Już 113 ofiar powodzi na wschodzie Afganistanu. Niemal tyle samo jest zaginionych
Do 113 wzrósł bilans ofiar powodzi błyskawicznej, która nastąpiła w nocy ze środy na czwartek na wschodzie Afganistanu, a 110 osób uznaje się za zaginione - poinformował w sobotę rzecznik resortu ds. katastrof Tamim Azimi. Żywioł kompletnie zniszczył też 173 domy.
Piątkowy bilans powodzi wynosił 60 ofiar śmiertelnych i 180 osób zaginionych.
Powódź nawiedziła okolice położonego w górach dystryktu Kamdesz w prowincji Nuristan na wschodzie kraju, około 200 km od Kabulu. Ukształtowanie terenu utrudnia dostęp i akcję ratunkową, a sytuację pogarsza fakt, że powódź zniszczyła sześć mostów - powiedział Azimi.
AFP dodaje, że wszelkie akcje ratunkowe w Afganistanie utrudnia zła infrastruktura bądź jej kompletny brak na niektórych terenach oraz niedobory odpowiedniego, ciężkiego sprzętu.
Nuristan jest jedną z najbiedniejszych części Afganistanu, jest to też teren kontrolowany przez walczących z afgańskim rządem talibów.
W powodziach latem zeszłego roku w całym Afganistanie zginęło niemal 200 osób, żywioł zniszczył około 1000 budynków. W maju wywołane gwałtownymi ulewami powodzie pochłonęły życie blisko 50 osób.
Najnowsze
Michał Wiśniewski ujawnił, dlaczego rozpadło się jego małżeństwo z Mandaryną. Wskazał winnych
Kosiniak-Kamysz zapowiada kwotę wolną od podatku w tej kadencji. Wskazuje palcem na Domańskiego
Morgan Rogers nowym zawodnikiem Chelsea. "The Blues" pobili rekord