnych ekspresów do kawy za publiczne pieniądze. Internauci kpili, że nigdy jeszcze nie jedli Margherity pod lampami UV – więc może to jednak jakaś innowacja?

Kebab “odporny na kryzys” dzięki zajęciom sportowym – Absurdalne opisy projektów sugerują, że wystarczyło włożyć do wniosku modne słowa kluczowe. Jedna z budek z kebabem dostała dofinansowanie na rozszerzenie działalności o “pozaszkolne formy edukacji sportowej” dla dzieci i młodzieży. Czyżby trening fitness przy kebabie miał uodpornić firmę na kolejne lockdowny? To przykład, jak sformułowanie “dywersyfikacja działalności” stało się przepustką do KPO.

Domki na wodzie i luksusowe bungalowy zamiast hoteliKilka pensjonatów i firm turystycznych za pieniądze z KPO buduje “domki na wodzie” – pływające apartamenty z jacuzzi, przedstawiane jako zielona innowacja w branży hotelarskie. Inna firma cateringowa zamiast inwestować w zaplecze kuchenne kupi za 226 tys. zł domek letniskowy nad jeziorem w ramach “rozszerzenia oferty”. Nawet znana restauracja pod Radomiem (“Karczma Baba Jaga”) otrzymała ok. 356 tys. zł na uruchomienie nowej atrakcji tematycznej – m.in. południowoamerykańskiego barbecue i placu zabaw dla dzieci (projekt opatrzono bajkowym tytułem “Ogródek Jasia i Małgosi”). Wszystko to w imię zwiększania odporności firmy na kryzysy.

Pół miliona na “odżywcze” piwo bezalkoholowePonad 400 tys. zł dotacji przyznano pewnej firmie na wprowadzenie do oferty innowacyjnego piwa bezalkoholowego o rzekomo wyjątkowych walorach zdrowotnych i smakowych. Trudno dostrzec, w jaki sposób produkcja kolejnego piwa zero procent ma służyć odbudowie gospodarki po COVID.

Maszyny do lodów i lody rzemieślnicze za setki tysięcyTrend “dywersyfikacji” gastronomii objął też wyroby cukiernicze i lodziarstwo. Jeden ze śląskich hoteli otrzymał ponad 417 tys. zł na poszerzenie oferty gastronomicznej o lody rzemieślnicze. Inny restaurator chwalił się dotacją na nowoczesne maszyny do lodów i stworzenie letniej strefy deserowej przy swoim lokalu – wszystko pod szyldem zielonej transformacji i rozwoju przedsiębiorstwa. Krytycy pytają: czy naprawdę tak wygląda przełomowa innowacja za unijne pieniądze?

Wirtualna strzelnica i e-learning z brydżaPomysłowość w sięganiu po fundusze KPO bywała groteskowa. Firma z Wielkopolski otrzymała dofinansowanie na zakup wirtualnej strzelnicy – tłumacząc, że pozwoli to zmniejszyć zużycie paliw kopalnych (widocznie trening strzelecki online ma zastąpić dojazdy na prawdziwą strzelnicę). Z kolei w Gdańsku właścicielka apartamentów na wynajem krótkoterminowy sięgnęła po ~380 tys. zł na uruchomienie platformy e-learningowej do nauki… brydża sportowego. W opisie mowa była o “innowacyjnej metodzie szkolenia online”, która ma zwiększyć odporność biznesu na kryzys. To jeden z wielu przykładów, gdzie dorabiano ideologię do przypadkowych pomysłów, byle tylko spełnić kryterium “nowej usługi”.

Kontenerowa siłownia za 316 tys. złPandemiczna moda na ćwiczenia pod chmurką również posłużyła za pretekst. W woj. pomorskim dotacja KPO sfinansuje przenośną siłownię w kontenerze, która ma umożliwić “bezpieczne treningi w czasie zagrożenia epidemiologicznego”. Kwota – bagatela 316 tys. zł. Czy taka inwestycja rzeczywiście zwiększy konkurencyjność firmy fitness, czy raczej stanie się drogim gadżetem, pozostaje pytaniem retorycznym.

“Innowacje” oderwane od profilu firmy – Nie brakuje przykładów, gdzie dofinansowanie służyło zupełnej zmianie branży. Prawie 540 tys. zł dostała firma zajmująca się… kamieniarstwem, by otworzyć własną pizzerię w ramach rozszerzenia działalności. Inny przedsiębiorca, prowadzący dotąd muzeum ziemniaka w Warszawie, uzyskał 489 tys. zł dotacji – zapewne na rozwój tej mało strategicznej placówki. Z kolei 526 tys. zł przyznano właścicielowi siłowni na uruchomienie zdalnych treningów personalnych (usługa, którą od dawna z powodzeniem oferują dziesiątki trenerów online bez publicznych dotacji). Takie projekty sprawiają wrażenie pisanych pod dotację, bez realnego uzasadnienia biznesowego.

Remonty apartamentów na Bookingu za publiczne pieniądze – Część beneficjentów postanowiła po prostu zmodernizować swoje lokale pod wynajem turystyczny. Pani Teresa z Lublina otrzymała grant na “unowocześnienie bazy usługowej Apartamentu 39” – w praktyce na wymianę podłogi na tarasie, nowe meble do garderoby, lodówkę i kuchenkę mikrofalową. Inni prywatni właściciele mieszkań i pokoi na wynajem również załapali się na dotacje – część środków poszła wprost na wyposażenie lokali pod najem krótkoterminowy. Kryzys covidowy mocno uderzył w branżę hotelarską, ale czy finansowanie liftingu prywatnych apartamentów było celem KPO?

