Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
17:00 Kaczyński: tegoroczny Marsz Niepodległości będzie w obronie demokracji, powinien być największy
16:10 Włochy: Papież opuścił szpital i wrócił do Watykanu
15:12 Francja: demonstracje zgromadziły ponad 30 tys. ludzi, w Marsylii grupa ludzi wdarła się do merostwa
14:03 Sondaż: Polacy najbardziej obawiają się drożejącej żywności i wysokich rachunków za ogrzewanie i energię
12:16 IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia przed gęstą mgłą we wschodniej, centralnej i południowej części kraju
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Radom zaprasza na wykład Marcina Sołtysiaka, IPN Radom pod tytułem Płk. Jan Sońta "Ośka" - Bohater Polski Podziemnej." 18 października, godz. 17:00 Centrum Organizacji Pozarządowych, ul. Rynek 15, Radom
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Radomiu na spotkanie z posłami Patrykiem Jakim i Jackiem Ozdobą, 18 października, godz 13:30 Park Kościuszki, wejście główne od Katedry Opieki NMP, Radom
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Drzewica zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem, 18 października, godz. 15:30, "Karczma Piwniczna" (obok Starostwa Powiatowego), ul. Edmunda Biernackiego 5, Opoczno
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z prof. Piotrem Grochmalskim, 18 października, g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostrowiec Św. zaprasza na Mszę Świętą Dziękczynną za dar Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki, w 42. Rocznicę Jego męczeńskiej śmierci 19 października, godz. 18:00 Kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego (Kościółek), Ostrowiec Św.
Wydarzenie 19 października w 42. rocznicę śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki odbędzie się uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem abp. Adriana Galbasa, Metropolity Warszawskiego. Kościół św. Stanisława Kostki, Warszawa, Kard. Hozjusza 2
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gostynin zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem. 20 października, godz. 16:30, Salai Posiedzeń Starostwa Powiatowego w Gostyninie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim, 23 października, godz. 16:00 Skrzyżowanie Al. Mickiewicza i Piotrkowska (Piotrkowska Centrum), Łódź
Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Miłoszem Kłeczkiem, podczas którego na żywo poprowadzi on program "Miłosz Kłeczek z półobrotu”. Goście: Marek Jakubiak i Jacek Sasin. 23.10, godz. 17:30, Pabianicka 31, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "GP" Odolanów zaprasza na uroczystość 81. Rocznicy Bitwy pod Odolanowem, 23.10, g. 18, Pomnik Pamięci, ul. Raszkowska-Chwaliszewska. Po uroczystości spotkanie z Antonim Macierewiczem i Lidią Czechak w Klubie Rodziny CIS, ul. Bartosza 14, Odolanów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Lublinie na spotkanie z przewodniczącym ECR Patrykiem Jakim, 24 października, godz. 13:00 Plac Łokietka, Lublin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z ks. Mariuszem Iliaszewiczem Temat spotkania: "Filip Adwent - historia, która wciąż budzi pytania" 24 października, godz. 16:00 Aula św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogó
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Zbiórka popisów pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI". Tarnowskie Góry, 16 października, godz. 13:00 - 16:00, plac prof. Mariana Zembali
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

Kolumbowie. Zmiażdżeni przez historię, powracają wskrzeszeni

Źródło: wikipedia/domena publiczna

Każde pokolenie na swój sposób jest wyjątkowe. Jednak pokolenie urodzone po 1918 roku, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, było szczególne z wielu względów. Przyszli na świat w chwili wielkiego dla kraju przełomu, a piętno na ich wychowaniu odcisnęło pokolenie ojców, mających w pamięci wielkie czyny swych przodków, podsycane dziełami narodowych wieszczów. Ich wkraczaniu w dorosłe życie towarzyszył wybuch wojny, jakiej ludzkość nie znała. Wszystko to zdeterminowało ich dalsze losy.

Tak się dorasta do trumny,
Jakeśmy w czasie dorośli.

Mianem „Kolumbów” określa się pokolenie urodzone około roku 1920, a więc to, któremu dane było przyjść na świat w wolnej Polsce. „Kolumbowie” byli więc potomkami powstańców listopadowych, styczniowych, uczestników walk I wojny światowej i wojny polsko-bolszewickiej. O dzieciństwie jakie mieli, marzyli ich przodkowie. Wszystko skończyło się jednak nazbyt szybko. 22 sierpnia 1939 roku Adolf Hitler wygłosił przemówienie do żołnierzy Wehrmachtu, w którym oznajmił: „Zniszczenie Polski na pierwszym planie. (…) Litość wykluczyć z serca. Postępować brutalnie! (…) Prawo należy do silniejszego. (…) Celem wojskowym jest zupełne zniszczenie Polski”. Już 1 września, inwazją lądową, morską i powietrzną plan Hitlera został z ogromną determinacją wcielony w życie. Przypieczętowaniem polskiej tragedii był 17 września, kiedy na wschodnie ziemie kraju wkroczyła Armia Czerwona. Pod pretekstem obrony mniejszości narodowych, przyniosła: terror, zagładę, mordy, perspektywę wywózek na Syberię.

