Teksas: Uniewinnienie 70 lat po śmierci
Prawie 70 lat po egzekucji na krześle elektrycznym Teksas oficjalnie uniewinnił pośmiertnie Tommy’ego Lee Walkera – 21-letniego wówczas Afroamerykanina, skazanego w 1954 r. przez ławę przysięgłych złożoną wyłącznie z białych za gwałt i morderstwo białej kobiety. Prokurator okręgowy hrabstwa Dallas John Creuzot ogłosił w środę 22 stycznia 2026 r., że Walker został niesłusznie skazany na podstawie wymuszonego zeznania, bez innych dowodów i w procesie pełnym rażących uchybień proceduralnych.
Prokurator okręgowy w hrabstwie Dallas John Creuzot wystąpił do komisarzy hrabstwa z wnioskiem o przyjęcie rezolucji formalnie uznającej niewinność Tommy’ego Lee Walkera. Rezolucja została przyjęta, co czyni sprawę najstarszą rozpatrywaną przez jednostkę Conviction Integrity Unit (CIU) biura prokuratora okręgowego Dallas.
Walker miał 19 lat, gdy 30 września 1953 r. zamordowana została 31-letnia Venice Parker, biała matka, wracająca z pracy do domu. Następnego dnia urodził się syn Walkera, Ted Smith. Chociaż świadkowie potwierdzili, że Walker spędzał tamtą noc u swojej ciężarnej dziewczyny Mary Louise Smith (9 miesięcy ciąży), został aresztowany i oskarżony o zbrodnię, która miała miejsce 5 km dalej.
W śledztwie przesłuchano setki czarnych mężczyzn wyłącznie ze względu na kolor skóry. Walker był przesłuchiwany przez wiele godzin bez adwokata; według ustaleń CIU i Innocence Project grożono mu karą śmierci, jeśli nie podpisze zeznania. Podpisał je, ale niemal natychmiast się z niego wycofał. Nie było innych dowodów materialnych łączących go ze zbrodnią.
Podczas procesu w 1954 r.:
- ława przysięgłych była wyłącznie biała,
- prokurator zeznawał osobiście jako świadek i zapewniał przysięgłych o winie oskarżonego,
- dopuszczono mylące dowody,
- jeden z policjantów twierdził, że umierająca Parker wskazała na „czarnego mężczyznę”, choć miała poderżnięte gardło i nie mogła mówić.
Walker został skazany na śmierć i stracony w krześle elektrycznym 12 maja 1956 r. w wieku 21 lat. W ostatniej wypowiedzi na sali sądowej powiedział:
Czuję, że oszukano mnie i odebrano mi życie.
Sprawę wznowiono dzięki synowi Walkera, Tedowi Smithowi (obecnie 72 lata), który zgłosił ją do biura prokuratora. CIU współpracowała z Innocence Project. W oświadczeniu Creuzot napisał:
Biorąc pod uwagę konstytucyjne prawa wszystkich obywateli oraz nowo dostępne dowody naukowe, biuro prokuratora Dallas nie mogłoby i nie byłoby w stanie oskarżyć Tommy’ego Lee Walkera o gwałt i morderstwo Venice Lorraine Parker.
Rezolucja hrabstwa stwierdza m.in.:
Hrabstwo Dallas uznaje moralny obowiązek przyznania się do niesprawiedliwości, która dotknęła Tommy’ego Lee Walkera, zmierzenia się z historią i potwierdzenia zobowiązania do sprawiedliwości dla wszystkich osób – żyjących i zmarłych. Sprawiedliwość nie zna przedawnienia.
Na posiedzeniu komisarzy hrabstwa obecny był 77-letni Joseph Parker, syn ofiary. Uścisnął Teda Smitha i przeprosił za stratę ojca. Ted Smith zacytował ostatnie słowa ojca przekazane matce: „Dajecie mi krzesło, które należy do kogoś innego. Jestem niewinny”. Dodał, że uniewinnienie „znaczy dla niego cały świat”, a jego matka nigdy nie otrząsnęła się po egzekucji.