1,67 miliona zł., projekty na stronę. Ponad ćwierć miliona zł dla trzech czynnych sędziów
Komisja Kodyfikacyjna Prawa Rodzinnego kosztowała podatników ponad 1,67 mln zł. Do 7 sierpnia 2026 r. odbyła 32 posiedzenia plenarne. W oficjalnym dorobku znalazły się m.in. projekty nowelizacji mieszczące się na jednej stronie. Trzy czynne sędzie otrzymały łącznie ponad ćwierć miliona złotych dodatkowego wynagrodzenia i zwrotu kosztów podróży. Stowarzyszenie Veritas Et Ius w Służbie Narodowi pyta: czy to adekwatna cena za dotychczasowy efekt?
Komisja Kodyfikacyjna Prawa Rodzinnego pochłonęła z budżetu Ministerstwa Sprawiedliwości łącznie 1 676 258,49 zł. Rachunek obejmuje:
- 1 617 049,95 zł – wynagrodzenia,
- 40 708,54 zł – koszty podróży,
- 18 500 zł – dodatkowe honoraria z umów cywilnoprawnych.
Do 7 sierpnia 2026 r. komisja odbyła 32 posiedzenia plenarne. Wśród opublikowanych projektów znajdują się m.in.:
- nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego dotycząca spraw haskich – część normatywna mieści się praktycznie na jednej stronie i sprowadza się do kilku zmian (m.in. uchylenia art. 388¹–388³ k.p.c. oraz zmiany zasad wykonalności orzeczeń dotyczących odebrania dziecka);
- nowelizacja art. 112¹ Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – ponownie jedna strona i kilka przepisów dotyczących kompetencji rodziców oraz osób sprawujących pieczę zastępczą.
Jak podkreśla Stowarzyszenie Veritas Et Ius w Służbie Narodowi: „w oficjalnym dorobku za ponad 1,67 mln zł są również projekty obejmujące zaledwie 2–3 zasadnicze artykuły ustawy zmieniającej”.
Powstały także większe projekty – m.in. dotyczące likwidacji orzekania o winie przy rozwodzie, alimentów, pozasądowego rozwiązania małżeństwa czy imienia i nazwiska dziecka. Szczególną uwagę zwraca fakt, że w składzie komisji znalazły się trzy czynne zawodowo sędzie sądów okręgowych, które niezależnie od przysługującego im uposażenia sędziowskiego otrzymały dodatkowe wynagrodzenie:
- dr Sylwia Jastrzemska (Sąd Okręgowy we Wrocławiu) – 83 533,33 zł wynagrodzenia (z kosztami podróży: 85 287,33 zł),
- Dorota Trautman (Sąd Okręgowy w Warszawie) – 83 533,33 zł (z kosztami podróży: 83 756,53 zł),
- Ewa Ważny (Sąd Okręgowy w Gdańsku) – 83 533,33 zł (z kosztami podróży: 89 585,11 zł).
Razem trzy sędzie otrzymały 250 599,99 zł dodatkowego wynagrodzenia, a wraz ze zwrotem kosztów podróży – 258 628,97 zł.
Dodatkowo w dokumentach Ministerstwa pojawiają się honoraria wypłacone na podstawie odrębnych umów cywilnoprawnych:
- Michał Wojewoda – 15 500 zł,
- Marek Zalisko – 3 000 zł.
Obaj są obecnie członkami komisji.
Stowarzyszenie pyta wprost:
Za co konkretnie wypłacono te 18 500 zł? Za projekt? Za opinię? Za ekspertyzę? Za przygotowanie materiałów dla Komisji? Z przekazanej odpowiedzi tego się nie dowiadujemy”.
Autorzy materiału podsumowują:
32 posiedzenia. Ponad 1,67 mln zł. Część projektów – jedna strona i kilka artykułów. Ponad ćwierć miliona złotych wynagrodzeń i podróży tylko dla trzech czynnych sędziów. Do tego odrębne umowy cywilnoprawne i dodatkowe honoraria bez jasnego wskazania, za jakie konkretnie czynności je wypłacono. To nie jest pytanie o to, czy eksperci powinni być wynagradzani. To jest pytanie o skalę wydatków, ich przejrzystość i efekt uzyskany za publiczne pieniądze. Czy ponad 1,67 mln zł jest adekwatną ceną za dotychczasowy dorobek tej komisji? Państwo nie może być najdroższą kancelarią legislacyjną w Polsce. Podatnik ma prawo wiedzieć nie tylko ile zapłacił, ale także dokładnie – za co.
Źródło: Republika/Veritas Et Ius w Służbie Narodowi
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Ujawniono plan kontrofensywy NATO jeśli Rosja uderzy na Sojusz Północnoatlantycki
Kolejne bestialstwo wobec zwierzęcia. Ciągnęła psa przywiązanego do auta
Głuchołazy podtopione po rozlaniu się potoku. IMGW ostrzega przed ulewami