Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
15:33 Prokurator Generalny przekazał marszałkowi Sejmu wnioski o wyrażenie przez Sejm zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posłów: Katarzyny Ueberhan (Lewica), Władysława Teofila Bartoszewskiego (PSL) i Tadeusza Chrzana (PiS)
14:19 Niemcy: Ustalono tożsamość zmarłego mężczyzny znalezionego na plaży; był 94-letnim Polakiem
12:57 IMGW: Burze z deszczem i gradem na południu kraju; w centrum i na południu do 28 st. C
12:37 Polska: Zakaz kąpieli w kilkudziesięciu kąpieliskach na północy kraju
09:38 Warmińsko-mazurskie: 17-latek bez prawa jazdy spowodował śmiertelny wypadek
09:22 Ukraina: trzy ofiary śmiertelne rosyjskich ostrzałów w obwodzie chersońskim
09:05 Tajlandia: Liczba ofiar śmiertelnych pożaru w barze muzycznym w Bangkoku wzrosła do 30
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 14 lipca o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury w Pieniężnie przy ul. Sienkiewicza 4
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na koncert Pawła Piekarczyka 17 lipca, godz. 18:00 Muzeum w Ratuszu, Plac Jana Pawła II 1 Świebodzin
Wydarzenie Spotkaj Rafała Ziemkiewicza w Sklepie TV Republika! Już w czwartek, 16 lipca o godz. 13:00 przy al. Solidarności 129/131 w Warszawie autor będzie podpisywał wszystkie swoje dostępne książki

Pochowana z czaszką ptaka w ustach. Nowe ustalenia dot. ciała z jaskini k. Ojcowa

Źródło: Fot.: pixabay/Free-Photos

W jednej z jaskiń na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej zostały znalezione szczątki dziewczynki. Około 12-letnia dziewczynka przybyła do Polski wraz z najeźdźcami podczas potopu szwedzkiego. Jednak nie wróciła do Skandynawii. Według najnowszych ustaleń została pochowana w jaskini Tunel Wielki z czaszką zięby w ustach.

Dziewczynkę pochowano w bardzo płytkim grobie, tuż pod powierzchnią w jednej z dwóch komór jaskini Tunel Wielki (Małopolska) niedaleko Ojcowa. Największym zaskoczeniem było to, że 12-letnie dziecko pochowano z czaszką ptaka w ustach. Druga ptasia czaszka znajdowała się obok policzka dziewczynki.

Co prawda znaleziska szczątek dokonano już kilkadziesiąt lat temu, kiedy trwały w tym miejscu wykopaliska. W ostatnich latach naukowcy postanowili przyjrzeć się niespotykanemu odkryciu. Dokonali jego szczegółowych analiz, w tym genetycznych.

Przybyła podczas potopu

Po kilku latach prac naukowcy są niemal pewni, iż poznali historię dziewczynki. Według nich, mogła przybyć do Polski na początku drugiej połowy XVII w., wraz z wojskami najeźdźczymi podczas potopu szwedzkiego.

- To nie były typowe badania archeologiczne. Aby dojść do takiego wniosku, musieliśmy zastosować szerokie spektrum metod badawczych. To była detektywistyczna praca - powiedziała dr Małgorzata Kot z Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, która wraz z zespołem analizuje to niezwykłe znalezisko w ramach projektu finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki.

Na konkretne ustalenie złożyło się wiele pośrednich dowodów. Według naukowców pochówek był bardzo nietypowy, jak na obszar Polski, w którym odnaleziono szczątki. Z analiz genetycznych wynikło, że zmarła nie była Słowianką. Tropy prowadziły głównie w kierunku ziem zamieszkałych przez Finów.

Badaczom ciężko było precyzyjnie ustalić czas śmierci. Jednak ostatecznie udało się to zrobić. Wszystko dzięki zastosowaniu metody radiowęglowej. Ustalono, że do pochówku doszło w drugiej połowie XVII lub w XVIII wieku.

Pogańskie praktyki

Następnie naukowcy rozejrzeli się za zbliżonymi rytuałami pogrzebowymi w ówczesnej Skandynawii. Nie udało im się znaleźć bezpośrednich analogii. Jednak zwrócili uwagę, że w niektórych regionach Finlandii kilkaset lat temu chrześcijaństwo nie było jeszcze tak mocno zakorzenione i nierzadkie były praktyki nawiązujące do czasów pogańskich.

Dr Kot zaznacza, że w niektórych jej częściach jeszcze w XIX wieku osoba, która zginęła w lesie, musiała być pochowana właśnie tam, a nie na cmentarzu.

- Nasz fiński kolega, doktor Frog, zwrócił uwagę na to, że ptaki symbolizowały nawet wówczas wędrówkę duszy po śmierci. Jednak pochówków z głowami ptaków nie znamy z terenu północno-wschodniej Skandynawii - zaznacza dr Kot.

- Zaczęliśmy szukać okoliczności, kiedy w XVII i XVIII w. ludzie z północy mogli się znaleźć w rejonie Ojcowa. Na plan pierwszy zdecydowanie wysuwa się tutaj czas potopu szwedzkiego, podczas którego najeźdźcy jeszcze w 1655 r. zajęli ojcowski zamek, obsadzając go swoją załogą - przyznała dr Michał Wojenka z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Dr Wojenka wyjaśnia, że dziewczynka mogła znaleźć się w tym miejscu ze względu na to, że w potopie uczestniczyły również wojska fińskie.

Historyczne źródła podają, że w szwedzkim garnizonie na Wawelu było 3 tys. żołnierzy, głównie Finów. Wojska dotarły do Małopolski na jesieni. Według badaczy część tego garnizonu znajdowała się na zamku w Ojcowie, który jest nieopodal jaskini Tunel Wielki.

- Często sobie wyobrażamy, że w czasie potopu do Polski wkroczyła wyłącznie regularna armia, ale z ówczesnych relacji wiemy, że w taborach było też całkiem sporo kobiet i dzieci. Tak też było i przypadku szwedzkiego garnizonu na zamku w Ojcowie - twierdzi dr Wojenka.

Z badań i analiz kości wynika, że dziewczynka nie miała lekkiego życia. Na kościach widoczne są tzw. linie Harrisa, które świadczą o tym, że w czasie swojego życia cierpiała głód.

- Wiemy, że zmarła była obca na tych ziemiach. Obcy jest też rytuał, w jakim została pochowana. Wszystkie elementy układanki wydają się wskazywać, że przybyła ona do Polski wraz z najeźdźcami w czasie potopu. I nigdy już Polski nie opuściła - zaznaczają badacze.

- Jak z cytryny wycisnęliśmy z dostępnych analiz, tyle informacji, ile było to możliwe. Uważamy, że na 95 proc. nasza wersja wydarzeń jest właściwa - dodaje dr Wojenka.

 

naukawpolsce