Kopalnia Kazimierz-Juliusz pod lupą prokuratury
Prokuratura zajmie się sprawą prawie stumilionowego długu kopalni Kazimierz-Juliusz w Sosnowcu. Doniesienie w tej sprawie złożył jeden ze związków zawodowych.
Śledczy zbadają dwa wątki. W pierwszym mają za zadanie ustalić, czy zadłużenie kopalni Kazimierz-Juliusz nie jest konsekwencją niegospodarności jeszcze z czasów poprzedniego dyrektora, ponieważ zadłużenie wzrastało od blisko dwóch lat. Wynosi dziś ono przeszło 100 mln zł.
W drugim wątku dotyczącym odwołanego kilka dni temu prezes Katowickiego Holdingu Węglowego, prokuratura ma zbadać, czy wiedział on o rosnących długach kopalni i niegospodarności. Jeśli okaże się, że posiadał taką wiedzę, konieczne będzie ustalenie dlaczego z nikim się tą wiedzą nie podzielił, nikogo nie zawiadomił.
CZYTAJ TAKŻE:
Ponad 11 godzin negocjacji ws. kopalni Kazimierz-Juliusz. Podpisano porozumienie
Najnowsze
„Im mniej sprawny rząd, tym tańszy dług”. Sakiewicz przedstawia pomysł na finansowanie armii
Lista instytucji, w których Komisja Europejska zaciąga pożyczki
Niczego nie podpisał. Kolejny sprytny zabieg formalno-prawny Donalda Tuska?