Ukraina, Chiny, Indie - produkty żywnościowe z tych krajów są najczęściej kwestionowane przez inspekcję
Jak ujawnia portal AgroNews, ponad 20 ton mrożonych malin sprowadzanych z Ukrainy nie zostało dopuszczonych do obrotu na polskim rynku. Decyzję podjęła Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Powodem były nieprawidłowości dotyczące oznakowania produktu. Rośnie liczba kontroli przeprowadzanych przez Inspekcję, która kwestionuje znaczną część produktów - przede wszystkim z branży spożywczej - pochodzących z zagranicy.
Decyzję o malinach wydał Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Lublinie. Kontrola dotyczyła partii mrożonych owoców o łącznej masie 20 310 kg, importowanych z Ukrainy.
"Inspektorzy zdecydowali, że towar nie może zostać wprowadzony do obrotu na terenie Polski. Jak podano w komunikacie, przyczyną były nieprawidłowości w zakresie oznakowania. Co istotne, decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że zakaz obowiązuje bez oczekiwania na zakończenie ewentualnego postępowania odwoławczego", czytamy w branżowym portalu.
Rośnie liczba kontroli
Jak zauważa Agro News, przypadek malin z Ukrainy jest jednym z wielu transportów żywności sprawdzanych przez IJHARS na granicy i w miejscach kontroli importowej.
"W pierwszej połowie 2026 roku inspektorzy skontrolowali ponad 45 tys. partii artykułów rolno-spożywczych sprowadzanych do Polski z zagranicy. Dla porównania w analogicznym okresie 2025 roku przeprowadzono kontrole 38 223 partii. Oznacza to wyraźny wzrost liczby sprawdzanych transportów", podkreśla Agro News.
Z danych Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wynika, że w pierwszej połowie 2026 roku najwięcej decyzji dotyczących zakazu wprowadzenia produktów do obrotu obejmowało towary pochodzące z Ukrainy oraz Chin – po 7 partii.
"Kolejne miejsca zajmowały Indie i Wietnam – po trzy partie. Po dwie zakwestionowane partie pochodziły natomiast m.in. z Turcji, Tajlandii, Brazylii, Republiki Południowej Afryki i Argentyny.. Najczęściej problemy dotyczyły takich grup produktów jak przetwory owocowe, jaja, przetwory warzywne, napoje bezalkoholowe, wino i piwo", czytamy w AgroNews.
Polskie owoce - najlepsze owoce
Portal uspokaja, że nie każda nieprawidłowość oznacza zagrożenie dla zdrowia. "W przypadku zatrzymanej partii malin służby wskazały na nieprawidłowości w oznakowaniu, a nie na obecność niedozwolonych substancji czy przekroczenia norm bezpieczeństwa żywności. To istotne rozróżnienie", informuje AgroNews i tłumaczy dalej, że "kontrola jakości handlowej obejmuje bowiem nie tylko skład produktu, lecz także jego prawidłowe oznaczenie, deklarowane pochodzenie, informacje przekazywane odbiorcy oraz zgodność towaru z wymaganiami określonymi w przepisach".
Branżowy rolniczy portal dodaje, że dla naszych plantatorów owoców miękkich kontrola importowanych produktów ma szczególne znaczenie. "Polska jest jednym z ważnych producentów malin w Europie, a duże partie tańszego surowca sprowadzanego spoza Unii Europejskiej mogą wpływać na sytuację cenową na krajowym rynku", podkreśla AgroNews.
Źródło: AgroNews, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Koalicja szykuje zmiany w PIT. Wyższy próg zamiast obiecanych 60 tys. zł kwoty wolnej?
Gawkowski: doszło do wycieku danych blisko 19 mln Polaków, radzę zastrzec PESEL
Müller ostro o aferze z pomocą dla powodzian: "To jest po prostu zwykłe złodziejstwo"