Frasyniuk stawił się na przesłuchanie na posterunku policji
Władysław Frasyniuk został wezwany na przesłuchanie w związku z zajściami podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej 10 czerwca na Krakowskimi Przedmieściu w Warszawie.
Frasyniuk na przesłuchanie przyszedł ze swoim obrońcą.
Postępowanie prowadzone jest dochodzenie dotyczące ewentualnego "złośliwego przeszkadzania aktom religijnym". Weedług Kodeksu karnego, "kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu aktu religijnego Kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej" podlega karze do 2 lat więzienia.
Kwestię ewentualnego naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza przez Frasyniuka bada również Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ. Za ten czyn grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Frasyniuka wspierają działacze Komitetu Obrony Demokracji, i tzw. Obywateli RP, którzy zebrali się pod komisariatem w Długołęce. Łącznie ok. 50 osób.
Najnowsze
PiS uderza w rząd za ceny paliw: "Tani chwyt PR-owy na dwa tygodnie"
Znany muzyk w centrum afery. Miał pośredniczyć w łapówkach, później dostał pracę w Polskim Radiu
Pomerański: To dlatego obecny układ obawia się ewentualnej zmiany władzy