Pierwsza grupa ewakuowanych Afgańczyków przyleciała do Polski z Niemiec. Solidarność sojusznicza
Grupa 114 ewakuowanych Afgańczyków wylądowała w sobotę po północy w Poznaniu. Jest to pierwsza relokowana grupa. Przylecieli z amerykańskiej bazy wojskowej w niemieckim Ramstein i trafią do jednego z poznańskich hoteli.
W piątek szef KPRM Michał Dworczyk przekazał, że w ramach solidarności sojuszniczej Polska przyjmie 500 Afgańczyków, którzy współpracowali z NATO w Afganistanie. 50 osób z tej grupy zostanie w Polsce. Pozostali w ciągu trzech miesięcy wyjadą do innych krajów. Dworczyk poinformował, że pierwsza grupa relokowanych będzie liczyć 284 osób.
Samolot z ewakuowanymi Afgańczykami wylądował na lotnisku w Poznaniu. Trwa uzupełnianie formalności. pic.twitter.com/XiFDeGVgzD
— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) September 3, 2021
Ewakuowani przylecieli na lotnisko Poznań-Ławica dwoma samolotami linii lotniczych LOT. Szef Wydziału Polityki Informacyjnej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Damian Duda poinformował, że zmniejszenie liczebności pierwszej grupy relokowanych wynika ze względów formalno-prawnych i logistycznych.
– Większym problemem są problemy formalno-prawne. Część z tych osób nie posiada dokumentów. Kwestia zalegalizowania ich pobytu jest bardzo istotna, dlatego na chwilę obecną (przyleciało) 114 osób – powiedział. Dodał, że w pierwszej grupie jest miesięczne dziecko i kobieta w ósmym miesiącu ciąży.
– Cały czas są pod opieką personelu medycznego. Tutaj na miejscu też będą pod opieką personelu medycznego. Na miejscu na osoby relokowane będzie czekać ośmiu tłumaczy i dwóch lekarzy. To będzie kobieta i mężczyzna oraz trzeci lekarz, pediatra, z pochodzenia Afgańczyk – powiedział.
Afgańczycy na wszystkie formalności będą czekać w specjalnie przygotowanych dla nich ogrzewanych 30 namiotach. Na noworodka czeka afgański pediatra :) https://t.co/FkRMJBBnIq pic.twitter.com/3SVLxT8gji
— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) September 3, 2021
– Po przylocie wszystkie osoby zostaną poddane badaniom lekarskim. Oczywiście każda osoba będzie sprawdzona pod kątem obecności koronawirusa – poinformował. Przybyłych czeka też dziesięciodniowa kwarantanna, w izolatorium w jednym z Poznańskich hoteli.
– Obsługa hotelowa wcześniej już została przeszkolona z kodu kulturowego. Są przygotowani jak postępować z osobami z tego konkretnego kręgu. Cały czas relokowani będą pod opieką lekarzy. Na miejscu będzie psycholog, tak aby na spokojnie, w miarę komfortowo mogli tę izolację odbyć. Hotel jest obiektem o dobrym standardzie – zaznaczył.
Rzecznik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa poinformował, że 50 osób „To liczba umowna. Jesteśmy gotowi do wszelkiej pomocy, jaka będzie oczekiwana zarówno ze strony osób, które zostały ewakuowane, jak i ze strony Paktu Północnoatlantyckiego” – powiedział.
Szczególną opieką otoczyliśmy najmłodszych. Zrobimy wszystko, aby zapewnić im spokój i bezpieczeństwo. Zbudujmy ich świat na nowo!
— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) September 4, 2021
- Dzieciństwo to podstawa, po której będziemy chodzić przez całe życie - Lya Luft pic.twitter.com/WBF6EPgDtS
Po kwarantannie dla przybyłych przygotowano odpowiednie zabezpieczenie czasu wolnego. Tak, alby ewakuowani mogli czuć się swobodnie.
Rzecznik wystosował również apel do mediów i mieszkańców. Z uwagi na bezpieczeństwo Afgańczyków prosił o niepublikowanie ich wizerunków.
– Musimy mieć świadomość tego, że te osoby cały czas są na celowniku Talibów. Część z nich zostawiła rodziny w kraju – zaznaczył.
Rzecznik wytłumaczył, że NATO nie narzuciło Polsce żadnych ram czasowych w sprawie przetransportowania do naszego kraju pozostałych ewakuowanych, a kolejne przyloty są przygotowywane.
Najnowsze
Trump przekonuje, że Iran chce porozumienia. "Negocjują resztką sił, zobaczymy, co się wydarzy"
Zapalony znicz przyczyną pożaru grobu posła Litewki
Zełenski apeluje do Trumpa ws. wsparcia militarnego. Ukraina: sytuacja krytyczna