Dwie kradzieże danych w dwa lata. PiS żąda raportu i audytów, chce zwołania komisji cyfryzacji
Posłowie PiS chcą nadzwyczajnego posiedzenia komisji cyfryzacji po wycieku danych medycznych 19 mln obywateli. Domagają się też od ministra cyfryzacji raportu na temat wycieku danych z 2026 i 2024 r. Prokuratura Regionalna w Poznaniu przekazała, że prowadzone od 2024 r. śledztwo dotyczące wcześniejszego włamania doprowadziło do odzyskania wykradzionych danych.
W ub. środę Ministerstwo Cyfryzacji potwierdziło informację o cyberataku na firmę MyDr, w wyniku którego wyciekły dane 19 mln Polaków, m.in. o receptach. Firma jest dostawcą systemu do prowadzenia m.in. elektronicznej dokumentacji medycznej.
Posłowie PiS podczas konferencji prasowej przed resortem cyfryzacji nawiązali do publikacji portalu Niezależna.pl na temat podobnego ataku na tę samą platformę dwa lata wcześniej. Poseł Radosław Fogiel zaznaczył, że „nikogo o tym nie informowano”, a z ministerstwa „nikt nie zająknął się, że to już drugi taki incydent”.
To każe stawiać pytania, czy mieliśmy do czynienia z systemową podatnością, z błędem w tym serwisie, którym od dwóch i pół roku nikt się nie zajął i co być może umożliwiło kolejny wyciek danych. Czy cała sprawa była nadzorowana przez służby, przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, czy był dokonywany audyt bezpieczeństwa i jak mogło się to zdarzyć, że dwukrotnie, i to po tak długim czasie, te same dane medyczne w tym samym systemie padają ofiarą przestępców
– powiedział Fogiel.
Domagamy się od ministra cyfryzacji, premiera Krzysztofa Gawkowskiego szczegółowego raportu na temat tego, co się zadziało. Jako posłowie PiS będziemy wnioskować o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Komisji Cyfryzacji dotyczącego tych incydentów
– podkreślił poseł Sebastian Łukaszewicz.
Z kolei wiceprzewodniczący sejmowej komisji cyfryzacji Dariusz Stefaniuk dodał, że posłowie PiS będą wnioskować o takie posiedzenie komisji „pewnie już na najbliższym posiedzeniu Sejmu”. Rozmawiał już o tym z przewodniczącym komisji Bartłomiejem Pejo z Konfederacji.
Politycy PiS zapowiedzieli, że będą nie tylko żądać wyjaśnienia tej sprawy, ale też pytać o mechanizmy, które powinny być wprowadzone, np. przymusowe audyty w krótkich odstępach czasu w firmach, które zbierają dane obywateli.
Źródło: Republika, PAP, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
PiS alarmuje przed Ministerstwem Zdrowia. "Stan służby zdrowia zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polaków"
Ciemnogród wraca do Osieka. 30 lat po pierwszym zlocie Wojciech Cejrowski znów zaprasza na Kociewie
Pamięć, która łączy pokolenia. Wyjątkowe niedzielne „Wstajemy!” z Powiatu Radomskiego