Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
07:46 Policja: w sobotę utonęły dwie osoby, a od początku czerwca - 73
07:33 Warmińsko-mazurskie: Niestandardowe działania leśników, by ratować sosnę taborską
07:27 Ukraina: Dwanaście osób zginęło w wypadku drogowym, policja odnalazła sprawcę
05:36 Sport: Hubert Hurkacz mecz z niemieckim tenisistą Janem-Lennardem Struffem w 1/8 finału Wimbledonu rozegra w niedzielę około godz. 16.00 czasu polskiego
05:27 Donald Trump: dziś nasz kraj jest silniejszy niż kiedykolwiek wcześniej
00:28 USA: Mimo upału tysiące Amerykanów zgromadziły się w Waszyngtonie, by wspólnie uczcić niepodległość
22:10 DR Konga: Co najmniej 20 osób zginęło, gdy zatonęła łódź wioząca uczniów wracających z egzaminów
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Gorzów Wlkp. zaprasza na spotkanie z Dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 6 lipca, godz. 19:00 Wieczernik, Parafia Pierwszych Męczenników, ul. W. Pluty 7, Gorzów Wlkp.
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłem Patrykiem Wichertem. 8 lipca (środa), o godz. 18:00 w Harcerskim Ośrodku Morskim. Po spotkaniu odbędzie się Msza za Prezydenta RP w puckiej farze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska

Likud wygrał wybory parlamentarne w Izraelu. Będzie potrzebował koalicjanta

Źródło: Fot. PAP/EPA/RONEN ZVULUN / POOL

Partia Likud wygrała wybory parlamentarne w Izraelu – wynika w sondażu exit poll. Ugrupowanie premiera Benjamina Netanjahu zdobyło 31-33 mandaty w 120-osobowym Knesecie. Drugie miejsce zajęła centrolewicowa partia Jesz Atid (hebr. Jest Przyszłość) Jaira Lapida, która zdobyła 18 mandatów.

Wyniki exit poll potwierdzają prognozy przedwyborczych sondaży, zgodnie z którymi stojący na czele izraelskiego rządu Netanjahu ma duże szanse na utrzymanie stanowiska premiera, a kolejne wybory traktuje jako plebiscyt, mający potwierdzić jego niepodzielną pozycję lidera na krajowej scenie politycznej.

Tym razem w sukcesie wyborczym miała mu pomóc niezwykle udana kampania szczepień na przeciw Covid-19 i seria porozumień pokojowych z krajami arabskimi. Działania premiera w tych kwestiach okazały się skuteczne i przełożyły się na nieco ponad 30 mandatów w Knesecie, co sprawia, że lider Likudu ponownie ma szanse na objęcie stanowiska szefa rządu pomimo toczącego się przeciwko niemu procesu w sprawie korupcji, defraudacji i nadużycia zaufania.

Przyciągnąć izraelskich Arabów

W kampanii wyborczej Netanjahu nie zabiegał jedynie o głosy ekstremistów. Bardziej zaskakujące jest, że próbował nawet prowadzić kampanię mającą na celu przyciągnięcie izraelskich Arabów, którzy stanowią około 20 proc. ludności Izraela i nigdy nie byli obiektem zainteresowania Likudu.

Jeśli rezultaty powyborczych sondaży zostaną potwierdzone przez oficjalne wyniki głosowania, oznaczać to będzie, że Likud będzie musiał stworzyć koalicję, aby dalej utrzymać się u władzy. W 120-osobowym Knesecie do rządzenia niezbędne jest posiadanie 61 mandatów.

Zwyczajowy sojusz z blokiem ortodoksyjnych partii religijnych Zjednoczony Judaizm Tory (hebr. Jahadut Hatora) i reprezentującą ortodoksyjnych Żydów sefardyjskich Sefardyjską Partią Strażników Tory (hebr. Szas) da Likudowi nie więcej niż 53-54 mandaty. W związku z tym największe nadzieje na stworzenie koalicji Netanjahu musi pokładać w partii Jamina (hebr. Prawica) Naftalego Bennetta, która zdobyła – według exit poll – 7-8 mandatów.

Nacjonalizm czy fotel premiera?

Przed wyborami Bennett nie określił, czy będzie chciał współpracować z Likudem, czy też opowie się za koalicją przeciwną obecnemu premierowi. Wprawdzie podziela twardą nacjonalistyczną politykę Netanjahu, ale sygnalizował, że byłby otwarty na współpracę z opozycją, gdyby miał szansę zostać premierem.

Najsilniejszą opozycyjną formacją jest centrolewicowa Jesz Atid, która zdobyła 18 mandatów. Silną pozycję na izraelskiej scenie politycznej mają też kierowana przez Gideona Saara Tikwa Hadasza (hebr. Nowa Nadzieja), Zjednoczona Lista partii arabskich, świecko-nacjonalistyczny Israel Bejtenu (hebr. Izrael Nasz Dom) i socjaldemokratyczna Partia Pracy.

Kiedy oficjalne wyniki

Oficjalne liczenie głosów trwa w Izraelu zwykle kilka dni. Krajowa Komisja Wyborcza obiecała, że ostateczne wyniki ogłosi w piątek. Następnie prezydent powierzy misję utworzenia nowego rządu na początku temu kandydatowi, który ma największe szanse na zbudowanie stabilnego gabinetu. Jeśli po tygodniach negocjacji nikomu nie uda się utworzyć 61-osobowej koalicji, kolejne wybory odbędą się jeszcze w tym roku.

Mandaty w parlamencie przydzielane są partiom proporcjonalnie. Izraelski system wyborczy niemal gwarantuje, że żadne ugrupowanie nie zdobędzie zdecydowanej większości, co daje często małym partiom - w ostatnich latach były to zazwyczaj partie religijne - duży wpływ na treść umów koalicyjnych. System ten umożliwia istnienie szerokiego spektrum poglądów w parlamencie, ale utrudnia tworzenie stabilnych koalicji.

W poprzednich trzech wyborach partie przeciwne Netanjahu zdołały za każdym razem zdobyć więcej mandatów niż koalicja premiera, ale nie udało im się nigdy porozumieć i pozbawić go stanowiska. Nadzwyczajny rząd jedności, który powstał w 2020 roku, by stawić czoła pandemii, przetrwał zaledwie siedem miesięcy i upadł w wyniku sporów wewnętrznych.

PAP