Kaczyński: My się nie boimy słowa "sprawiedliwość społeczna"
My się nie boimy słowa "sprawiedliwość społeczna"; sprawiedliwość społeczna w rozumieniu regionalnym i międzygrupowym jest bardzo ważna i musimy do niej doprowadzić - powiedział w sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami Gorlic (woj. małopolskie).
"Nam zależy na tym, by te różnice, które odnoszą się do kultury, do tego wszystkiego, co swoiste, co cenne w poszczególnych regionach i w poszczególnych grupach społecznych było podtrzymywane, kultywowane" - zapowiedział prezes PiS.
Mówił też o różnicach w poziomach życia w poszczególnych regionach i grupach społecznych. "My się nie boimy słowa +sprawiedliwość społeczna+" - podkreślił. "Sprawiedliwość społeczna w rozumieniu regionalnym i międzygrupowym jest bardzo ważna i musimy jakoś do niej doprowadzić" - powiedział Kaczyński.
Ocenił, że w Gorlicach jest problem ze sprawiedliwością regionalną. "Tutaj padały takie słowa: +Jesteśmy na peryferiach Polski+. Otóż szanowni państwo, w sensie geograficznym tego nie zmienimy, do granicy niedaleko. Ale w sensie gospodarczym, kulturowym, w sensie odnoszącym się do szans poszczególnych obywateli, to właśnie musimy zmienić" - zapowiedział Kaczyński.
Najnowsze
Sondaż po aferze w Szpitalu Południowym. Większość krytycznie ocenia reakcję rządu
Watykan ostrzegał, nie posłuchali go. Ogłoszono ekskomunikę po konsekracjach biskupich lefebrystów
61 posiedzenie Sejmu RP dzień drugi [TRANSMISJA]
Grodecki o głównym problemie rządu. Chodzi o prokuraturę
Cenckiewicz: powinna powstać komisja śledcza ws. afery szpitalnej. „To sprawa o bardzo dużym ciężarze politycznym”
Rekompensata za przewlekłość postępowania. W tle sprawy prokurator Ela Wrzosek