Kiedy wybuchła wojna mieli po kilkanaście lat. Ledwo wkraczające w dorosłość pokolenie musiało z dnia na dzień dorosnąć, stanąć „oko w oko” z wojenną rzeczywistością. Z rzeczywistością, w której nagle, tak masowo pojawiła się śmierć. A ta groziła za wszystko: za posiadanie broni, za udzielenie pomocy Żydom, za posiadanie złota, a nawet radia, za brak kenkarty i ausweisu, za przebywanie na ulicy po godzinie policyjnej. Zakazem objęta była także nauka na poziomie wyższym i średnim. Trzeba było więc wyjątkowej siły charakteru i odwagi, aby wbrew zakazom okupanta kontynuować edukację. Młodzież nie tylko bardzo licznie z tzw. tajnych kompletów korzystała, ale także podejmowała się prac zarobkowych, brała udział w różnego rodzaju pracach społecznych oraz masowo uczestniczyła w działaniach ruchu oporu. Poprzez patriotyczne wychowanie, jakiego doświadczyła w międzywojniu wręcz garnęła się do organizacji wyrażających największą wolę walki z okupantem.

Zaciśnij zęby, choćbyś sam jeden miał zostać na świecie, stój mocno i twardo powtarzaj: Polak jestem!

Łapanki, uliczne egzekucje stały się ich powszedniością. Najtrudniejsze było jednak zmierzenie się z utratą najbliższych, członków rodziny, przyjaciół, którzy każdego dnia ginęli na ich oczach. Mimo ogromnej tragedii, to młode pokolenie potrafiło odnaleźć sens w tej walce, zrozumieć rolę, jaką ma do odegrania. Tę świadomość doskonale obrazują słowa jednej z nich, Marii Dawidowskiej, która 30 marca 1943 roku, w dniu śmierci swego brata Macieja, napisała: „Pierwsza ofiara już padła! Czy będziemy szlochać, rozpaczać, czy łzami oblewać jego zgon, czy Smutnie myśleć, że jutro to ja? Nieprawda! (…) My młodzi kładziemy swe życie w ofierze! Dziś Ty, a jutro ja! (…) Niech na pogrzebie żadna łza nie upadnie, spokój, powaga i radość! Radość? O tak, radość spokojna ludzi dorosłych, którzy swoje zadanie spełniają! On swoje wypełnił chwalebnie, a gdy Ty będziesz zdawał swój egzamin, uważaj byś nie wypadł gorzej, bo będzie wstyd! (…) Wiem, że wielu z Was zadaje sobie pytanie czy warto? Lecz myślę, że po głębszym namyśle wszyscy powiecie: warto! (…) Bo pomyśl, czyż nie warto złożyć swe życie w ofierze za to, by prawda zwyciężyła nad gwałtem, niesprawiedliwością i mordem. Warto tracić młode istnienia, by następne pokolenie mogło mieć tak jasną młodość i przyszłość, jak Ty miałeś swoje dzieciństwo! (…) by z dumą mogło to pokolenie patrzeć na swych rodziców i żeby miało tych rodziców. Żeby Twoje dzieci nie musiały stać pod więzieniem, by nie musiały trwać w ciągłym niepokoju i czuć się jak zagonione zwierzę. Czy warto? Myślę, że warto to mało, to nasza powinność i obowiązek. (…) zaciśnij zęby, choćbyś sam jeden miał zostać na świecie, stój mocno i twardo powtarzaj: Polak jestem!”.

Te same myśli doprowadziły ich na barykady Warszawy w 1944 roku. Chęć odwetu za lata terroru, poniewierki i upokorzenia znalazła ujście właśnie w tym zrywie, który rozpoczął się 1 sierpnia tegoż roku, trwał 63 dni i pochłonął tysiące ludzkich istnień. Wśród nich - kwiat polskiej poezji współczesnej: Krzysztof Kamil Baczyński, Tadeusz Gajcy, Józef Szczepański, Jan Romocki.  W ciągu 6 lat okupacji zginęło ponad 6 mln. osób. Ogromną część z nich stanowiła młodzież między 18 a 25 rokiem życia. Ginęli w egzekucjach ulicznych, obozach,
zakatowani podczas śledztw, w akcjach dywersyjnych, w Powstaniu Warszawskim.

Wojna dobiegła kresu, Polska zwyciężyła, a on tkwi w polskim więzieniu..

