Polak wygrał prestiżowy konkurs we Francji. Zrobił placki ziemniaczane
Piotr Jarząbek wygrał prestiżowy konkurs kulinarny Cheaud Devant!. Konkurs został zorganizowany przez Uniwersytet Kulinarny Louvre Hotels Group. Polak przygotował placki ziemniaczane ze śmietaną i zwyciężył w kategorii „Smaki dzieciństwa”.
W finale konkursu wzięło udział 9 uczestników. Oceniano nie tylko same danie czy sposób podania. Notom podlegało także 20-minutowe wystąpienie na temat przygotowanego posiłku. Piotr Jarząbek rywalizował z dwoma Włoszkami, a jego placki wygrały z makaronem orecchiette z liśćmi cukinii i krewetkami przygotowanym przez Nunzię d’Aloię z hotelu Tulip Inn Turin South i słodką brzoskwiniową brioszką Eleny Varazzi z hotelu Campanile Venice Mestre.
Przebieg konkursu i kryteria oceny. Jak u babci: „Im prościej, tym lepiej”
W całym konkursie Cheaud Devant! Udział wzięło 160 kucharzy hotelowych z 11 krajów zrzeszonych w Louvre Hotels Group.
Po zwycięstwie Piotr Jarząbek zabrał głos – Czuliśmy się trochę jak uczestnicy Master Chefa. Każdy z nas pragnął zwycięstwa. Nazajutrz czekało mnie przecież nie tylko gotowanie, ale także prezentacja, którą musiałem wygłosić w języku francuskim. Czy przepis się uda? Czy zdążę? Czy niczego nie przypalę? – powiedział Piotr Jarząbek.
– Postawiłem na prostotę i przepis na placki ziemniaczane, które robiła moja babcia, a później moja mama. Obie lubiły powtarzać: „Im prościej, tym lepiej”. Tymi właśnie słowami zakończyłem swoją prezentację przed jury, mówiąc: „Le plus simple et le mieux” – zakończył swoją wypowiedź Piotr Jarząbek.
Najnowsze
Ministerka, kierowczyni, inżynierka przyjmują się słabo. Nawet kobiety nie używają feminatywów
Poznaliśmy program wrześniowej pielgrzymki Leona XIV we Francji
Chciał równouprawnienia, to dostał karę. Kierowca autobusu pokazał absurd przepisów
Szefernaker: „Tak dla CPK. Tak dla wielkich polskich projektów”
Prokuratura warszawska nie zajmie się sprawą transkrypcji małżeństw jednopłciowych
TYLKO U NAS
[Felieton Miłosza Manasterskiego] Prezydent Nawrocki: „Kalisz nie może zostać rozjechany przez szybką kolej”. Rok później projektanci CPK nadal rysują obwodnicę