Tusk polecał go jako „kwintesencję rzetelności”. Kraków go wyrzucił
Dokładnie dwa lata po tym, jak Donald Tusk nazwał Aleksandra Miszalskiego „kwintesencją rzetelności” i człowiekiem, któremu „z czystym sumieniem oddałby Kraków”, mieszkańcy miasta w przytłaczającej większości zdecydowali o jego odwołaniu. Według sondażu late poll dla Polsat News, przy frekwencji 31,8 proc. aż 97,8 proc. głosujących opowiedziało się za odwołaniem prezydenta i 96 proc. za odwołaniem Rady Miasta.
W niedzielę 24 maja 2026 roku Kraków wydał jednoznaczny werdykt. Człowiek, którego Donald Tusk zaledwie dwa lata temu publicznie rekomendował jako „bliskiego współpracownika”, „przyjaciela” i „spokojnego, konsekwentnego, przyzwoitego do bólu” gospodarza miasta, został przez mieszkańców odwołany w referendum.
Ośmielam się Wam rekomendować mojego przyjaciela, bliskiego współpracownika, Aleksandra Miszalskiego. Wiem, że to jest po prostu kwintesencja rzetelności. Ja bym oddał moje miasto w ręce kogoś takiego jak Aleksander Miszalski z czystym sumieniem – mówił Tusk w 2024 roku.
Dziś ten sam Aleksander Miszalski stracił zaufanie krakowian w spektakularny sposób. Sondaż late poll przygotowany przez Ogólnopolską Grupę Badawczą Stan360 pokazuje 97,8 proc. głosów za odwołaniem prezydenta i 96 proc. za odwołaniem Rady Miasta. Frekwencja przekroczyła próg ważności i wyniosła 31,8 proc.
Oficjalne wyniki referendum poznamy w poniedziałek rano, jednak już teraz wiadomo, że Kraków czeka na przyspieszone wybory prezydenckie.
Mieszkańcy najmocniej podkreślali jako powód swojego głosu Strefę Czystego Transportu (28,3 proc.), poziom zadłużenia miasta (22 proc.), nepotyzm i sposób zarządzania spółkami miejskimi (14,3 proc.) oraz rosnące koszty życia (10,5 proc.).
Pod wnioskiem o referendum podpisało się rekordowe 134 tysiące krakowian.
Dwa lata wystarczyły, by „człowiek Tuska” – jak często określano Miszalskiego – stracił poparcie mieszkańców w stopniu, który trudno uznać za inny niż druzgocący.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X