Krym w płomieniach. Seria wybuchów na lotnisku wojskowym
Na rosyjskim lotnisku wojskowym w miejscowości Nowofedoriwka na okupowanym przez Rosjan Krymie doszło do serii wybuchów. Płoną magazyny z amunicją i pas startowy.
Według informacji w sieciach społecznościowych wybuchów było ponad dziesięć. „W odległości 20 kilometrów od Nowofedoriwki drżały szyby i włączały się alarmy w samochodach” – napisał portal Ukrainska Prawda. Zgodnie z relacjami pierwsze eksplozje miały miejsce około godziny 15.20 czasu lokalnego (14.20 w Polsce).
Nowofedoriwka znajduje się w rejonie miasta Saki, na zachodnim brzegu Krymu. Od pozycji ukraińskich na linii frontu w obwodzie chersońskim dzieli ją około 200 km w linii prostej. Odległość w linii prostej od Odessy to 269 kilometrów.
Strona ukraińska nie skomentowała dotychczas wydarzeń na zachodnim wybrzeżu Krymu. Rosyjskie ministerstwo obrony oświadczyło tymczasem, że na lotnisku w Nowofedoriwce doszło do wybuchu „kliku pocisków lotniczych”.
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
UJAWNIAMY. Kolejna afera w policji. Naczelnik składał propozycje seksualne podwładnym. Przeniesiono go na inny komisariat
Nazwał działania koalicji 13 grudnia "kryptodyktaturą". Został wyłączony od sprawy ponownego ENA wobec Romanowskiego
Najnowsze
Wysoki rangą policjant w Szczecinie zawieszony. Był agresywny i wyzywał kobietę
Nazwał działania koalicji 13 grudnia "kryptodyktaturą". Został wyłączony od sprawy ponownego ENA wobec Romanowskiego
Cieszyński w Republice ostro o rządzie Tuska: „To są działania stricte reżimowe”