Ci, którzy przeżyli stali się powojnie „zaplutymi karłami reakcji” posądzanymi o szpiegostwo, kolaborację z Niemcami, skazywanymi za „przynależność do nielegalnej organizacji dążącej do obalenia siłą ustroju Polski Ludowej”. Nie od razu mogli więc kontynuować naukę, rozpocząć pracę. Wyłączono ich na lata z życia społecznego i politycznego głosząc: „Jeśli byli akowcy chcą pracować z nami (…) muszą ze swoją przeszłością zerwać, potępić ją i odgrodzić się od niej”. Ci, którzy się nie odgrodzili, w pierwszych powojennych latach nie mieli udziału w odbudowie państwa polskiego. Jak napisała Anna Borkiewicz – Celińska w monografii Batalionu „Zośka”: „Dla akowców nie było miejsca nie tylko w Wojsku Polskim, które razem z armią radziecką wkroczyło na ziemie polskie. Nie było miejsca nigdzie oprócz więzień, obozów internowanych i różnorakich łagrów”. I doszło wówczas do paradoksu, o którym pisał Jerzy Ślaski w swojej książce „Polska Walcząca”: „Urzeczywistniała się niesamowita, irracjonalna, zakrawająca na fantazję wizja, która w latach walki z hitleryzmem mogła pojawić się jedynie w najbardziej makabrycznym śnie akowca: wojna dobiegła kresu, Polska zwyciężyła, a on tkwi w polskim więzieniu, w jednej celi z gestapowcami oraz esesmanami i na dodatek jest oskarżony o to, że był ich wspólnikiem i pomocnikiem”.

Tak wychowano pokolenie kondotierów?

Z wszelakich opinii na temat tych młodych ludzi warto wyodrębnić dwie, najbardziej skrajne. W „Przekroju” ukazała się swego czasu recenzja najpoczytniejszej okupacyjnej książki „Kamienie na szaniec” pióra Aleksandra Kamińskiego. Recenzja autorstwa Jana Kotta – polskiego krytyka literackiego – wyrażała następujący pogląd: „(…) odrzuca mnie od tej książki. To jest groźna książka. Tak wychowano pokolenie kondotierów, a nie żołnierzy i działaczy świadomych celu i sensu walki. Ci chłopcy gotowi byli zginąć za wszystko”. Opinia ta mówi wiele, mówi sama za siebie. Autor sam sobie wystawił świadectwo, dlatego komentarz do niej zdaje się zbędny. Z drugiej zaś strony, mamy wypowiedź dowódcy Batalionu „Zośka” Ryszarda Białousa Jerzego, który o swoich żołnierzach powiedział: "Ludzie, którymi miałem zaszczyt dowodzić, to nie wyspa oderwana od społeczeństwa ani cierpiętnicy, dla których było ideałem polec za Ojczyznę, lecz świadomi swych obowiązków młodzi obywatele Rzeczypospolitej, dla których ideałem było żyć dla Niej i pracą przyczynić się do Jej świetności".

Pokolenie zmiażdżone przez Historię, bezradne wobec jej niszczącej potęgi

Cechą charakterystyczną pokolenia, któremu przyszło wówczas żyć była świadomość tragicznego losu, poświęcenie własnej młodości, tak często też i życia, w imię wypełnienia powinności patriotycznej. Tragizm wypływał również z przemiany, jaką musieli przejść: z wrażliwych młodych ludzi, wierzących w dobro świata i drugiego człowieka, zatroskanych losem kraju, na morderców swego wroga. „Pokolenie Kolumbów” jawi się dzisiaj, jako kolejne pokolenie „zmiażdżone przez Historię, bezradne wobec jej niszczącej potęgi”, z czym nie mogę się jednak do końca zgodzić.

Józef Zawadzki: Polska takiej młodzieży w historii swojej jeszcze nie miała

Pokolenie II RP w wymiarze biologicznym i społecznym (możliwości funkcjonowania w życiu społecznym) zostało faktycznie unicestwione. Zatracone i zmarnowane zostało pokolenie, o którym profesor Józef Zawadzki pisał: „Polska takiej młodzieży w historii swojej jeszcze nie miała. Bywała młodzież bardzo ideowa, która nie umiała wcielać w życie swoich ideałów, bywała też młodzież bojowa, która w końcu zaprzepaszczała idee. Ale takiej młodzieży, która łączyłaby wielkie tradycje historyczne ruchów niepodległościowych z walką o charakter człowieka – to Polska jeszcze nie miała”. Ocalała garstka „Kolumbów”, a tej luki, która powstała w polskim społeczeństwie po unicestwieniu tak ogromnej jego części, nie sposób dziś nie zauważyć, nie sposób wypełnić.

Ale z drugiej strony, pokolenie II Rzeczpospolitej nie zostało jednak unicestwione w najważniejszym sensie: po 70. Latach, jakie minęły od powstania, tłumy z całego świata każdego dnia odwiedzają Muzeum Powstania Warszawskiego, aby pokolenie to poznać, zrozumieć o co i dlaczego walczyło. Oddają hołd jego odwadze, umiłowaniu życia, drugiego człowieka i Ojczyzny. Są dziś pokoleniem bohaterów. W tym wymiarze nie potrafił ich unicestwić nikt. Wczoraj więc zmiażdżeni przez historię, dziś powracają wskrzeszeni.