Pół miliona Ukraińców protestuje w Kijowie. "Dziś będziemy świadkami wielkich zmian"
Tysiące ludzi, według niektórych ukraińskich stacji telewizyjnych może to być nawet 500 tysięcy, demonstrują w niedzielę w Kijowie przeciwko niepodpisaniu przez władze Ukrainy umowy stowarzyszeniowej z UE i wzywa rząd i prezydenta do ustąpienia.
Demonstranci zajęli główny plac stolicy Ukrainy, Majdan Niepodległości. Młodzi ludzie wspięli się na montowaną tu choinkę, której budowa była dla władz pretekstem do zaatakowania w sobotę nad ranem znajdujących się tam wówczas zwolenników integracji europejskiej.
Opozycja, która zorganizowała niedzielny protest, nie chce ujawniać na razie planu swych działań. - Nie możemy niczego powiedzieć, ale zapewniam, że dzisiaj będziemy świadkami wielu ważnych zmian. Mogę tylko zapewnić, że nikt ze stojących tu ludzi nie będzie rozczarowany - powiedział opozycyjny deputowany do parlamentu Ołeksandr Bryhynec.
Najnowsze
Nowacka i jej „polscy naziści” znowu na wokandzie. Sąd rozpozna zażalenie
Są zarzuty ws. śmiertelnego postrzelenia Antoniego Browarczyka sprzed 45 lat. "Zbrodnie okresu PRL-u nie ulegają przedawnieniu"
Rosja to ciągle mentalny ZSRR. Na sztandary znów wraca Dzierżyński