Morderca zidentyfikował się kobietą i molestuje współwięźniarki
Andrew Balcer, morderca rodziców, który identyfikuje się jako kobieta „Andrea”, został przeniesiony do kobiecego więzienia w Maine i regularnie molestuje seksualnie współwięźniarki – grozi, dotyka, zmusza do pocałunków i oferuje „zrobienie im dzieci”. Administracja więzienna w dużej mierze ignoruje skargi.
Według wstrząsającego raportu dziennika Sun Journal z 4 marca 2026 roku, w kobiecym zakładzie karnym w Windham w stanie Maine doszło do serii aktów przemocy seksualnej i zastraszania. Sprawcą jest Andrew Balcer – mężczyzna skazany w 2018 roku na 40 lat więzienia za brutalne zamordowanie nożem własnych rodziców i psa w 2016 roku. Miał wtedy 17 lat. Balcer twierdził wówczas, że zabił rodziców, bo nie akceptowali jego zmiany płci, choć starszy brat stanowczo temu zaprzecza.
Po przeniesieniu z męskiego więzienia stanowego w Warren do oddziału kobiecego w Windham (dokładna data nie jest znana, ale przebywa tam co najmniej od roku), Balcer – obecnie przedstawiający się jako „Andrea” – zaczął systematycznie terroryzować współwięźniarki. Kobiety zgłosiły co najmniej sześć, a według niektórych źródeł nawet jedenaście przypadków napaści: przyciąganie do siebie siłą, obmacywanie, wymuszone pocałunki, groźby uduszenia poduszką, wulgarne komentarze oraz propozycje „zapłodnienia”. Jedna z ofiar, Jennifer Albert, opisała, jak Balcer przyciskał ją do siebie tak mocno, że mogła wyraźnie poczuć, iż ma do czynienia z mężczyzną.
Inna więźniarka, 45-letnia Katie Mountain, nazwała go „terrorystą” i powiedziała, że budziła się na widok Balcera wpatrzonego w nią z groźbami, a także była przez niego przyciśnięta do ściany łazienki i zmuszana do pocałunku. Zgłaszała problem sześć razy sierżantowi i dwa razy kierownikowi jednostki – bez efektu. Dopiero odmowa powrotu do celi zmusiła władze do jej przeniesienia. Mąż Mountain aktywnie interweniuje u władz stanowych i federalnych, grożąc nawet lobbowaniem w Białym Domu.
36-letnia Megan Reeves opisała Balcera jako „bardzo dużego, bardzo onieśmielającego i obscenicznie perwersyjnego”. Wiele kobiet zgłaszało stany lękowe i traumę; niektóre prosiły personel o możliwość samoobrony, bo „nikt nie traktuje sytuacji poważnie”.
Mimo licznych skarg, poza kilkukrotnym czasowym odizolowaniem Balcera w ramach procedur Prison Rape Elimination Act, nie podjęto zdecydowanych działań. Rzeczniczka Maine Department of Corrections odmówiła komentarza, powołując się na przepisy o ochronie prywatności, ale zapewniła, że wszystkie zarzuty są badane.
Sprawa zyskała rozgłos już w 2025 roku, gdy administracja Trumpa zagroziła wstrzymaniem funduszy federalnych dla stanów umieszczających biologicznych mężczyzn w kobiecych więzieniach. W Maine obowiązuje jednak prawo z 2021 roku przyjęte przez demokratów, które nakazuje umieszczać osadzonych zgodnie z deklarowaną tożsamością płciową, a nie płcią biologiczną.
Źródło: Republika/Sun Journal
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X