Pół miliona na „kredyt na kredyt”Wisienką na torcie okazał się przypadek firmy finansowej, która dotąd zajmowała się pośrednictwem kredytów hipotecznych. Przedsiębiorca ten uznał, że w ramach “dywersyfikacji” zacznie udzielać chwilówek online. Plan rozwoju segmentu kredytów krótkoterminowych został nagrodzony maksymalną dotacją – 500 tys. zł. Komentatorzy nie kryją oburzenia: “Niesamowite, jak nasz kraj przepala pieniądze z KPO” – ironizował jeden z nich, nazywając ten projekt dosadnie “kredytem na kredyt”

Powyższe przykłady to tylko wierzchołek góry lodowej. Według doniesień podobnych, wątpliwych projektów są setki. Wystarczyło, że we wniosku pojawiły się ogólnikowe frazy typu „dywersyfikacja działalności”, „zwiększenie odporności przedsiębiorstwa” czy „transformacja cyfrowa” – a pieniądze płynęły szerokim strumieniem. Zasadność tych wydatków budzi ogromne wątpliwości, bo trudno dopatrzyć się w nich kluczowego znaczenia dla rozwoju kraju.

Reakcja rządu: kontrole, dymisje i tłumaczenia

W obliczu burzy medialnej rząd zaczął gasić pożar. Już kilka tygodni wcześniej do Ministerstwa Funduszy docierały sygnały o wątpliwych projektach. Program dotacji dla MŚP w HoReCa nadzorowała Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) – to tam oceniano i zatwierdzano wnioski. Wiceminister funduszy Jan Szyszko przyznał, że pierwsze informacje o nadużyciach pojawiły się latem, dlatego pod koniec lipca odwołano prezes PARP, Katarzynę Duber-Stachurską. Nowy p.o. prezesa, Krzysztof Gulda, zapowiedział szczegółowe kontrole wszystkich dotacji w sektorze HoReCa.

Mimo tych zapewnień, afera dotacyjna mocno nadwyrężyła wiarygodność rządu. Krytycy twierdzą, że pogoni za szybkim wykorzystaniem funduszy towarzyszył pośpiech i brak należytej weryfikacji projektów. Wnioski przedsiębiorców były oceniane zapewne “hurtowo”, bez głębszej refleksji – by zdążyć wydać środki przed upływem terminu (koniec 2026 r.).  Polityka “szybko wydajemy, potem rozliczymy” zemściła się w postaci dziesiątek absurdalnych inwestycji.

Kto za to zapłaci? – konsekwencje afery

Nie ulega wątpliwości, że koszty tej sytuacji poniosą podatnicy. Przypomnijmy: znaczna część KPO to pożyczki, które Polska będzie spłacać latami. Pieniądze przejedzone na jachty, solaria czy prywatne luksusy nie wniosą wiele do wzrostu PKB, ale zadłużenie pozostanie obciążeniem dla budżetu państwa i przyszłych pokoleń. Afera KPO już teraz stała się kulą u nogi koalicji 13 grudnia – opozycja grzmi o “największej aferze obecnego rządu, zaś rządzący próbują ograniczyć straty wizerunkowe, wskazując winnych do dymisji.

Trwają kontrole, które mają wykazać, czy dotacje były wydawane zgodnie z prawem i regulaminem. Jeśli stwierdzone zostaną nadużycia lub niezgodność z celami projektu, władze zapowiadają odwołanie dofinansowań i odzyskanie pieniędzy. To może oznaczać dla części przedsiębiorców konieczność zwrotu setek tysięcy złotych – pytanie, czy środki te da się jeszcze odzyskać, zwłaszcza jeśli zostały już wydane na zakup sprzętu czy inwestycje.

Paradoksalnie, afera może mieć jeden pozytywny skutek: obudziła publiczną czujność na temat tego, jak wydawane są unijne miliardy. Do tej pory KPO funkcjonowało dość przyciszone medialnie – negocjacje z Brukselą i polityczne spory o praworządność przyćmiły konkretne wydatki. Teraz, gdy pieniądze popłynęły, społeczeństwo domaga się transparentności i sensownego gospodarowania. Jeśli rząd nie wyciągnie wniosków, kolejne transze funduszy mogą być zagrożone – zarówno z powodu utraty zaufania społecznego, jak i ewentualnej interwencji instytucji UE, które z pewnością przyjrzą się tej sprawie.

Krajowy Plan Odbudowy miał być symbolem nowego otwarcia i rozwoju. Niestety, w oczach wielu Polaków stał się symbolem festiwalu absurdów i marnotrawstwa. Czy uda się naprawić błędy i przywrócić wiarę, że unijne środki faktycznie posłużą odbudowie kraju po kryzysie? Rząd zapewnia, że tak – zapowiadając bezlitosne kontrole i korekty. Jednak cień “Programu Jacht+” zostanie z nami na długo, jako przestroga, jak nie realizować szumnych planów odbudowy. Polacy zaś będą baczniej patrzeć władzy na ręce, wiedząc już, że pod hasłami innowacji czasem kryją się… solaria w pizzerii i ekspresy do kawy w solarium.

Źródło: Informacje nt. dotacji z Krajowego Planu Odbudowy, Analiza Portalu TV Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X