Ropa w końcu tanieje po 3-dniowym wzroście cen. USA intensyfikuje ataki na Iran
Na giełdach paliw na świecie w czwartek ropa w końcu tanieje po trzech poprzednich sesjach ze wzrostem notowań. Inwestorzy oceniają sytuację geopolityczną na Bliskim Wschodzie - podają maklerzy.
Brak przełomu na Bliskim Wschodzie
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 79,24 USD - niżej o 0,45 proc. Brent na ICE na IX jest wyceniana po 84,42 USD za baryłkę, w dół o 0,62 proc. i po zwyżce o 12 proc. w ciągu 3 poprzednich sesji.
Ropa w końcu tanieje po 3-dniowym wzroście cen, a inwestorzy analizują doniesienia z Bliskiego Wschodu, gdzie w trwającym konflikcie USA z Iranem nie widać na razie przełomu i zbliżania się do zakończenia starć zbrojnych. Amerykańskie siły przeprowadziły kolejną serię ataków na cele w Iranie - poinformowało w środę wieczorem czasu wschodnioamerykańskiego Centralne Dowództwo USA (CENTCOM).
Była to druga fala amerykańskich uderzeń na Iran tego dnia.
Dowództwo, któremu podlegają amerykańskie siły na Bliskim Wschodzie, powiadomiło w komunikacie, że wieczorna seria ataków na cele irańskie zakończyła się o godz. 21.00 czasu wschodnioamerykańskiego (o 3 nad ranem w Polsce).
Celem ataków jest ograniczanie zdolności Iranu do stwarzania zagrożenia dla niewinnych marynarzy obsługujących statki handlowe przepływające przez cieśninę Ormuz.
Wcześniej w środę siły amerykańskie przeprowadziły 90-minutową falę uderzeń na stanowiska obrony wybrzeża oraz wyrzutnie pocisków manewrujących na wyspie Wielki Tunb.
Środa była piątym dniem z rzędu amerykańskich bombardowań celów w Iranie.
Prezydent Donald Trump zapowiedział, że uderzenia będą kontynuowane do czasu zawarcia porozumienia przez Iran.
Ponownie też zagroził atakami na elektrownie i mosty Iranu. Ataki te miałyby rozpocząć się w przyszłym tygodniu.
W środę wieczorem prezydent poinformował jednocześnie, że Iran pozwolił na opuszczenie kraju obywatelce USA uwięzionej przez reżim w 2024 r. Trump zaznaczył, że docenia ten gest Teheranu.
Tymczasem zapasy ropy w USA zaliczyły w ub. tygodniu mocniejszy spadek. Zapasy ropy spadły o 1,69 mln baryłek, czyli o 0,41 proc., do 409,67 mln baryłek - podał amerykański Departament Energii (DoE).
Źródło: Republika, PAP, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X