Ziobro wyśmiał prokuraturę Żurka. "Pomogę Wam..."
"Panie Żurku, jeśli naprawdę chcecie mnie ścigać, musicie wysłać do USA wniosek o ekstradycję. Jeśli się boicie, mogę Wam nawet pomóc go napisać" - pisze w najnowszym wpisie w mediach społecznościowych Zbigniew Ziobro.
W sprawie wniosku o Europejski Nakaz Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry pojawiły się nowe okoliczności. Jak poinformowało RMF FM, sędzia Tomasz Grochowicz z Sądu Okręgowego w Warszawie zwrócił się do prokuratury z pytaniami dotyczącymi aktualnego miejsca pobytu byłego ministra sprawiedliwości. Sąd chce ustalić m.in., czy śledczy nadal posiadają informacje wskazujące, że Ziobro przebywa na terytorium jednego z państw Unii Europejskiej, czy też wiedzą, że opuścił już strefę Schengen. Ustalenie miejsca pobytu ma zasadnicze znaczenie dla procedury związanej z ENA. Zgodnie z art. 607a Kodeksu postępowania karnego europejski nakaz aresztowania może zostać wydany tylko wtedy, gdy istnieje podejrzenie, że osoba ścigana znajduje się na terenie państwa członkowskiego Unii Europejskiej.
Tymczasem sama prokuratura przyznała wcześniej, że Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. W tej sytuacji pojawiają się wątpliwości, czy wniosek o wydanie ENA może zostać skutecznie rozpoznany. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy jednak do sądu, który może zdecydować o dalszym losie wniosku.
Dziś rano Zbigniew Ziobro zamieścił na portalu X wpis, w którym wprost wyśmiewa prokuraturę sterowaną przez Waldemara Żurka.
Czytamy w nim wręcz... o propozycji pomocy.
Skoro prokuratura pod kierownictwem Żurka znowu ośmiesza się na własne życzenie, postanowiłem jej pomóc. Wydanie europejskiego nakazu aresztowania jest uzależnione od istnienia pozytywnej przesłanki faktycznej w postaci podejrzenia, że osoba ścigana przebywa na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Bez spełnienia tej okoliczności sąd nie ma podstawy prawnej do wydania ENA. Z Żurka śmieje się już nawet RMF, cytując pytanie sędziego, czy podwładni ministra wciąż twierdzą, że jestem na Węgrzech. Panie Żurku, jeśli naprawdę chcecie mnie ścigać, musicie wysłać do USA wniosek o ekstradycję. Jeśli się boicie, mogę Wam nawet pomóc go napisać. Napiszę w nim jednak prawdę o zarzutach spreparowanych na potrzeby polityczne. Wykażę, jak wielokrotnie łamaliście w tej sprawie prawo. Przedstawię motywy działań Giertycha i innych złodziei z najbliższego otoczenia Tuska: zemstę za prowadzone przeze mnie śledztwa i strach, że jak wrócę, to zostaną one doprowadzone do sprawiedliwego końca. Tak więc, jeśli sami nie dajecie rady, ja ten wniosek napiszę za Was. No i tu, w USA - w przeciwieństwie do tego co robicie w Polsce - nie będziecie mogli sobie ustawiać sędziów spod palca.
- napisał Ziobro.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X