Krym w płomieniach. Seria wybuchów na lotnisku wojskowym
Na rosyjskim lotnisku wojskowym w miejscowości Nowofedoriwka na okupowanym przez Rosjan Krymie doszło do serii wybuchów. Płoną magazyny z amunicją i pas startowy.
Według informacji w sieciach społecznościowych wybuchów było ponad dziesięć. „W odległości 20 kilometrów od Nowofedoriwki drżały szyby i włączały się alarmy w samochodach” – napisał portal Ukrainska Prawda. Zgodnie z relacjami pierwsze eksplozje miały miejsce około godziny 15.20 czasu lokalnego (14.20 w Polsce).
Nowofedoriwka znajduje się w rejonie miasta Saki, na zachodnim brzegu Krymu. Od pozycji ukraińskich na linii frontu w obwodzie chersońskim dzieli ją około 200 km w linii prostej. Odległość w linii prostej od Odessy to 269 kilometrów.
Strona ukraińska nie skomentowała dotychczas wydarzeń na zachodnim wybrzeżu Krymu. Rosyjskie ministerstwo obrony oświadczyło tymczasem, że na lotnisku w Nowofedoriwce doszło do wybuchu „kliku pocisków lotniczych”.
Najnowsze
Włodzimierz Czarzasty o wyborczym planie współpracy z Tuskiem. Do rozmów mają wrócić w lutym
[PILNE] Romanowski ma list żelazny i może wrócić do Polski. W prokuraturze zawrzało
HIT DNIA
Wybory mogą się nie odbyć?! Polityk z rządu Tuska "ostrzega". Tak boją się oddania władzy?
SPRAWDŹ TO!